„Pamiętam” – płk Tiwold Ritter, Kolory Sztandarów
„Ludzie, którzy przestają
szanować bohaterów, zapominają o swoich obrońcach, lekceważą
ofiarę zabitych, ci ludzie przestają szanować samych siebie
i nie są warci tego, by za nich nadstawiać karku. Tak naprawdę
oni, choć mówią tym samym co ty językiem, nie są twoimi rodakami,
ba, choć mają ludzkie ciała i umysły, należą tak naprawdę do
innej rasy” – powiedział kiedyś Danielowi Ojciec. Było
to po jednej z akcji, chyba po odbiciu zakładników w bazie Borrboray.
Uratowali wtedy życie setek ludzi. Tymczasem przez media przewaliła
się nagonka na Tanatorów za to, że bezwzględnie pozabijali terrorystów,
nawet tych, którzy już chcieli się poddać. [...]
„Pamiętaj jednak, Danielu, wśród nich żyją ludzie z twojej
rasy. Odpowiedzialni za siebie i swoich bliskich. Pragnący w
życiu czegoś więcej niż jajcarskiej wirtualki. Gotowi do ciężkiej
pracy, ale odrzucający drogę do sukcesu poprzez niegodziwość
i kłamstwo. To jest moja rasa, to rasa twojej matki. I twoja.
To ich bronisz, im służysz, a oni wcześniej czy później okażą
ci wdzięczność. Nie przejmuj się jazgotem małp, Danielu.” – Dirk Bondaree, Kolory Sztandarów

Kiedy przestajesz szanować swoją
historię i pamięć przodków – przestajesz szanować samego siebie.
Pamiętaj, to dług honorowy. Jeśli ktoś umierał, żebyś ty mogła
żyć wolna, jeśli ktoś harował jak wół, żebyś ty mogła żyć w
cywilizowanym świecie, to teraz masz wobec nich dług honorowy.
Będziesz go spłacać swoim dzieciom. – Daniel Bondaree, Kolory Sztandarów

Prawdę należy głosić. Prawdy
należy słuchać. – Dina Tivoli, Schwytany w światła

Nie życzę
sobie, żeby mnie ktoś przekształcał. Szczególnie w taki sposób...
I zwłaszcza dla mojego dobra. – Coen Forbi, Kolory Sztandarów

Ale Puchatek zaczął strzelać.
Może miał rację? Może istnieją granice plugastwa i zbrodni,
poza które nie należy występować, choćby tylko dla negocjacji?
Może istnieją czyny, stawiające swych sprawców poza wszelkimi
kategoriami ocen i tłumaczeń? Ohyda, którą możesz tylko niszczyć,
bo każdy pakt z nią zawarty sprawia, że stajesz się wspólnikiem
zbrodni? – Daniel Bondaree, Kolory Sztandarów