Naczelnym celem każdego złożonego systemu jest przede wszystkim podtrzymanie własnego istnienia. Regułą ta dotyczny wszelkich organizmów biologicznych czy społecznych. Organizmy, które nie stawiaja sobie tego celu za kluczowy, prędzej czy później znikają z powierzchni ziemi (nie rozmnażają się, zostają wchłonięte/zjedzone przez większe itp).
Przykłady: państwo nie posiadające armii do obrony przed zakusami sąsiadów, zostanie przez nich zdominowane.
Choć teoretycznie tzw. państwa opiekuńcze współczesnej Europy są konsensusem obywateli, który ma służyć ich dobru, w rzeczywistości ich działanie lepiej można opisać w kategoriach ochrony własnej egzystencji i interesów. Co prawda szeroko pojęte dobro obywateli nie jest przeważnie ignorowane, staje się ono wartością drugorzędną.
Złożone organizmy działające w świecie społecznym (państwa, korporacje) współzawodniczą ze sobą celem osiągnięcia korzyści materialnych, takich jak pieniądz, surowce, praca obywateli/pracowników. Zasadniczą różnicą między państwem i korporacją jest prawo do posiadania ziemi i (już nie do końca) władza prawodawcza. Z punktu widzenia tych zmagań, ludzkie istnienia są tylko kolejnym "zasobem naturalnym" nazywanym oficjalnie "zasobem ludzkim" bądź w czasie wojny "siłą żywą".
Przewagę w zmaganiach osiąga ten, kto kontroluje dostęp do zasobów, ten kto ma nad nimi władzę. Najważniejsze zasoby: ludzie, woda i żywność, surowce mineralne, ropa, energia, ziemia i jej zasoby.
P. Dembiński: "Twierdzenie, że proces globalizacji jest wynikiem świadomego i planowego działania, jest podwójnym błędem. Po pierwsze, oznacza odwołanie się do spiskowej teorii historii, która może wszystko wytłumaczyć, bo odwołuje się do sił ex definitione nieznanych i ciemnych, po drugie zaś przypisuje "spiskowcom" ponadludzką inteligencję. Odrzucanie takiego ogólnego wytłumaczenia nie jest jednak sprzeczne z podkreśleniem zbieżności tego procesu z interesami poszczególnych aktorów, przede wszystkim przedsiębiorstw ponadnarodowych, które są instytucjami społecznymi najlepiej przystosowanymi do globalizacji. Istnieje więc sprzężenie zwrotne między tymi przedsiębiorstwami a globalizacją."
Nowoczesne państwo, jako organizm, wygląda tak, że na dole hierarchii władzy są pojedyncze jednostki, które sa kontrolowane bezpośrednio przez państwo i władzę centralną. Nie istnieją praktycznie żadne struktury pośrednie. Przynajmniej nie w tym sensie, w jakim istniały np. 300 lat temu.
Proces ten będize się nasilał. Atomizacja społeczeństwa, w którym poszcególne jednostki nie będą miały jako grupy odniesienie żadnej wpływowej organizacji. Jego konsekwencją będzie niemożność jednostek, czy małych grup, do podejmowania jakiegokolwiek rodzaju prób wpywania na sytację. Jednostka działająac w pojedynkę będzie z biegiem czasu coraz bardziej bezbronna.
W czasie zbrojnego napadu USA na Irak w 2003 (celowo używam tego określenia - atak nastąpił bez wypowiedzenia wojny i wbrew rezolucji ONZ), i późniejszej okupacji, to co Amerykanie robili cały czas, to bezwzględne wyrywanie z korzeniami wszelkich struktur klanowych, na których oparte jest tamtejsze społeczeństwo. Wprowadzanie "demokracji" jest kompletną brednią - demokracjia nie jest potrzebna tym ludziom. Potrzebne są rządy prawa. Wprowadzenie ich jest o wiele trudneijsze niż doprowadzenie do wolnych wyborów. Po odsianiu amerykańskiej propagandy wojennej od faktów widzę: 1) przejęcie zasobów energetycznych w postaci drugich co do wielkości złóż ropy naftowej, 2) zdruzgotanie kultury i obyczajów suwerennego narodu a przede wszystkim planowe zniszczenie struktór pośrednich między państwem centralnym a jednostką, 3) pokaz siły odstraszający i podporządkowyjący potencjalnych konkurentów USA na arenie kontroli nad planetą.
Rodzaje władza nad zasobami
terytorium - energia - żywność - informacja
Polska jest w bardzo szczęśliwym położeniu o tyle, że nie ma na jej terenie niedobrów żywności i wody. Jednak wiele krajów boryka się z takimi problemami. Warunki naturalne sprawiają, że kraje te są bardzo podatne na wszelkiego rodzaju wachania światowego rynku żywności.
Ponieważ z samej definicji władzę ma ten, ktokontroluje przepływ żywności, po to aby zobaczyć kto ma władzę w tym zakresie, sprawdźmy, jak wygląda światowy obrót zbożem i innymi artykułami.
Wszelki ehumanitarne dystrybuowanie nadwyżek żywności wchodzi w kolizję z interesami USA, a w szczególności z interesami kilku amerykańskich karteli, monopolizujących światowy handel zbożem. Te kartele to:
Badanie przeprowadzone przez International Food Policy Research Institute pokazuje, że kraje rozwijające się mogłyby potroić swój handel artykułami rolnymi, a właściciele i pracownicy gospodarstw rolnych mogliby zarobić rocznie dodatkowo 26 mld USD, jeśli bogate państwa przestały by stosować dopłaty do rolnictwa i otworzyły granice.
Wiele krajów rozwijających się nie zdoła wyjść z nędzy bez reform rolnictwa w krajach bogatych. Subsydia i pomoc rządowa dla rolnictwa w państwach wysokouprzemysłowionych wynosi ponad 300 mld USD rocznie, o wiele więcej niż pomoc zagraniczna dla świata rozwijającego się, której wartość to ok. 50 mld USD. Dotacje rządowe uniemożliwiają rolnikom z krajów rozwijających się konkurowanie ceną.
Blaise Compaore, prezydent Burkino Faso oświadczył niedawno, że dotacje dla rolników w bogatych państwach są o 60% wyższe niż wartość Produktu Krajowego Brutto w jego kraju. Temu i wielu innym afrykańskim państwom szkodzą zwłaszcza dotacje dla producentów bawełny - kosztują Burkino Faso 1% PKB rocznie i 12% przychodów z eksportu.
Jednak ani Europa ani USA nie są na etapie likwidowania barier handlowych dla rynku rolniczego ani otwierania granic dla żywności. Prezydent Bush zwiększył dotacje dla sektora rolniczego, a Francja i Niemcy nie chcą przeprowadzić żadnych fundamentalnych reform dotowanego rolnictwa.
Kolejnym zagrożeniem wzrostu produkcji żywności jest deficyt wody obecnie już obserwowany np. w niektórych regionach USA, Chin, Indii, Hiszpanii. W Australii woda stanowi główny czynnik determinujący jej przyszłość gospodarczą. Kolejnym poważnym zagrożeniem jest przestarzała struktura agrarna, która nadal występuje w wielu krajach, głównie w krajach zacofanych i biednych, które bez pomocy z zewnątrz mogą sobie nie poradzić. Taka struktura charakteryzuje się istnieniem z jednej strony wielkich gospodarstw, należących do bardzo wąskiej grupy właścicieli ziemskich, z drugiej zaś ogromnej liczby małych gospodarstw skupionych w rękach ogromnej liczby ludzi, co prowadzi do znacznego rozdrobnienia produkcji, a to może prowadzić do uprawy dużej ilości jednego zboża, a zaniedbanie innego, ponieważ jest ono nieopłacalne. Problem ten występuje w wielu krajach świata, np. Kolumbii, Tajlandii, Etiopii, Indonezji, Indiach.
Gdzie i kto kupuje? Korea Południowa – 2,3 mln ha (w tym 1,3 mln ha na Madagaskarze), Chiny – 2,1 mln ha (w tym 1,24 na Filipinach, 0,7 mln ha w Laosie, 50 tys. ha na Kubie i 43 tys. ha w Australii), Arabia Saudyjska – 1,6 mln ha, Zjednoczone Emiraty Arabskie – 1,28 ( w tym 378 tys. ha w Sudanie i 900 tys. ha w Pakistanie) oraz japonia – 324 tys. ha ( w tym 100 tys. ha w Brazylii, 216 tys. w USA, 21 tys. ha w Argentynie).
Na żywności chcą zarabiać i to duże pieniądze także banki, co w dobie kryzysu finansowego brzmi jak ironia. Międzynarodowe instytucje finansowe - Goldman Sachs i Deutsche Bank - zainteresowały się farmami drobiu w Chinach, a bank inwestycyjny Morgan Stanley, kupił właśnie 40 tysięcy hektarów ziemi rolnej na Ukrainie.
Tego rodzaju praktyki spotykają się tu i ówdzie ze zdecydowanymi głosami sprzeciwu. Oto gdy w sierpniu ubiegłego roku okazało się, że walcząca z głodem Uganda odstąpiła Egiptowi ponad dwa procent swojej powierzchni, na ulice wyszli mieszkańcy stolicy i domagali się ustąpienia rządu. Egipskie władze z kolei wynajęły pola uprawne pod Kairem Japończykom, co również wywołało kilkutygodniowe strajki w egipskiej stolicy.
Prawo Kopernika-Greshama: głosi że pieniądz gorzy wypiera lepszy. Wykorzystując ten mechanizm, dystrybutorzy pieniędzy (rządy i ich banki centralne, królowie) fałszowali skład pieniędzy metalowych (złoto i srebro), lub drukowali papierowe pieniądze bez pokrycia, powodując inflację.
Obecnie wartość wszystkich światowych walut nie odnosi się do złota czy innej wartości, ale do siebie nawzajem. Wynika z tego, że wartość pieniędzy jest efektem umowy między organizacjami, które pieniądze drukują i nimi obracjają. WIĘCEJ
"Fałszując pieniądze poprzez utrzymywanie "rezerwy częściowej", banki po prostu wypłukują złoto z powietrza, nabywając za fałszywe pieniądze prawdziwe towary lub usługi. Naprawdę zatem zyski banków z tego tytułu finansują inni ludzie, zmuszeni wskutek inflacji do płacenia wyższych cen. Inflacja stanowi zatem rodzaj podatku, pobieranego od wszystkich konsumentów. Dlaczego jednak ludzie płacą ten podatek, dlaczego korzystają z fałszywych pieniędzy? Dlatego, że muszą. WIĘCEJ w artykuje Stanisława Michalkiewicza
"Wiek propagandy. Używanie i nadużywanie perswazji na co dzień"
Szare masy społeczeństwa są zwykle znacznie bardziej prymitywne niż sobie wyobrażamy. Propaganda zatem musi być przede wszystkim prosta i powtarzana wielokrotnie. Na dalsza metę ten tylko osiągnie podstawowe rezultaty w oddziaływaniu na opinię publiczną, kto potrafi sprowadzić problemy do najprostszej postaci, i kto ma odwagę, żeby zawsze powtarzać je w uproszczonej formie., pomimo sprzeciwu intelektualistów. -- Goebels
Człowieka bezbronnym wobec manipulacji czyni bałagan w myśleniu. Jeśli zmusi się go, by wątpił w stabilne prawdy życiowe, jeśli wyłączy się „zdrowy rozsądek”, w czym pomagają nam media, zwłaszcza telewizja, jednostka staje się bezbronna i w rezultacie jej ambicją jest tylko myślenie tak, jak myślą inne osoby, które z kolej myślą tylko to, co nakazują im media.
Warunkiem skuteczności manipulowania świadomością jest wykorzenienie, odrzucenie przeszłości, tradycji. Człowiek pozbawiony swojego naturalnego środowiska, bez swojej grupy, rodziny, ojczyzny i historycznych więzi, który odrzucił tradycyjne bariery kulturowe, wyeliminował wszystkie zakazy i tabu właściwe społeczeństwu tradycyjnemu i w to miejsce stworzył etykę jedyną i uniwersalną, staje się bezsilny wobec dezinformacji.
Główną tezą książki Samuela P. Huntingtona jest stwierdzenie, że kultura i tożsamość kulturowa, będąca w szerokim pojęciu tożsamością cywilizacji, kształtują wzorce spójności i konfliktu na świecie, jaki nastał po zimnej wojnie. W kolejnych częściach swojej książki stara się zarysować implikacje płynące z rozwinięć tej tezy. Huntington zauważa, że:
Po raz pierwszy w dziejach świata polityka globalna jest wielocywilizacyjna i wielobiegunowa. Modernizacja nie jest równoznaczna z westernizcją i nie prowadzi do powstania cywilizacji uniwersalnej ani do westernizacji społeczeństw niezachodnich.
Następuje zmiana układu sił - wpływy Zachodu słabną, cywilizacje azjatyckie rosną w siłę ekonomiczną, polityczną i militarną; w świecie islamu ma miejsce eksplozja demograficzna, destabilizująca region; wszystkie cywilizacje niezachodnie potwierdzają na nowo wartość swoich kultur.
Kraje skupiają się w grupy wokół państw będących ośrodkami ich cywilizacji.
Książki, filmy i artykuły:
Dr Krassimir Petrov Dlaczego USA muszą zbombardować Iran? Irańska Giełda Naftowa - prawdziwy powód planowanego ataku USA na Iran
W XX wieku, po raz pierwszy w historii, Ameryce udało się opodatkować świat nie wprost - za pośrednictwem inflacji. Zamiast bezpośrednio domagać się podatku, jak czyniły to wszystkie poprzednie imperia, USA rozprowadziły po świecie, w zamian za towary, własną walutę bez pokrycia - dolary - z zamiarem późniejszego doprowadzenia do ich inflacji i dewaluacji. To z kolei umożliwiało odkupienie każdego następnego dolara za mniejszą ilość dóbr - właśnie owa różnica [między ilością dóbr importowanych a eksportowanych] stanowiła imperialny podatek spływający do Stanów Zjednoczonych. A oto, jak do tego doszło.więcej...
Alfred W. Crosby: Imperializm ekologiczny, PIW, Warszawa 1999 (zakup tutaj) Biologiczna ekspansja Europy 900-1900. To nie tylko wojny, ale inwazja i destrukcja całych ekosystemów.
Crosby w swojej oryginalnej pracy wyjaśnia, że osiedlanie się Europejczyków i wypieranie ludności tubylczej na terenach strefy umiarkowanej dokonywało się za sprawą biologii raczej niż militarnego podboju. Autor przedstawia tę biologiczną ekspansję jako dynamiczny proces, który na wielkich obszarach zmienił pierwotne środowisko, i uważa, że jego skalę można przyrównać tylko do rewolucji neolitycznej. (opis ze sklepu EMPIK)
W rzeczywistości, o międzynarodowym układzie sił wciąż
jeszcze decydują stosunki między państwami narodowymi.
Powstały one i rozwinęły się w ramach SSK, którego początki
sięgają XVI wieku. Te, które ukształtowały się najwcześniej,
przekształciły się w wysoko rozwinięte kraje
kapitalistyczne(WRKK), w ramach międzynarodowego
kapitalistycznego podziału pracy(MKPP), narzucając
światu swoją do dziś istniejącą dominację.
Nowy Porządek Świata - znakomity portal internetowy (mirror) Opis przemian politycznych i struktur władzy w Europie i na świecie w ciągu ostatnich kilkuset lat. Źródła finansowania ruchów ideologicznych.
Z
kolei Zakon Iluminatów poprzez swoje
późniejsze
odgałęzienia i powiązania z międzynarodową finansjerą odegrał istotną
rolę w kierowaniu i inspirowaniu ruchów rewolucyjnych i wojen w XIX i XX wieku. W wyniku tego pieniądz nabrał niebywałego znaczenia, gdyż
można było dzięki niemu kupić i zorganizować praktycznie wszystko począwszy
od liderów,
ideologów, a skończywszy na żołnierzach i aparacie propagandy.
Lista polecanych do przeczytania książek znajduje się w dwóch miejscach: pełna lista wszystkich książek w dokumencie wprowadzającym do każdego działu. Książki dotyczące konkretnej tematyki z reguły są pokrótce przedstawione u dołu dokumentu.
Myśli i aforyzmy ku pobudzeniu ducha, Opus - myśli
wg ktrych y trzeba, Wiersze -
także ze Stowarzyszenia Umarłych Poetów i o śmierci, Niech
Stanie się Czowiek - słowa sawiące wolność i potęgę człowieka, Książki piękne,wartościowe
i te które warto przeczytać, Piękne
opowieści - Anthony DeMello i inni, Wolność - nieustanne czuwanie