Interwencje zbrojne i polityczne USA po II Wojnie Światowej |
|
W tym dokumencie: Myśli i motta,
Dział społeczeństwo:
Wstęp - świadome spojrzenie · BLOG Retoryka - sprawy techniczne robienia wody z mózgu Sztuka wojny - jak walczyć skutecznie W poszukiwaniu Wolności - prawdy, których znać nie chcemy, w tym myśl libertariańska Historia - kto jej nie zna, jest zawsze dzieckiem Odkłamywanie wiata - obraz świata niezaleny od naszych sądów Prawidłowe definicje - przykłady odkrywania prawdziwej natury zjawisk Manipulacje - przykłady technik ataku i obrony Władza i państwo - jak walczyć skutecznie Wgląd - wybrane teksty o społeczeństwie, narzędzia obserwacji rzeczywistości Fizjologia i psychologia zachowań - nasze zwierzęce dziedzictwo Książki warte przeczytania Linki - miejsca z podobnymi treściami |
Tomasz Witkowski: Psychomanipulacje, Psychologia kłamstwa
|
(w budowie)
|
|
|
|
|
Mały eksperyment na szczurach:
Te i inne eksperymenty zostały szczegółowo opisane w książce pomysłodawcy:
|
Jak mózg arcymistrza szachowego różni się od mózgu młodego adepta sztuki szachowej, który ma kłopoty z odróżnieniem pionka od króla? Niemieccy naukowcy odpowiedzieli na to pytanie, badając sposób działania mózgu u arcymistrzów i amatorów szachowych. Okazało się, że u amatorów podczas gry bardzo aktywny jest płat skroniowy mózgu, który analizuje nieznane sytuacje na szachownicy, za to u mistrzów intensywnie działają płaty czołowe i ciemieniowe, w których znajdują się ośrodki pamięci długotrwałej. To znaczy, że tylko amatorzy myślą nad szachownicą. Mistrz ze znudzeniem przegląda kilkaset tysięcy wcześniej zapamiętanych ruchów i wybiera spośród nich najbardziej odpowiednią kombinację. Na tej podstawie badacze stwierdzili, że umysł arcymistrza wcale nie pracuje szczególnie olśniewająco ani błyskotliwie. Jest wręcz przeciwnie: geniusz rodzi się po wielu latach mozolnego treningu pamięci. Przynajmniej geniusz szachowy...
|
Fragment rozdziału "Pranie mózgu" Analiza metod stosowanychw chińskich obozach jenieckich wykazała, że opiera się ona w głównej mierze na zjawisku dysonansu poznawczego i odbywała się wbrew wyobrażeniom dość łagodnie. Łagodne traktowanie dawało zresztą najlepsze, najtrwalsze w sensie zmiany postawy efekty. Jeńca podczas rozmowy pytano po prostu o to, czy dostrzega jekieś niedoskonałości systemu politycznego panującego w Stanach Zjednoczonych. Przeciętny, rozsądny człowiek nie miał powodów, żeby twierdzić, że system jest idealny. [...] Rozmówca z zainteresowaniem wypytywał o szczegóły, prosił o podawanie przykładów. Po pewnym czasie wracano do tej rozmowy, Następnie proszono jeńca o zapisanie tego, o czym opowiadał. Kolejno wykorzystywano taki materiał (lub jego fragmenty) w dyskusji z innymi więźniami, w obozowym radiowęźle, jako materiał propagandowy w innych obozach. W ten sam sposób sekwencja mogła rozwijać się od prośby o określenie przynajmniej jednej pozytywej rzeczy w komuniźmie. W konsekwencji takich rozmów i działań więzień sam dochodził do wniosku, że oto kolaboruje z wrogiem. To stwarzało silny dysonans poznawczy i konieczność jego redukcji [...]
Najlepsza ilustracja powyższego: film "Witajcie w życiu", który można zdobyć w sieci eDonkey, a który oczywiście mam. Jes trewelacyjny i polecam wszystkim!!!
PAP 2003-04-11 (13:58) Twórcy filmu "Witajcie w życiu", opowiadającego o korporacji Amway, dopuścili się pomówienia wobec tej firmy - uznał Łódzki Sąd Rejonowy. Sąd zdecydował o warunkowym umorzeniu postępowania karnego na rok. Proces toczył się za zamkniętymi drzwiami i uzasadnienie orzeczenia jest tajne. Wyrok nie jest prawomocny.
|
Nie mam wątpliwości, że kiedy rzucę kamień po raz setny w górę, po raz setny spadnie on na ziemię. Jestem przekonany, że i po tysięcznym rzucie sytuacja również się nie zmieni i kamień również musi spaść. Na podstawie powtarzalnych wyników tego doświadczenia formułuję prawa, jakimi rządzi się otaczający mnie świat. Od pokoleń człowiek poszukuje wzorców w przyrodzie, czyli powtarzalnych zdarzeń. Poprzez nasze zmysły staramy się dostrzec wszelkie niezwykłości otoczenia, natomiast rozum próbuje z tych wyróżników ułożyć powtarzalny schemat. Przypomniało mi się w tym momencie pewne słuchowisko radiowe, które nadano kilkanaście lat temu. Akcja tej radiowej powieści dzieje się w starożytnym Egipcie. Na początku audycji daje się słyszeć szybki tupot nóg, a potem tępy odgłos uderzenia, jęk i odgłos padającego ciała. Następnie jeden z kapłanów, jak się potem okazuje, wyznawców boga Ra pyta swego przełożonego, wyższego kapłana czy prowadzić dalej doświadczenie? Arcykapłan odpowiada, że nie jest to konieczne i że już można sformułować wniosek. " po przeprowadzeniu tysiąca prób z niewolnikami, można stwierdzić, że głową muru nie przebijesz". Nie wątpimy w istnienie praw uniwersalnych, dzięki którym istnieje cały wszechświat, fizycy poszukują nawet jednego uniwersalnego prawa opisującego wszystko, zupełnie tak jak kiedyś alchemicy szukali kamienia filozoficznego. W tej książce zajmiemy się innymi wzorami i zasadą działania nieco innych schematów. Głównym przesłaniem niniejszej książki jest założenie istnienia praw, którymi posługuje się człowiek, bez względu na ich rzeczywistą wartość. Inaczej to ujmując, jeżeli my, ludzie jesteśmy przekonani o słuszności jakiegoś twierdzenia, to nie jest istotne z naszego indywidualnego punktu widzenia jaka jest obiektywna prawda. Subiektywna prawda każdego z nas stanowi prawdę obiektywną Jeżeli kolonizatorzy Ameryki Północnej byli przekonani, że Indianie byli dzikimi zwierzętami, to ich przekonanie pozwalało im ich zabijać i torturować bez skrupułów. To zaś, że tubylcy byli inteligentnymi ludźmi o odmiennej kulturze i tradycji, w tym przypadku w ogóle nie było istotne. Jeżeli żyjemy w przekonaniu, że wyższe stanowisko jest powiązane z wartościowszym człowiekiem, to jest to dla nas prawda obiektywna. Automatycznie będziemy czuć się mniej wartościowymi ludźmi, jeśli nasze stanowisko będzie niższe. Słowo "niższe" automatycznie odbieramy jako synonim słowa "gorsze". Są wzorce kulturowe, które wymuszają na nas pewien specyficzny ogląd świata. Wszyscy posługujemy się tym samym kodem kulturowym i wartościujemy w podobny sposób. Szczególnie, jeżeli jakiś system lub ocena utrwali się jako wspólna wartość, wówczas traktujemy ją jako prawdę obiektywną. [...]Każdy fizyk zaneguje pogląd, że góra jest lepsza od dołu. Jednak kiedy na konferencji zostanie posadzony na niższym krześle niż jego koledzy, poczuje się poniżony. Oznacza to, że istnieje pewien schemat stałych odniesień symbolicznych, lub przynajmniej wolno zmieniających się w czasie, które są wspólne, mimo swojego subiektywizmu dla większej grupy społecznej. Zwykle zapominamy o najprostszych rzeczach. Są tak oczywiste, że stają się częścią naszego typowego obrazu rzeczywistości i przestajemy je widzieć. Nasz sposób widzenia świata opiera się na widzeniu tego, co nietypowe, inne, a nie rzeczy i faktów, które są naszą codziennością. Jest to zapewne wynik naszego przystosowania się ewolucyjnego. To co nietypowe, wyróżniające się z tła, z pewnością było dla naszych przodków zagrożeniem lub informacją pomagającą w przetrwaniu, czymś nowym, co należy zanalizować pod kątem szansy przeżycia. Nowość, nietypowość, jest dla nas bodźcem zwiększającym koncentrację uwagi. Każda forma komunikacji jest komunikacją jak gdyby zanurzoną w polu wieloznaczności. Jeżeli podczas wykładów wskazałem na stół i wypowiedziałem słowo "stół", ta każdy z moich uczniów pomimo, że widziała przedmiot, o którym mówiłem, rozumiał pod tym pojęciem nieco inny stół, miał nieco inne skojarzenia, nieco inne odniesienia, i doświadczenia związane z tym słowem. Nie jesteśmy identyczni, nie mamy identycznego wieku, płci, rodziców, historii. Słowa, które wypowiadamy, nie są słowami, które słyszą inni. Jeżeli wyznaję miłość lub nienawiść drugiej osobie, ona nigdy nie pozna mojej miłości czy nienawiści, może się jej jedynie opierać w oparciu o własne przeżycia i własne przemyślenia na ten temat. Można się tylko zdziwić jak to jest, że mim wszystko potrafimy się jakoś porozumieć. Prawdopodobnie podstawowy rdzeń znaczenia każdego słowa jest stały. Filolog podzieliłby znaczenie wypowiedzi na dosłowne i przenośne. Słowo jest symbolem i ma charakter wieloznaczny. To, że wybieramy sobie nieco inne odneisienie tej wieloznaczności nie zmienia faktu, że wszystkie te odniesienia będą zanurzone w ogólnym, większym wspólnym polu wieloznaczności. [...] Jeżeli powiem słowo "dom", każdy z nas będzie to słowo interpretował w nieco inny sposób. Dla jednych samo słowo, bez bliżej podanego kontekstu, będzie sie raczej kojarzyło z budynkiem lub mieszkaniem, inni potraktują to słowo jako przenośnię dotyczącą ogniska rodzinnego lub dzieciństwa, dla jeszcze innych skojarzy się z nuda i ograniczeniami.. Nie oznacza to, że słowo to ma tyle znaczeń dosłownych, raczej nieskończoną ilość odniesień symbolicznych, które możemy potraktować jako przenośnie dodające głębi słowu "dom". Określenia te będą różne w zależności od charakteru, nastroju, wieku, płci i wreszcie osobowości człowieka, który wypowiada to słowo. Symbol ze swej natury jest wieloznaczny. Skoro przyjmuję, że słowo jest symbolem, rozumianym bardziej jako "znak słowny", muszę jako konsekwencję takiego rozumowania przyjąć wieloznaczność każdego słowa, a dosłowność wypowiedzi jako kolejną formę umowną. Oznacza to, że każda wypowiedź jest informacją wielopoziomową, z której wydobywamy istotne dla siebie fakty w bardzo ograniczonym zakresie. Jeżeli nauczymy się odczytywać ową wieloznaczność w większym zakresie, może to być niezwykle pomocne narzędzie w analizie osobowości. [...] Jako jednostki jesteśmy tak mocno zainteresowani własna osobą, że postrzeganie innych oraz ich problemów przychodzi nam z dużym trudem i niejako przez pryzmat własnej osoby i własnych potrzeb.
|
Rozważ następującą wymianę zdań pomiędzy pacjentką (P) a terapeutą (T): P: Mam nowy plan - być punktualną
Rozdział 16: Autonomia
|
| Lista polecanych do przeczytania książek znajduje się w dwóch miejscach: pełna lista wszystkich książek w dokumencie wprowadzającym do każdego działu. Książki dotyczące konkretnej tematyki z reguły są pokrótce przedstawione u dołu dokumentu. | |
| Myśli i aforyzmy ku pobudzeniu ducha, Opus - myśli wg ktrych y trzeba, Wiersze - także ze Stowarzyszenia Umarłych Poetów i o śmierci, Niech Stanie się Czowiek - słowa sawiące wolność i potęgę człowieka, Książki piękne,wartościowe i te które warto przeczytać, Piękne opowieści - Anthony DeMello i inni, Wolność - nieustanne czuwanie |
![]() |
E-mail: peter . gavagai at gmail . com (at=@) Ten dokument znajduje się w: http://www.gavagai.pl (c) 1997-2010 Pomóż mi w poszukiwaniach i przyczyń się do rozwoju portalu Gavagai.pl! Więcej informacji tutaj. Dział "Chiny i język chiński" ma nową lokalizację |