Piękne opowieści Opowieści warte zapamiętania

„It is what you read when you don't have to, that determines what you will be when you can't help it.” - Oscar Wilde
„ Nikt nie steruje własnym życiem. Najlepsze, co można zrobić,
to pozwolić sobą kierować tym, którzy są dobrzy, którzy cię kochają.”

沒有人能掌握他自己的生命。你最多能做的,
就是選擇扮演好善良的人和你所愛的人所給予你的角色.


– Orson Scott Card twórczość  sentencje

Desiderata

Napisał ją Max Ehrmann w 1927. Szukaj książki „Desiderata of Happines”. Mówi się też, że jest to anonimowy tekst podrzucony w kościele w Baltimore, jednak to nieprawda.
Krocz spokojnie wśród zgiełku i pośpiechu. Pamiętaj jaki pokój może być w ciszy. Tak dalece jak to możliwe, nie wyrzekając się siebie, bądź w dobrych stosunkach z innymi ludźmi. Prawdę swą głoś spokojnie i jasno, słuchaj też tego, co mówią inni, nawet głupcy i ignoranci, oni też mają swoją opowieść. Jeżeli porównujesz się z innymi możesz stać się próżny lub zgorzkniały, albowiem zawsze będą lepsi i gorsi od ciebie. Ciesz się zarówno swymi osiągnięciami jak i planami. Wykonuj z sercem swą pracę jakakolwiek by była skromna. Jest ona trwałą wartością w zmiennych kolejach losu. Zachowaj ostrożność w swych przedsięwzięciach, świat bowiem pełen jest oszustwa. Lecz niech ci to nie przysłania prawdziwej cnoty, wielu ludzi dąży do wzniosłych ideałów i wszędzie życie pełne jest heroizmu. Bądź sobą, a zwłaszcza nie zwalczaj uczuć: nie bądź cyniczny wobec miłości, albowiem w obliczu wielkiej oschłości jest ona wieczna jak trawa. Przyjmuj pogodnie to, co lata przynoszą, bez goryczy wyrzekając się przymiotów młodości. Rozwijaj siłę ducha, by w nagłym nieszczęściu mogła być tarczą dla ciebie. Lecz nie dręcz się tworami wyobraźni. Wiele obaw rodzi się ze znużenia i samotności. Jesteś dzieckiem wszechświata, nie mniej niż gwiazdy i drzewa masz prawo być tutaj i czy to jest dla ciebie jasne czy nie, nie wątp, że wszechświat jest taki, jaki być powinien. Tak więc bądź w pokoju z Bogiem, cokolwiek sądzisz o jego istnieniu i czymkolwiek się zajmujesz i jakiekolwiek są twoje pragnienia: w zgiełku ulicznym, zamęcie życia, zachowaj pokój ze swoją duszą. Z całym tym zakłamaniem, znojem i rozwianymi nadziejami ciągle jeszcze ten świat jest piękny. Bądź uważny. Staraj się być szczęśliwy.
„Walk softly and carry a megawatt laser” Zobacz też... parodię Desideraty

Słowa o miłości

The most wonderful of all things in life, I believe, is the discovery of another human being with whom one's relationship has a glowing depth, beauty, and joy as the years increase. This inner progressiveness of love between two human beings is a most marvelous thing, it cannot be found by looking for it or by passionately wishing for it. It is a sort of Divine accident.

– Sir Hugh Walpoe sentencje

Kocham cię, i ponieważ cię kocham, wolę żebyś nienawidziła mnie za prawdę niż podziwiała za kłamstwa.

I love you, and because I love you, I would sooner have you hate me for telling you the truth than adore me for telling you lies.

– Pietro Aretino sentencje, (1492-1556) – Italian poet, writer, dramatist

Budda powiedział...

A family is a place where minds come in contact with one another. If these minds love one another the home will be as beautiful as a flower garden. But if these minds get out of harmony with one another it is like a storm that plays havoc with the garden. All that we are is the result of what we have thought.

An insincere and evil friend is more to be feared than a wild beast; a wild beast may wound your body, but an evil friend will wound your mind Arrogance leads to failure.

Birth gives rise to old age and death.

Child and adult, wise and fool, all are they death inferior; that is what they have in common. Do not believe in anything simply because you have heard it. Do not believe in anything simply because it is spoken and rumored by many. Do not believe in anything simply because it is found written in your religious books. Do not believe in anything mere Do not dwell in the past, do not dream of the future, concentrate the mind on the present moment. Do not look for a sanctuary in anyone except your self. Do not speak harshly to any one; those who are spoken to will answer thee in the same way. Angry speech is painful: blows for blows will touch thee , The Dharmapada

Drillers shape holes, bow makers arrows, carpenters shapes wood and the wise shape him self. He is able who thinks he is able. Help others, but when you do that, do not forget yourself. It is a man's own mind, not his enemy or foe, that lures him to evil ways.

It is impossible for one who is caught in a swamp to help another one caught.

Learn this from water: loud splashes the brook but the oceans depth are calm.

Neither fire nor wind, birth nor death can erase our good deeds.
Never is the effect of an action lost.

No man is an Island, entire of itself; every man is a piece of the Continent, a part of the main; if a clod be washed away by the sea, Europe is the less, as well as if a promontory were, as well as if a manor of thy friends or of thine own were; any man' , Meditation XVII

Pain is the outcome of sin.

Philosophers cannot lead to purity, they praise only themselves and stigmatise others. But a Buddha has overcome all dispute, he is indifferent to learning, he is appeased.

Praise won through quarrel is worthless.

Pull up the delusion by the root by stop thinking in terms of „I” .

The body can be destroyed, but the effect of a kind action can remain.

The man that conquers himself is superior to the one who conquers a thousand men in a battle.

The only thing permanent is change.

The thought manifests as the word; The word manifests as the deed; The deed develops into habit; And habit hardens into character. So watch the thought and its ways with care, And let it spring from love. Born out of concern for all beings.

The wise do not build any hope for the future and do not regret anything in the past.

There has to be evil so that good can prove its purity above it.

Therefore, be ye lamps unto yourselves, be a refuge to yourselves. Hold fast to Truth as a lamp; hold fast to the truth as a refuge. Look not for a refuge in anyone beside yourselves. And those, who shall be a lamp unto themselves, shall betake themselves

Thousands of candles can be lighted from a single candle, and the life of the candle will not be shortened. Happiness never decreases by being shared

To live a pure unselfish life, one must count nothing as one's own in the midst of abundance.

To live a single day and hear a good teaching is better than to live a hundred years without knowing such teaching.
Transitory is everything composite.

We are shaped by our thoughts; we become what we think. When the mind is pure, joy follows like a shadow that never leaves , The Dharmapada

We are what we think. All that we are arises with our thoughts. With our thoughts, we make the world.

We limit our world with „the thought” .

Whatever you expect, it will be different.

When a man has pity on all living creatures then only is he noble

Win over anger with love, over ill will with good will; win over greed with generosity, over the liar with truth.

Work out your own salvation. Do not depend on others

You should respect each other and refrain from disputes; you should not, like water and oil, repel each other, but should, like milk and water, mingle together

You will never hear the truth from people who call each other fools.

You, yourself, as much as anybody in the entire universe, deserve your love and affection

You, yourself, as much as anybody in the entire universe, deserve your love and affection.

Rozmaite piękne opowieści

Posłanie do nadwrażliwych

Bądźcie pozdrowieni, Nadwrażliwi
za waszą czułość w nieczułości świata, za niepewność – wśród jego pewności
za to, że odczuwacie innych tak jak siebie samych zarażając się każdym bólem
za lęk przed światem, jego ślepą pewnością, która nie ma dna
za potrzebę oczyszczania rąk z niewidzialnego nawet brudu ziemi
bądźcie pozdrowieni.
Bądźcie pozdrowieni, Nadwrażliwi
za wasz lęk przed absurdem istnienia
i delikatność niemówienia innym tego co w nich widzicie
za niezaradność w rzeczach zwykłych i umiejętność obcowania z niezwykłością
za realizm transcendentalny i brak realizmu życiowego,
za nieprzystosowanie do tego co jest a przystosowanie do tego co być powinno
za to co nieskończone – nieznane – niewypowiedziane
ukryte w was.
Bądźcie pozdrowieni, Nadwrażliwi
za waszą twórczość i ekstazę
za wasze zachłanne przyjaźnie, miłość i lęk
że miłość mogłaby umrzeć jeszcze przed wami.
Bądźcie pozdrowieni
za wasze uzdolnienia – nigdy nie wykorzystane – (niedocenianie waszej wielkości nie pozwoli
poznać wielkości tych, co przyjdą po was)
za to, że chcą was zmieniać zamiast naśladować
że jesteście leczeni zamiast leczyć świat
za waszą boską moc niszczoną przez zwierzęcą siłę
za niezwykłość i samotność waszych dróg
bądźcie pozdrowieni, Nadwrażliwi.

– Przesłanie Kazimierza Dąbrowskiego
twórczość  sentencjeautora teorii dezintegracji pozytywnej, wybitnego psychologa i psychiatry

Every morning in Africa, a gazelle wakes up. It knows it must outrun
the fastest lion or it will be killed. Every morning in Africa, a lion wakes up.
It knows it must run faster than the slowest gazelle, or it will starve.
It doesn't matter whether you are a lion or a gazelle –
when the sun comes up, you'd better be running.

– A skąd wiesz, że ty jesteś obłąkany?
– Po pierwsze – odpowiedział Kot – pies nie jest obłąkany. Zgadzasz się z tym?
– Chyba tak – odpowiedziała Alicja.
– No, więc widzisz – ciągnął Kot – że pies warczy, jak się rozgniewa, a kiedy jest zadowolony – macha ogonem. Otóż ja normalnie warczę, kiedy jestem zadowolony, a macham ogonem, jak się rozgniewam. I dlatego jestem wariat.
– Lewis Caroll sentencje, Alicja w Krainie Czarów

Święty

Pewnego razu żył sobie człowiek, który był dobry – pomagał ludziom, leczył choroby, lecz sam chyba nie zdawał sobie sprawy, jak wiele czynił dobra – wszak sam jego widok sprawiał, że ludzie zdrowieli i mieli mniej problemów. Jego ręce leczyły, ale gdy zdrowie wracało, on był już daleko – u innych.
Bóg widząc jego życie i bezmiar jego miłości do świata, zachwycił się i zesłał anioła, aby ten spełnił życzenia tego człowieka – jakiekolwiek by one nie były.
Człowiek, widząc anioła, zdziwił się. A usłyszawszy, jak piękne prowadzi życie i że Bóg nakazał spełnić każde jego życzenie – zamyślił się głęboko.
Po czym odpowiedział: – Mam życzenie: chcę, abym czynić dobro, chcę żeby sama moja obecność pomagała i leczyła ludzi. Chcę, żeby ludzie widząc moje uczynki, rozumieli że świat jest pięknym miejscem. I – podkreślił – nie chcę być świadomym tego, że dzięki mnie inni stają się lepsi, a ich życie piękniejsze.

Anioł nie odpowiedział. Nie słowami.

Do not fear your enemies. The worst they can do is kill you. Do not fear friends. At worst, they may betray you. Fear those who do not care; they neither kill nor betray, but betrayal and murder exists because of their silent consent.

– Bruno Jasienski (Yasensky) twórczość  sentencje

Each man takes care that his neighbor shall not cheat him. But a day comes when he begins to care that he does not cheat his neighbor. Then all goes well – he has changed his market-cart into a chariot of the sun.

– Ralph Waldo Emerson sentencje

An Indian Grandfather talking to his grandson:
„I feel as if I have two Wolves fighting in my heart. One is the vengeful, angry, violent one. The other Wolf is the loving, compassionate one.”
„Grandfather, which wolf will win the fight in your heart?” asked his Grandson.
Grandfather answered, „The one I feed.”

Once there was a village that had a very wise, old man. Every day, this old man would go to the village square and sit in the shade of a huge tree. All the villagers who had problems would come to the old
man, and he would give them helpful advice from the wisdom he had gained over his many years.
Some young men in the village believed that the old man had no worth, so they decided to play a trick on him and expose him as a fraud in front of all the villagers. They captured a bird, and one of the
young men held it in his hands. They decided that they would ask the old man what the young man had in his hands. If the old man guessed correctly that it was a bird, they would then ask if the bird was alive
or dead. If the old man said it was dead, the young man would open his hands and let the bird fly away. If the old man said the bird was alive, the young man would break the bird's neck and open his hands to
reveal a dead bird.
So that is what they did. The young man, with his companions, came up to the old man and said,
„Old man, what do I have in my hands?” The old man said, „It is a bird, my son. It is a bird.” The young man said, „But is the bird alive, or is it dead, old man?” The old man replied, „It is in your hands, my son. It is in your hands.”

~ Footprints ~
One night a man had a dream.
He dreamed he was walking along the beach with the Lord.
Across the sky flashed scenes from his life.
For each scene he noticed two sets of footprints in the sand;
one belonged to him, and the other to the Lord.
When the last scene of his life flashed before him,
He looked back at the footprints in the sand.
He noticed that many times along the path of his life
There was only one set of footprints.
He also noticed that it happened at the very lowest
And saddest times in his life.
This really bothered him and he questioned the Lord about it.
„Lord, you said that once I decided to follow you,
You'd walk with me all the way.
But I have noticed that at the worst times in my life,
there is only one set of footprints.
How could you leave me when I needed you the most?”
The Lord replied ” My precious, precious child,
I love you and would never leave you.
During your times of suffering
And when you see only one set of footprints,
It was then that I carried you.”

在一個夜晚有個人做了一個夢。
他夢到他跟上帝跟著海邊走 。
他生命中的景像閃過天空。他就發現沙上有兩個對腳印。
一對是他的, 另一對是上帝的. 當最後一幕景像閃過他的眼前他回頭看著沙上的腳印。
他發現很多次在他生命的路上只有一對腳印.他也發現這只發生 在最低朝潮最悲傷的時候。
他很困擾,所以他問上帝這個問題:上帝,您說過一旦我決定跟隨您, 您會一路上陪伴我。
但是我發現在我的生命中最糟得時候,只有一對腳印。
為什麼在我最需要拰的時候丟下我?
上帝回答: 親愛的子民, 我愛你, 而且決對不會拋棄你. 當你在受苦, 並且只有看到一對腳印得時候那是我正帶著你。

– ____ twórczość  sentencje
„Jem i czytam”


Mistrz Zen zapytany czym różni się od nieoświeconych ludzi odpowiedział:
– Kiedy jem, to jem. Kiedy czytam, to czytam.

Pewnego dnia, jeden z uczniów przyłapał go na tym jak jadł obiad i
jednocześnie czytał gazetę i oburzony wykrzyknął:
– Mistrzu! Przecież mówiłeś, że kiedy jesz to jesz, a kiedy czytasz to
czytasz! A przecież teraz czytasz kiedy jesz!

Mistrz ze spokojem odparł:
– Kiedy jem, to jem. Kiedy czytam, to czytam. Kiedy jem i czytam,
to jem i czytam.

„Charles Plumb was a US Navy jet pilot in Vietnam .

After 75 combat missions, his plane was destroyed by a surface-to-air missile. Plumb ejected and parachuted into enemy hands.

He was captured and spent 6 years in a communist Vietnamese prison.

He survived the ordeal and now
lectures on lessons learned from that experience!
One day, when Plumb and his wife were sitting in a restaurant, a man at another table came up and said, „You're Plumb! You flew jet fighters in Vietnam from the aircraft carrier Kitty Hawk . You were shot down!” „How in the world did you know that?” asked Plumb.
„I packed your parachute,” the man replied

Plumb gasped in surprise and gratitude.

The man pumped his hand and said,

„I guess it worked!”

Plumb assured him,

It sure did. If your chute hadn't worked, I wouldn't be here today.”

Plumb couldn't sleep that night, thinking about that man.
Plumb says, „I kept wondering what he had looked like in a Navy uniform: a white hat; a bib in the back; and bell-bottom trousers.

I wonder how many times I might have seen him and not even said 'Good morning, how are you?' or anything because, you see, I was a fighter pilot and he was just a sailor.”

Plumb thought of the many hours the sailor had spent at a long wooden table in the bowels of the ship, carefully weaving the shrouds and folding the silks of each chute, holding in his hands each time the fate of someone he didn't know.

Now, Plumb asks his audience,

„Who's packing your parachute?”

Everyone has someone who provides what they need to make it through the day.

He also points out that he needed many kinds of parachutes when his plane was shot down over enemy territory-he needed his physical parachute, his mental parachute, his emotional parachute, and his spiritual parachute.

He called on all these supports before reaching safety.

Sometimes in the daily challenges that life gives us, we miss what is really important.
We may fail to say hello, please, or thank you, congratulate someone on something wonderful that has happened to them, give a compliment, or just do something nice for no reason. As you go through this week, this month, this year, recognize people who pack your parachutes.

„Charles Plumb był pilotem US w Wietnamie. Po 75 bojowych misjach, jego samolot został zniszczony przez powietrzny pocisk. Plumb katapultował się I wylądował w same ręce wroga. Został zatrzymany I wieziony przez 6 następnych lat w komunistycznym wietnamskich wiezieniu. Przeżył ta probe i teraz wykłada na podstawie swoich doświadczeń. Oto co mówi;

Pewnego dnia jadł kolacje z zona w restauracji, kiedy podszedł nagle mężczyzna i powiedział “ Ty oblatywałeś samoloty bojowe w Wietnamie z lotnictwa Kitty Hawk. Zostałeś zestrzelony.”

Mocno zdziwiony Plumb wykrzyknął “ Skąd na Boga to wiesz?”

“Składałem twój spadochron” odpowiedział mężczyzna. Plumb stracił oddech z wrażenia I wdzięczności. Mężczyzna uścisnął jego dłoń “ Zgaduje ze działał”

“W zupełności tak” odpowiedział Plumb “gdyby twój spadochron nie zadziałał, nie byłoby mnie tu dzisiaj.”

Plumb nie mógł spać cala noc, myśląc o tym mężczyźnie.

Mówi: “Ciągle się zastanawiam jak mógł wyglądać w uniformie: biała czapka, napierśnik w plecaku, dzwoniaste spodnie. Zastanawiam się ile razy mogłem go widzieć I nawet nie powiedzieć “Dzień dobry, jak się masz?” lub cokolwiek, bo wiecie, ja bylem pilotem samolotu bojowego, a on był tylko żołnierzem….” Plumb myślał o tych godzinach, które żołnierz spędził przy długim drewnianym stole w jednym z ciasnych pomieszczeń statku, ostrożnie splatając całun i składając jedwabny materiał spadochronu; trzymając za każdym razem los kogoś, kogo nigdy nie widział I nie znal.

Plumb zadaje pytanie;

Kto składa twój spadochron?

Każdy ma kogoś kto daje to co jest potrzebne by przejść dzień. Plumbs wymienia rożnego rodzaju spadochrony, które potrzebował do przeżycia, kiedy jego samolot został zestrzelony na terytorium wroga; fizyczny spadochron, psychiczny spadochron, emocjonalny spadochron, oraz jego duchowy spadochron.

Otworzył wszystkie te spadochrony zanim dosięgnął bezpiecznego gruntu. « Często w codziennym życiu tracimy z pola widzenia to co jest naprawdę ważne – mówi – Możemy nie powiedzieć dzień dobry, proszę, dziękuje, pogratulować komuś coś, dać komplement albo po prostu zrobić coś dobrego bez powodu.

Następny tydzień, miesiąc, rok, BADZ SWIADOMY!! Rozpoznaj kto składa twój spadochron.

– ____ twórczość  sentencje

Małgorzata Hillar
My z drugiej połowy XX wieku

My z drugiej połowy XX wieku
rozbijający atomy
zdobywcy księżyca
wstydzimy się
miękkich gestów
czułych spojrzeń
ciepłych uśmiechów Kiedy cierpimy
wykrzywiamy lekceważąco wargi Kiedy przychodzi miłość
wzruszamy pogardliwie ramionami Silni cyniczni
z ironicznie zmrużonymi oczami Dopiero późną nocą
przy szczelnie zasłoniętych oknach
gryziemy z bólu ręce
umieramy z miłości


Opowieści z książek Anthonego DeMello

Teodycea
Pewien człowiek, widząc świat pełen okrucieństwa, uniósł swoją gorycz ku niebu: „Panie, czemu pozwalasz na cierpienie, i głód niewinnych? Czemu nie stworzysz czegoś, co temu zaradzi?” Bóg odpowiedział: „Stworzyłem przecież ciebie„

Miłość
To, co nazywacie przyjaźnią, jest w gruncie rzeczy interesem: Spełnij moje oczekiwania, daj mi to, czego pragnę, a będę cię kochać; odmów mi, a moja miłość nabierze goryczy i przemieni się w odrazę i obojętność.

Śmierć
(Budda rzekł ustami Dalai Lamy XIV w filmie „Siedem Lat w Tybecie” :)

Wszystkie stworzenia drżą przed niebezpieczeństwem i śmiercią. Życie jest wszystkim drogie. Gdy człowiek jest tego świadom – nie zabija ani nie przymusza do tego innych.
Musicie to zrozumieć. Te słowa są wyryte w sercu każdego Tybetańczyka. Dlatego jesteśmy narodem miłującym pokój, który z zasady odrzuca przemoc. Usilnie proszę, abyście zauważyli w tym naszą największą siłę, a nie słabość.

All beings tremble before danger and death. Life is dear to all. When a man considers this, he does not kill or cause to kill. You must understand. These words are deeply engraved in the heart of every Tibetan. It is why we are a peaceful people who reject violence on principle. I pray you will see this as our greatest strenght, not our weakness.

Boża pomoc na pustyni
Pewien człowiek zabłądził na pustyni. Później, opisując to przeżycie swym przyjaciołom, opowiedział, jak z czystej rozpaczy uklęknął i wołał do Boga o pomoc. „Czy Bóg odpowiedział na twe modły?” zapytano go. „Och nie. Zanim zdążył, pojawił się jakiś badacz i pokazał mi drogę.”

Kradzież
Pewien człowiek zgubił siekierę. Podejrzewał o kradzież syna sąsiada, zaczął go obserwować. Syn sąsiada chodził tak, jakby ukradł siekierę, miał taki wyraz twarzy, jakby ją ukradł, jego ruchy i postawa, i wszystko, co robił, było takie, jak u człowieka, który ukradł siekierę.
Po kilku tygodniach człowiek odnalazł swoją siekierę w rowie za swoim domem. Raz jeszcze przyjrzał się synowi swojego sąsiada i nie dostrzegł w jego zachowaniu nic takiego, co jest właściwe złodziejom siekier.

Jak odróżnić dzień od nocy?
Pewien Guru spytał swoich uczniów, w jaki sposób mogą określić, kiedy kończy się noc, a zaczyna dzień. Jeden powiedział: „Gdy widzę w oddali zwierzę i mogę powiedzieć, czy to krowa, czy koń.” „Nie” , rzekł guru. „Gdy patrząc na drzewo w oddali, można powiedzieć, czy jest to drzewo neem czy mango.” „Znów źle” , rzekł guru. „No więc w jaki sposób?” spytali uczniowie. „Gdy spojrzawszy w twarz jakiegoś człowieka, rozpoznasz w nim brata; gdy spojrzysz w twarz jakiejś kobiety i zobaczysz w niej siostrę. Jeśli nie będziesz mógł tego uczynić, niezależnie od tego, jaki czas wskazuje słońce, oznacza to, ze nadal panuje noc.

Modlitwa czciciela Wisznu
„Panie, błagam Cię, przebacz mi moje trzy główne grzechy. Pierwszy, ze wyruszyłem na pielgrzymkę do Twoich licznych świątyń, niepomny na Twa obecność w każdym zakątku Ziemi. Drugi, że tak często wołałem do Ciebie o pomoc, zapominając, że Ty bardziej ode mnie troszczysz się o moje dobro; a wreszcie za to, ze jestem tu, aby Cię prosić o przebaczenie wiedząc, że wszystkie nasze grzechy są przebaczone, jeszcze zanim je popełnimy.”
” Za to, co właśnie mamy otrzymać, uczyń nas, Panie, Naprawdę wdzięcznymi” .

Wiara
Pewien ateista spadł ze skały. Zsuwając się w dół, złapał gałąź małego drzewka. I zawisł tak, pomiędzy niebem nad sobą i skałami tysiąc stóp niżej, wiedząc, że długo tak nie wytrzyma.
Wtedy przyszedł mu do głowy pomysł. ” Boże” , wykrzyknął z całej siły.
Cisza. Nikt nie odpowiedział.

” Boże” , krzyknął znowu. ” Jeżeli istniejesz, ocal mnie, a obiecuję, że będę w Ciebie wierzył i innych uczył wiary” .

Znowu cisza. Wtem omal nie puścił gałęzi, słysząc potężny głos, rozbrzmiewający echem w wąwozie: ” Wszyscy mówią to samo, gdy tylko potrzebują pomocy” .

” Nie, Panie, nie” , wykrzyknął człowiek z iskierką nadziei. „Nie jestem taki, jak inni. Czy nie widzisz, że już zacząłem wierzyć, słysząc twój głos mówiący do mnie. Ocal mnie tylko, a ja będę głosił Twe imię po wszystkich krańcach Ziemi” .

” Dobrze:, rzekł głos. ” Ocalę cię. Puść gałąź” .

” Puść gałąź?” zawołał oszalały człowiek. ” czy myślisz, że zwariowałem?” .

Oświecenie
Pewien Guru obiecał uczonemu objawienie bardziej doniosłe, niż to, co zawierały święte księgi. Gdy uczony gorąco o to prosił, Guru powiedział: ” Wyjdź na zewnątrz na deszcz, i unieś głowę i ramiona ku niebiosom. To pozwoli ci dostąpić pierwszego objawienia” .

„Mistrzu, zrobiłem to co kazałeś, stanąłem w strugach deszczu i czułem się jak kompletny głupiec” .

” No cóż” , powiedział Guru ” nie uważasz, ze jak na pierwszy dzień, to jest całkiem spore objawienie?” .

Trzy opatrznościowe łódki

Kapłan siedział przy swoim biurku koło okna, przygotowując kazanie o opatrzności, gdy usłyszał coś, co brzmiało jak wybuch. Wkrótce ujrzał ludzi biegających w panice tam i z powrotem; okazało się, że pękła tama, rzeka wezbrała i ludzie się ewakuowali.

Kapłan zobaczył, że woda zaczyna już płynąć niżej położonymi ulicami miasta. Trochę trudno przyszło mu opanować ogarniająca go panikę, ale powiedział sobie: „Oto jestem tu, przygotowując kazanie o opatrzności i dana jest mi okazja, aby wprowadzić w czyn to, o czym mówię wiernym. Nie ucieknę, tak jak reszta. Zostanę tutaj ufny, ze Boża opatrzność mnie ocali” .

Gdy woda sięgała okna, podpłynęła łódź pełna ludzi. „Wskakuj ojcze” , krzyczeli. „O nie, moje dzieci:, rzekł kapłan z ufnością. „Wierzę, że Boża opatrzność mnie uratuje” .

Wdrapał się jednak na dach, a gdy woda znów się podniosła, nadpłynęła następna łódź pełna ludzi nawołujących, by ksiądz się do nich przyłączył. I kapłan znów odmówił. Teraz wspiął się na szczyt dzwonnicy. Gdy woda zaczęła mu sięgać kolan, przypłynął oficer w motorówce wysłany, aby ratować księdza. „Nie, dziękuję” rzekł kapłan ze spokojnym uśmiechem. „Widzi pan, ufam Bogu. On mnie nie zawiedzie” . Kiedy kapłan utonął i poszedł do nieba, od razu zaczął się skarżyć do Boga. „Wierzyłem Ci. Dlaczego nic nie uczyniłeś, żeby mnie ratować?” . ” No cóż” , odparł Bóg. „Wiesz, wysłałem ci te trzy łódki” .

Kupując nasiona, nie owoce

Pewna kobieta śniła, że weszła do nowiutkiego sklepu na rynku i ku swemu zdziwieniu zobaczyła Boga za ladą. -Czy mogę kupić to co chcę?” ” Wszystko, co tylko chcesz” , rzekł Bóg. Ledwie ośmielając się wierzyć własnym uszom, kobieta postanowiła poprosić o najlepsze rzeczy, o których człowiek może tylko marzyć. „Chcę pokoju umysłu i miłości, i szczęścia, i mądrości, i wolności od lęku” . I potem, jakby po namyśle, dodała: „Nie tylko dla siebie, dla każdego na Ziemi” . Bóg uśmiechnął się. „Myślę, że źle mnie zrozumiałaś, moja droga” , powiedział: „Nie sprzedajemy tu owoców, tylko nasiona.„

Czterech mnichów łamie obietnicę milczenia

Czterech mnichów zdecydowało się schronić w ciszy na miesiąc. Zabrali się do tego prawidłowo, ale po pierwszym dniu, jeden z nich powiedział: „Zastanawiam się, czy zamknąłem drzwi mojej celi w klasztorze, zanim wyruszyliśmy” .

Inny odparł:” Ty głupcze. Postanowiliśmy zachować ciszę przez miesiąc, a ty teraz złamałeś to postanowienie” . Trzeci zawołał: „A ty? Ty też je złamałeś” . Czwarty powiedział:” Bogu dzięki, że jestem jedynym, który się oparł pokusie”

Przyjaźń
W czasie przerwy w bitwie pewien żołnierz przyszedł do oficera z prośbą o pozwolenie na przyniesienie z pola bitwy swojego przyjaciela. ” Odmawiam” , rzekł oficer. ” Nie chce, żebyś ryzykował życie dla człowieka, który prawdopodobnie już nie żyje” . Żołnierz odszedł, aby wrócić po godzinie śmiertelnie ranny niosąc ciało swego przyjaciela. Oficer wpadł we wściekłość. ” Mówiłem ci, że nie żyje. Teraz straciłem was obu. Powiedz, czy warto było iść, by przynieść ciało?” Umierający odrzekł:” O tak. Gdy do niego dotarłem, żył jeszcze. I powiedział do mnie: „Jack, wiedziałem, że przyjdziesz.„

Rabin nie naśladuje nikogo
Kiedy młody rabin objął urząd po ojcu, wszyscy zaczęli mu mówić, jak zupełnie jest do niego niepodobny.
„Wprost przeciwnie” , odpowiedział młody człowiek. „Jestem dokładnie taki sam jak staruszek. On nikogo nie naśladował. I ja nikogo nie naśladuję.„

Pomyłka biskupa Wrighta
Wiele lat temu pewien biskup ze wschodniego wybrzeża Stanów Zjednoczonych złożył wizytę w małymi miasteczku. Żeby mogli skorzystać z jego mądrości i doświadczenia. Po kolacji rozmowa przeszła na temat końca cywilizacji i biskup twierdził, że nie może być on daleko. Jednym z powodów, które przytoczył, było to, że wszystko w przyrodzie zostało odkryte i wszystkie możliwe wynalazki dokonane.

Prezydent grzecznie się z tym nie zgodził. Jego zdaniem, powiedział, ludzkość jest na progu nowych wspaniałych odkryć. Biskup rzucił prezydentowi wyzwanie, żeby wymienił jedno. Prezydent powiedział, że spodziewa się, iż za następne około pięćdziesięciu lat ludzie nauczą się latać.

Przyprawiło to biskupa o atak śmiechu. „Bzdury, mój drogi człowieku” , wykrzyknął, ” jeśliby zamiarem Boga było, żebyśmy latali, byłby zaopatrzył nas w skrzydła. Latanie jest zarezerwowane dla ptaków i aniołów.”

Biskup nazywał się Wright. Miał dwóch synów o imionach Orville i Wilbur – wynalazców pierwszego samolotu.

Budda i bandyta
Pewnego razu zagroził Buddzie śmiercią bandyta zwany Angulimal. „Bądź zatem łaskaw spełnić moje ostatnie życzenie” , powiedział Budda. „Odetnij tę gałąź z tego drzewa.”
Jedno ciecie mieczem i było zrobione! „Co teraz?” zapytał bandyta. „Teraz spróbuj przyłożyć tą gałąź, żeby nie było śladu odcięcia.” Bandyta roześmiał się. „Musisz być szalony, jeśli uważasz, że ktokolwiek może to zrobić.”
„Wprost przeciwnie, to ty jesteś szalony, jeśli sądzisz, że jesteś potężny, bo możesz ranić i niszczyć. To jest zadanie dla dzieci. Wielcy wiedzą jak tworzyć i leczyć.„

Mantra
Wyznawca uklęknął, by zostać przyjętym na ucznia. Guru wyszeptał mu do ucha świętą mantrę, ostrzegając go przed wyjawieniem jej komukolwiek. „Co się stanie, jeśli to zrobię?” zapytał wyznawca. Powiedział guru: „Ten, komu powiesz mantrę będzie wyzwolony z więzów niewiedzy i cierpienia, lecz ty sam będziesz wykluczony z grona uczniów i będziesz cierpiał potępienie.” Skoro tylko usłyszał te słowa, wyznawca popędził na rynek, zgromadził wokół siebie wielki tłum i powtórzył świętą mantrę, tak, żeby wszyscy słyszeli. Uczniowie donieśli o tym guru i zażądali, żeby człowiek ten został wyrzucony z klasztoru za nieposłuszeństwo. Guru uśmiechnął się i powiedział: „On nie potrzebuje niczego, czego ja mogę nauczyć. Jego działanie pokazało, że on sam jest guru!”

Gwiazda nad górą
Był raz bardzo surowy człowiek, który nic nie brał do jedzenia i picia, gdy słonce było na niebiosach. Jakby na znak aprobaty nieba dla jego surowego trybu życia, błyszcząca gwiazda świeciła na szczycie pobliskiej góry, widoczna dla wszystkich w pełnym świetle dziennym, chociaż nikt nie wiedział, co ja tam sprowadziło. Pewnego dnia mężczyzna postanowił wspiąć się na górę. Mała dziewczynka ze wsi nalegała, żeby z nim iść. Dzień był ciepły i wkrótce obydwoje poczuli pragnienie. Mężczyzna namawiał dziecko do napicia się, ale nie chciało, o ile on również się nie napije. Biedak był w kłopocie. Nie chciał przerwać swego postu, lecz nie mógł znieść, że dziecko cierpi z pragnienia. W końcu napił się. A dziecko wraz z nim. Przez długi czas nie śmiał spojrzeć w niebo, bo obawiał się, że gwiazda zniknęła. Więc wyobraźcie sobie jego zdziwienie, gdy spojrzawszy na szczyt zobaczył dwie gwiazdy.

Sokrates i wiersz
Skokrates oczekując w wiezieniu poranka swojej egzekucji, słyszał, jak jego współwięzień opiewał piękną pieśń.
Sokrates błagał go, żeby go nauczył tych słów.
” Dlaczego?” zapytał śpiewak.
„Żebym mógł umrzeć znając jedną rzecz więcej” , padła odpowiedź wielkiego człowieka.

„Białe czy czarne?”
Pasterz pasł owce, gdy jakiś przechodzień powiedział: „Masz ładne stado owiec. Czy mógłbym cie coś o nich zapytać?” „Oczywiście” , powiedział pasterz. Rzekł mężczyzna: „Jaką odległością twoim zdaniem, pokonują co dzień twoje owce?” „Które, białe czy czarne?” „Białe” „Cóż, białe pokonują około cztery mile dziennie.” „A czarne?” „Czarne też.” „A ile trawy twoim zdaniem zjadają dziennie?” „Które, białe czy czarne?” „Białe.” „Cóż, białe zjadają około cztery funty trawy dziennie.” „A czarne?” „Czarne też.”
„A ile wełny według ciebie dają na rok?” „Które, białe czy czarne?” „Białe.” „No, według mnie białe dają jakieś sześć funtów wełny co roku w porze strzyżenia.” „A czarne?” „Czarne też.” Przechodzień był zaintrygowany. „Można spytać, dlaczego masz ten zwyczaj dzielenia swoich owiec na białe i czarne, za każdym razem, gdy odpowiadasz na moje pytanie?” „No cóż, to całkiem naturalne. Widzi pan, białe są moje.” „Aha! A czarne?” „Czarne też” , rzekł pasterz.

Dziewczynka spoznila sie, wracajac ze szkoly do domu, wiec matka zaczela ja ganic. W koncu zapytala: Dlaczego sie spoznilas?Musialam pomoc jednej dziewczynce, ktora miala klopoty No I co zrobilas, zeby jej pomoc?Po prostu usiadlam I pomoglam jej plakac.  

Lektury do przeczytania

Szukaj następujących książek:

Anthony DeMello: Przebudzenie (Awareness), Wezwanie do Miłości i wszystkie inne

Wayne W. Dyer: Pokochaj siebie („Your Erroneous Zones” )

Prentice Mulford: Przeciw Śmierci

Robert A. Heinlein: Obcy w Obcym Kraju („Stranger in Strange Land” )

Lloyd Biggle Jr: Pomnik („Monument” )

Dorota Terakowska: Córka czarownic

Kahlil Gibran's The Prophet – plik zip 24 kB (wersja angielska)

Henry David Thoreau: Walden plik rar 226 kB (wersja angielska)

Orson Scott Card: Badacze czasu

Ursula K. Le Guin: Świat Rocannona

Clive Staples Lewis: Kroniki Narni, Z milczącej planety

James E. Gunn: Słuchacze

Unikaj tego:

Joanne Kathleen Rowling – Harry Potter (wyjaśnienia)

Paolo Coelo – Alchemik (wyjaśnienia)

Przeszukaj portal Gavagai Lista wszystkich dokumentów i działów jest powyżej oraz w menu po lewej stronie

Jeśli podoba ci się zawartość Gavagai.pl... spodoba ci się też książka jego twórcy:

36 forteli - Chińska sztuka podstępu, układania planów i skutecznego działania

Starożytna mądrość chińska - Zbiór 81 pięknych sentencji i cytatów, które są jednocześnie kluczem do zrozumienia chińskiej mentalności i chińskiej kultury.