Gavagai.pl


Wszechświat

Filozofia

Systemy

Cywilizacja

Świat ludzi

Słowa

Pełny spis treści

Wolność naszych umysłów
– Dam ci przykład. Jeśli powiem, na użytek tej rozmowy, że kot, który siedzi sobie w pokoju obok, ma dwie łapy więcej niż normalny kot, to ile będzie miał łap?
– Sześć?
– Cztery! To że coś powiem, nie zmieni kota, zmieni tylko to co o nim myślisz.

W tym dokumencie:
  Myśli i aforyzmy     Ważne książki    Ciekawe linki
SPOŁECZEŃSTWO

W poszukiwaniu Wolności

Prawidłowe definicje

Odkłamywanie Świata

Psychologia

Manipulacje

Wgląd

Sztuka wojny

Historia

Retoryka

Władza i państwo


Myśli przewodnie

 

Zobaczenie tego, co znajduje się  tuż przed naszym nosem,  wymaga ciągłej walki. Seeing what is just in front of our noses requires a constant struggle.
縱使近在眼前看得到的事物, 你都必須要不斷的提高警覺心。  – George Orwell, 1946

 

 

Wirtualna Galeria Andrzeja Mleczki

 

Boże, strzeż nas przed poglądami naszych ojców. Lord, protect us from our fathers ideas.
   – – Hans Helmut Kirst
Oko widzi tylko to, co umysł gotowy jest przyjąć. Your eyes see only what your mind is prepared to comprehend.
你的眼睛只看得到那些你的心裡已準備好要去理解的東西 – Henri Bergson
Istota ludzka powinna umieć zmieniać pieluszki, zaplanować inwazję, zarżnąć wieprza, sterować statkiem, zaprojektować budynek, napisać sonet, prowadzić księgę rachunkową, zbudować mur, nastawić złamanie, pocieszyć umierającego, dawać rozkazy, przyjmować rozkazy, działać w grupie, działać samemu, rozwiązywać równania, analizować nowe problemy, roztrząsać nawóz, zaprogramować komputer, ugotować smaczny posiłek, walczyć skutecznie, umrzeć bohatersko. Specjalizacja jest dla insektów. A human being should be able to change a diaper, plan an invasion, butcher a hog, conn a ship, design a building, write a sonnet, balance accounts, build a wall, set a bone, comfort the dying, take orders, give orders, cooperate, act alone, solve equations, analyze a new problem, pitch manure, program a computer, cook a tasty meal, fight efficiently, die gallantly. Specialization is for insects.
  – Robert A. Heinlein

To nie inni nas zwodzą. To my pozwalamy, aby im się to udawało. We are never deceived; we deceive ourselves.
我們不是被他人蒙蔽, 只是我們會自己欺騙自己。  –

 

Przekonują mnie raczej nie argumenty mojej sprawy, a raczej lęk przed konfrontacją z faktami zwolenników sprawy przeciwnej. I am more convinced not by arguments in favor of my theory, but unreadiness for confrontation of those who speak against me.
  – Piotr Plebaniak

 

Rewolucji nie można kupić. Rewolucji nie można wywołać. Rewolucją można się tylko stać. Jest w waszych duszach – albo nie ma jej wcale. You cannot buy the Revolution. You cannot make the Revolution. You can only be the Revolution. It is in your spirit, or it is nowhere.
  – Ursula K. LeGuin – Wydziedziczeni 

 

Ludzie nie buntują się przeciw własnej niewoli, jeśli wydaje im się, że są wolni People do not rebel against not being free when they think they are!
  David Icke  

 

I pamiętaj, białkowa formo życia, nie ufaj swoim myślom – mogą nie być twoje. And remember, carbon-based unit, don't trust your thoughts, they may not be your own.
  – unknown  

 

Wolność oznacza prawo do mówienia, że 2 i 2 jest 4. Z tego wynika raszta. Freedom means your right to state that 2 add 2 equals 4. All the rest follows by itself.
自由意味著你有權利聲明二加二等於四。其餘的權利就不言而喻了。  – George Orwell   

 

Bóg ukrywa rzeczy stawiając je przed naszymi oczami.  
  Anthony de Mello  

 

Ceną wolności jest bezustanne czuwanie. The price of freedom is eternal vigilance.
  – Thomas Jeferson

 

 

 

Na górę

 


Prawdy o świecie

 

   Nasze myśli nie są naszymi myślami. Są schematami narzuconymi nam przez świat zewnętrzny – ludzi, język, kulturę.
Jedyny sposób, aby nie być pod kontrolą, to odebranie sobie życia. Jedyny sposób aby osiągnąć namiastki wolności, to uświadomić sobie w jaki sposób rozmaite mechanizmy oddają nas ww władzę czynników zewnętrznych i zmieniają nas w sposób, którego nie rozumiemy najczęściej dla nas niepostrzegalny.

 

1. Człowiek jest wolny jedynie w więzieniu  

- Dziś jeden z braci zadał mi pytanie: „czyż nie jest okrutną niewolą niemożność wykonania ruchu?” – Odpowiedziałem: „Jestem przecież bardziej wolny od ciebie. Niemożność poruszenia zwalnia mnie z konieczności działania. – Orson Scott Card, Xenocide

 



 

2. Mówi się że można kontrolować człowieka,
ale jego myśli nigdy.

Jednak nie ma na świecie bardziej niebezpiecznego kłamstwa. To myśli kontrolować jest najłatwiej. Wpływ następuje jednak stopniowo – dlatego go nie widzimy.

Jeśli sprawią, że będziesz zadawać sobie niewłaściwe pytania, nie będą musieli kłopotać się z odpowiedziami. If they can get you asking the wrong questions, they don't have to worry about the answers.
如果他們允許你發問沒有切入重點的問題, 那麼他們就不用擔心你怎麼回答了。  – autor nieznany

 

 

Kochają nas ci, którzy pomagają nam znaleźć naszą własną drogę.  
   –

 

 

Nikt nie steruje własnym życiem. Najlepsze, co można zrobić, to pozwolić sobą kierować tym, którzy są dobrzy, którzy cię kochają  
  Orson Scott Card


Całkiem sobą może być człowiek dopiero kiedy jest sam.  
  – Schopenhauer

 

Człowiek żyje w świecie idei. Każdy fenomen jest tak złożony, że człowiek nie jest w stanie zrozumieć go w całości. Wyodrębnia więc pewne cechy danego zjawiska tworząc nową ideę, a potem przedstawia ideę jakimś symbolem, słowem lub symbolem matematycznym. Ludzkie działania są niemal całkowicie reakcją na symbole. Kiedy myślimy, pozwalamy symbolom działać na inne symbole w pewien ustalony sposób – zgodnie z zasadami logiki lub matematyki. Jeśli symbole zostały wyodrębnione tak, że pod względem budowy są podobne do fenomenu, który reprezentują i jeśli działania na symbolach są podobne do budowy i porządku działań tego fenomenu w rzeczywistym świecie, jesteśmy psychicznie zdrowi. Jeśli nasze logiczno-matematyczne lub słowne symbole zostały źle dobrane, nie jesteśmy psychicznie zdrowi.
więcej myśli libertariańskiej... tutaj  Robert Heinlein

„It is perfectly possible for a man to be out of prison, and yet not free – to be under no physical constraint and yet to be a psychological captive, compelled to think, feel and act as the representatives of the national state, or of some private interest within the nation, wants him to think, feel and act.
The nature of psychological compulsion is such that those who act under constraint remain under the impression that they are acting on their own initiative. The victim of mind-manipulation does not know that he is a victim. To him the walls of his prison are invisible, and he believes himself to be free. That he is not free is apparent only to other people. His servitude is strictly objective.„
  – Brave New World Revisited, Aldous Huxley, 1958

 

 

 

 

3. Nie ma ostrej granicy między wojną i pokojem


Obecnie przyjęta potoczna definicja wojny opisuje środki, a nie cele. Słyszysz o użyciu siły, jednak bliższa prawdziwej struktury rzeczywistości jest następująca definicja:

WOJNA: (def.) 

to zdobycie kontroli nad zasobami wroga przy użyciu siły. Zasobami zawsze były – w gruncie rzeczy – środki produkcji – tj. niewolnicy, surowce, ludzie „wolni” , terytorium. 

Nieważne, kto ma władzę polityczną nad terytorium – aktorami są teraz międzynarodowe korporacje a nie państwa. że Świat dzisiejszy jest w stanie wojny światowej. Wojny nie na armaty i czołgi, tylko na kontrakty i zyski. Między walczącymi latają nie pociski, ale pieniądze, a stawką są nie życia zwykłych ludzi, ale jakość tych żyć.
Wszystko byłoby fajnie, tylko że pokój zapanuje nie dla ideałów, tylko dla kasy – o ile władcy tego świata nie obliczą, że bardziej opłaci im się zawierucha niż trwały pokój.

 

4. Głupota i mądrość
jest sama w sobie karą i nagrodą

Jeśli głupota to odbieranie sobie umiejętności widzenia świata takim, jaki jest, niszczenie w sobie potencjału do robienia rzeczy wielkich, przywiązywanie się do spraw i rzeczy trywialnych – to zabijcie mnie jak taki będę.

 
The universe is full of magical things patiently waiting for our wits to grow sharper.


 

 

 

5. Najbardziej gorzkie łzy przelejesz
na łożu śmierci nad słowami,
których nie wypowiedziałeś i czynami,
których nie dokonałeś.

Za 60-70 lat wszyscy będziemy martwi – zostaną po nas tylko wypaczone wspomnienia ludzi, którzy nas nie rozumieli. Zdecyduj – czy czas który należy do ciebie i tylko do ciebie chcesz poświęcić na to co zawsze chciałaś robić, czy na to, co inni uważają za dobre dla ciebie?

 

Czy istnieje życie po śmierci czy nie – nie wiem. Jednak lepiej jest przyjąć, że nie – to pomoże ci wykorzystać każdą sekundę twojego życia. 

Gather ye Rose-buds while ye may,
Old Time is still a flying:
And this same flower that smiles to day,
To-morrow will be dying.               
           (wiersz z filmu  „Dead Poets Society” )

 

I went to the woods because I wanted to live deliberately
I wanted to live deep and suck out all the marrow of life.
To put to rout all that was not life.
And not, when I come to die, discover that I had not lived.
–– Henry David Thoreau, Walden

 


 


 

6. Nie wierz we wszystko
co słyszysz i w cokolwiek powiesz.
(Don't believe everything you hear or anything you say.)

 

Tak działa od strony praktycznie fizjologicznej nasz mózg – zaczynamy wierzyć w to, co sami mówimy. Urabianie nas zaczyna się od tego, że pokazuje się nam ludzi podobnych do nas pod jakim względem i robiących to, do czego nas chce się skłonić. Chińskie pranie mózgu polegało na sprytnym skłonieniu więźnia do kolaboracji (np. oprawcy kazali wpierw więźniowi czytać pewne treści z kartki po cichu, potem na głos, potem przez megafon, potem ofiara pomagała innym więźniom w powyższej procedurze). Obiekt wkrótce sam wyszukiwał dla siebie usprawiedliwienie tego co robił (redukcja dysonansu poznawczego). Po pewnym czasie już myślał to co się powiedziało. (Dokładny opis: T. Witkowski: Psychomanipulacje s. 207) Jeśli zaczynasz czegoś bronić – zaczynasz w to wierzyć – taka jest reguła, na której opierają się najskuteczniej ukryte manipulacje.

Nie wierz w nic, gdziekolwiek to przeczytasz, od kogokolwiek usłyszysz – nawet ode mnie. Chyba że twój własny rozum i przeczucie zgadzają się z tym. Believe nothing, no matter where you read it, or who said it – even if I have said it – unless it agrees with your own reason and your own common sense.
   – Buddha

Czasami powinniśmy przestać robić to co robimy, aby przekonać się, że to my kierujemy naszymi przyzwyczajeniami, a nie one nami.  
  – Lew Tołstoj


 

 

7. Siła to nie być zmuszonym do używania siły.

Największa obrona: nie potrzebować obrony.


Dlatego też prawdziwy król nie musi nosić korony i działa za zgodą swoich poddanych. Wydaje tylko takie rozkazy, które oni chcą spełnić. – (Antoine deSAINT-EXUPÉRY, Mały Książę)

2a. Twoi wrogowie to ci, którzy zmuszają cię do kłamstwa – ale są oni też twoimi najlepszymi przyjaciółmi, bowiem uczą cię walczyć.

Drzewo nie smagane wichrem rzadko wyrasta silne i zdrowe.

 

Musimy za wszelką cenę wypracować sobie opinię bezwzględnych istot, przynajmniej w walce o własną wolność. Powinniśmy być gotowi do natychmiastowej walki, w każdej sytuacji. Bo jeżeli nie, podzielimy los dinozaurów. 

                        – Robert A. Heinlein, Władcy Marionetek

 

 

 

8. Mały wpływ jest preludium dla dużego.
Małe ustępstwo powoduje kolejną falę roszczeń.

Nie życzę sobie, żeby mnie ktoś przekształcał,
szczególnie w taki sposób... i zwłaszcza dla mojego dobra.
– Tomasz Kołodziejczak, Kolory Sztandarów

Z pierwszym ogniwem powstaje łańcuch. Pierwszą ocenzurowaną przemową, pierwszą myślą zakazaną, pierwszą wolnością ograniczoną, łańcuch niewoli więzi nas ostatecznie. With the first link, a chain is forged. The first speech censured, the first thought forbidden, the first freedom denied, chains us all irrevocably.
只要有了第一個鐵環,接著也打造出一條鎖鏈了。初次的言論被檢查了,那麼 初次的思想就會被禁止了, 初次的自由也被否定了, 所有的一切都像枷鎖一樣, 無可挽回地處處限制著我們。 – Picard, ST:TNG, quoting a fictional judge, The Drumhead

 

 

 

9. jednostka jest tylko elementem systemów

Systemy wyższego rzędu – czy to społeczeństwa, organizacje, czy jakikolwiek inny ich typ – będą tak kształtować psychikę ludzi, aby ci nie byli w stanie podejmować skutecznej akcji przeciw systemowi.

 

 

10. Słowa, o których miałem nadzieję,
że nie okażą się prawdziwe:

a. W młodości myślimy, że minimum, którego możemy spodziewać się po ludziach, to sprawiedliwość. W dojrzałym wieku przekonujemy się, że to jest maksimum. –– Marie VON EBNER-ESCHENBACH

Go to top

b. Charakter człowieka jest w większej części kopią charakteru jego rodziców. Spójrz na nich, a będziesz wiedzieć, czym człowiek ten jest i czym będzie.

Go to top

c. „Byt określa świadomość” – Karol Marks

 

 

Na górę

 

Myśli różne

„Wszystko się zgadza. Każdy szczegół. Im człowiek mądrzejszy, tym bardziej łatwowierny. Tak było zawsze, więc i z nimi powinno być. Ufność w różnicę poziomu. Każdy normalny człowiek zabezpiecza się tylko przed równym sobie, albo przewyższającym go intelektem, a nie przed prymitywnym podstępem.”
– Robert w książce „Exodus VI” Janusz Mil, Sławomir Mil.

 

Go to top

Człowiek mądry więcej uczy się od swych wrogów, niż głupiec od przyjaciół.
 




Go to top

Jedynym sposobem uniknięcia zemsty głupców jest przekonanie ich, że się jest głupszym od nich.
 


Go to top

First we design our prison,
then we carefully select the warder.
We lock ourselves in,
throw away the key,
and blame the world for being cruel.

We haven't yet realized that
The Warder has long since gone,
and that those tearing down our walls
are actually freeing us.

So, make your peace with God,
and know that you are both
vulnerable and protected,
weak and strong,
fragile and indestructible.

And regardless of whatever you
have done in your life,
know that you are a physical manifestation
of Pure Love.

 

Na górę

Lektury Obowiązkowe


Powieści

Tomasz Kołodziejczak: Kolory Sztandarów
Kiedy przestajesz szanować swoją historię i pamięć przodków – przestajesz szanować samego siebie. Pamiętaj, to dług honorowy. Jeśli ktoś umierał, żebyś ty mogła żyć wolna, jeśli ktoś harował jak wół, żebyś ty mogła żyć w cywilizowanym świecie, to teraz masz wobec nich dług honorowy. Będziesz go spłacać swoim dzieciom. – Daniel Bondaree, Kolory Sztandarów

Robert A. Heinlein – Luna to surowa pani
(The Moon Is A Harsh Mistress)
Racjonalny anarchista wierzy, że pojęcia w rodzaju „państwa” , „społeczeństwa” , „rządu” istnieją na tyle jedynie, na ile fizycznie objawiają się w działaniach samoodpowiedzialnych jednostek. Wierzy on, że nie sposób zrzucić winę, przenieść winę, dzielić winę... gdyż wina, odpowiedzialność i czyn to zjawiska występujące wewnątrz pojedynczych ludzi i nigdzie indziej.

Robert A. Heinlein – Obcy w obcym kraju
(Stranger In Strange Land)
[...] Każdy potrafi zauważyć ładną dziewczynę, lecz artysta umie w niej dostrzec także starą kobietę, którą kiedyś się stanie. Wielki artysta potrafi spojrzeć na starą kobietę, pokazać ją taką, jaką jest i zmusić widza, żeby zobaczył w niej piękną dziewczynę, którą kiedyś była. Co więcej, jest w stanie przekonać każdego, kto dysponuje wrażliwością większą niż pancernik, że ta urocza młoda dziewczyna nadal żyje, zamknięta w zniszczonym ciele. Potrafi przekazać ci ogrom cichej, nie mającej końca tragedii, że jeszcze nigdy nie urodziła się kobieta, która w sercu przekroczyłaby wiek 18 lat, bez względu na to, co zrobił z nią bezlitosny czas.

James P. Hogan – Najazd z przeszłości
(Voyage from Yesteryear)
Przewrotność była produktem całego obłąkańczego systemu, którego wojsko było tylko częścią ” systemu, który toczył wojny, by bronić pokoju, i zniewalał narody wyzwalając je; który podawał nienawiść i chęć odwetu za wolę wszechmiłującego Boga, a w umysły dzieci wbijał litanie do tegoż Boga, który palił i torturował heretyków, głosząc wszechwybaczenie; uczynił grzech z miłości, a cnotę z morderstwa i wynosił do władzy szaleńców, wymagając od rządzących takich cech, jakich nie mógł mieć zdrowy umysł.

Ursula k. Le Guin – Wydziedziczeni
(The Dispossessed)
Rewolucji nie można kupić. Rewolucji nie można wywołać. Rewolucją można się tylko stać. Jest w waszych duszach – albo nie ma jej wcale.
Fragmenty

George Orwell: 1984
(Nineteen Eighty Four)

Cytat z nieistniejącej już strony „Doublethink Homepage

„Knowledge brings trust.
Trust will bring peace.
Peace brings prosperity.
Prosperity brings apathy.
Apathy reduces knowledge.” AF

 


 

 

Na górę

 

Prometheus Award
Winning Novels


Oto lista książek, które otrzymały nagrodę Prometeus.
Otrzymują ją dzieła, które opisują walkę o Wolność.




Prometheus
Best Novel Award Winners

2010 – Dani and Eytan Kollin, The Unincorporated Man
2009 – Cory Doctorow, Little Brother
2008 – Harry Turtledove, The Gladiator; Jo Walton, Ha'penny
2007 – Charles Stross, Glasshouse
2006 – Ken MacLeod, Learning the World
2005 – Neal Stephenson, The System of the World
2004 – F. Paul Wilson, Sims
2003 – Terry Pratchett, Night Watch
2002 – Donald Kingsbury, Psychohistorical Crisis
2001 – L. Neil Smith, The Forge of the Elders
2000 – Vernor Vinge, A Deepness in the Sky
1999 – John Varley, The Golden Globe
1998 – Ken MacLeod, The Stone Canal
1997 – Victor Koman, Kings of the High Frontier
1996 – Ken MacLeod, The Star Fraction
1995 – Poul Anderson, The Stars are also Fire Fragmenty
1994 – L. Neil Smith, Pallas
1993 – James P. Hogan, The Multiplex Man
1992 – Larry Niven, Jerry Pournelle, and Michael Flynn, Fallen Angels
1991 – Michael Flynn, In the Country of the Blind
1990 – Victor Koman, Solomon's Knife
1989 – Brad Linaweaver, Moon of Ice
1988 – Victor Koman, The Jehovah Contract
1987 – Vernor Vinge, Marooned in Realtime
1986 – Victor Milan, Cybernetic Samurai
1985 – No Winner („None of the Above” )
1984 – J. Neil Schulman, The Rainbow Cadenza
1983 – James P. Hogan, Voyage from Yesteryear
1982 – L. Neil Smith, The Probability Broach
1979 – F. Paul Wilson, Wheels Within Wheels


Prometheus
Hall of Fame Award Winners

2010 – Poul Anderson, No Truce with Kings
2009 – J. R. R. Tolkien, The Lord of the Rings
2008 – Anthony Burgess, A Clockwork Orange
2007 – Sinclair Lewis, It Can't Happen Here;Vernor Vinge, True Names
2006 – Alan Moore (writing) and David Lloyd (art), V for Vendetta

2005 –– A. E. van Vogt, The Weapon Shops of Isher
2004 –– Vernor Vinge, The Ungoverned
2003 –– Robert Heinlein, Requiem
2002 –– Patrick McGoohan, The Prisoner
2001 –– Jerry Pournelle and John F. Carr editors, The Survival of Freedom
2000 –– Hans Christian Anderson, The Emperor's New Clothes
1999 –– H. Beam Piper and John McGuire, A Planet for Texans aka Lone Star Planet
1998 –– Robert Heinlein, Time Enough for Love
1997 –– Robert Heinlein, Methuselah's Children
1996 –– Robert Heinlein, Red Planet (ta książka to akurat straszna kicha, praktycznie nie da się czytać)
1995 –– Poul Anderson, The Star Fox
1994 –– Yevnegi Zamiatin, We
1993 –– Ursula k. Le Guin, The Dispossessed Fragmenty
1992 –– Ira Levin, This Perfect Day
1991 –– F. Paul Wilson, An Enemy of the State
1990 –– F. Paul Wilson, The Healer
1989 –– J. Neil Schulman, Alongside Night
1988 –– Alfred Bester, The Stars my Destination
1987 –– Robert A. Heinlein, Stranger in a Strange Land; Ayn Rand, Anthem
1986 –– Cyril Kornbluth, The Syndic; Robert Anton Wilson/Robert Shea, Illuminatus!
1985 –– Poul Anderson Trader to the Stars; Eric Frank Russell, The Great Explosion
1984 –– George Orwell, Nineteen Eighty-Four; Ray Bradbury Farenheit 451
1983 –– Robert Heinlein, The Moon is a Harsh Mistress; Ayn Rand, Atlas Shrugged

 

 

 

Prometheus
Special Award Winners
  • 2007 – James McTeigue (director) and The Wachowski Brothers (screenplay), V For Vendetta (movie)

  • 2006 – Joss Whedon (writer/director), Serenity (movie)

  • 2005 – L. Neil Smith (writer) and Scott Bieser (illustrator), The Probability Broach: The Graphic Novel

  • 2005 – Editors Mark Tier and Martin H. Greenberg, Give Me Liberty and Visions of Liberty, anthologies for Baen Books

  • 2001 – Poul Anderson, Special Prometheus Award for Lifetime Achievement

  • 1998 – Editors Brad Linaweaver and Edward E Kramer, Free Space (Anthology)


 

Cytaty z kilku powyższych książek można odnaleźć w wielu miejscach Gavagai.pl


Na górę

 

Fragmenty innych książek,
które dostały nagrodę Prometheus

 

Illuminatus!

Większość zachowań ludzkich jest taka, nie skupiona na przetrwaniu, lecz na systemie symboli, w które ludzie wierzą. Długie włosy, krótkie włosy, ryba w piątek, żadnej wieprzowiny, (…), same symbole, symbole, symbole, symbole. Uczeni (oświeceni) są szaleni z naszego punktu widzenia. Z ich punktu widzenia, to my jesteśmy szaleni.
Most of the human behavior is that sort, not oriented to survival but some symbol-system that people believe in. Long hair, short hair, fish on Friday, no pork, [...] alll symbols, symbols, sybols. Sure the Illuminati are crazy, from our point orf view. From their point of view we are crazy.

Go to top

Lenin kazał w szkołach uczyć wszystkich gry w szachy. Wiecie dlaczego? Mówi, że szachy uczą lekcji, której muszą nauczyć się rewolucjoniści, że jeśli nie zmobilizujesz prawidłowo swoich sił, przegrasz. Bez względu jak wysokie są twoje morale, obojętnie jak wzniosły jest twój cel: walcz bez litości; użyj każdej krzty swojej inteligencji, albo przegrasz.
Lenin has ordered to schools to teach chess to everybody. You know why? He says that chess teachers the lessons that revolutionares must learn: that if you don't mobilize your forces properly, you loose... No matter how high your morality, no atter how lofty your goal: fight without mercy, use every ounce of intelligence, or you loose.

Go to top

Powinni przekuć miecze na lemiesze, a harpuny na haki ogrodnicze.
They shall beat their swords into plowshares, and their spears into into prooning hooks.

Go to top

Autorowi, doktorowi Malignowskiemu asystowało trzech absolwentów. Rozmawiali z 1700 parami małżeńskimi, w każdym przypadku przesłuchując oddzielnie mężów i żony, zadawali 100 kluczowych pytań o ich pierwsze spotkanie, pierwsze doświadczenia seksualne, ceremonię ślubu, miesiąc miodowy, sytuację finansową w pierwszym roku małżeństwa oraz o inne podobne rzeczy, które powinny zostawić trwałe wrażenia w pamięci. Ani jedna, spośród 1700 par nie dała identycznych odpowiedzi na te 100 pytań, a największą ilość punktów zdobyła para, która podała takie same odpowiedzi na 43 pytania. To badanie pokazało graficznie to, co wielu psychologów od dawna podejrzewało: historia życia, którą większość z nas nosi w czaszce jest bardziej naszym tworem (przynajmniej o 7% bardziej) niż precyzyjny zapis rzeczywistości. I tak, jak Malignowski podsumowuje, „rzeczywistość ma moc wsteczną, jest retrospektywna i złudna.” W tych okolicznościach, rzeczy nie doświadczone osobiście, lecz przekazane przez innych są nawet bardziej podatne na zniekształcenia, a kiedy opowieść zostanie przekazana przez pięciu narratorów, staje się jednym, stuprocentowym czystym mitem.
The author, Dr. Malignowski was assisted by three graduate students. They interviewed 1700 married couples, questioning husband and wife separately in each case, and asked 100 key questions about their first meeting, first sexual experience, marriage ceremony, honeymoon, economic standing during the first year of marriage, and similar subjects which should have left permanent impressions on the memory. Not one couple in the 1700 gave exactly the same answers to 100 questions, and the highest single score was made by a couple who gave the same answers to 43 of the questions. The study demonstrated graphically what many psyhologists have long suspected: the life history which most of us carry around in our skulls is more our own creation (at least seven % more) than it is an accurate recording of realities. As Malignowski concludes, 'reality is retroactive, retrospective and ilusory.' Under these circumstances, things not personally experienced but recounted by others are even more likely to be distorted, and after a tale passes through five tellers it is virtuallyone hundred % pure myth.

Go to top

Zbieg okoliczności jest znów akceptowalnym wyjaśnieniem. Im częściej używa się wyrażenia zbieg okoliczności by wyjaśnić dziwaczne wydarzenia, tym bardziej oczywistym staje się, że nie szuka się lecz pomija się milczeniem prawdziwe wyjaśnienie. I to z wiary w zbieg okoliczności bierze się szeroko rozpowszechniony przesąd o Wieku Nauki.
Coincidence is again the accepted explanation. The more frequently one uses the word coincidence to explain blizzare happenings, the more obvious it becomes that one is not seeking, but evading the real explanation. And of The belief in coincidence is the prevalent superstition of the Age of Science.

 

 

Ursula K. Le Guin: Wydziedziczeni
(Dispossessed)

Idei nie da się zdławić uciskiem. Zdławić je można ignorując je. Odmawiając myślenia. Odmawiając zmiany.
You can't crush ideas by suppressing them. You can only crush them by ignoring them. By refusing to think, refusing to change.

Go to top

 Wznosił się tam mur. Nie wyglądał imponująco. Zbudowano go z nie ociosanych głazów, byle jak spojonych zaprawą; człowiek dorosły mógł spojrzeć ponad jego szczytem i nawet dziecko mogło się nań wspiąć. W miejscu przecięcia z drogą – zamiast otwierać się bramą – zniżał się do czystej geometrii, linii, idei granicy. Lecz była to idea realna. Ważna. Od siedmiu pokoleń nie było na tym świecie niczego ważniejszego nad ten mur.
Był dwuznaczny i dwulicy jak wszystkie mury. Co znajdowało się wewnątrz, a co na zewnątrz muru, zależało od tego, z której patrzyło się strony.
Oglądany z jednej, opasywał sześćdziesiąt akrów nagiego ugoru zwanego Portem Anarres. Stało tam kilka olbrzymich suwnic bramowych, wyrzutnia rakiet, trzy magazyny, garaż dla ciężarówek i noclegownia. Noclegownia sprawiała solidne, posępne i przygnębiające wrażenie; nie tonęła w ogrodach, nie bawiły się wokół niej dzieci; nikt w niej najwyraźniej nie mieszkał na stałe, ani nawet nie zatrzymywał się na dłużej. Była to w gruncie rzeczy kwarantanna. Mur odgradzał nie tylko lądowisko, ale i przybyłe z przestrzeni kosmicznej statki, ludzi, którzy na nich przylecieli, światy, z których przybywali, a także resztę kosmosu. Mur opasywał wszechświat, Anarres była poza murem, na wolności.
Oglądany z przeciwnej strony, mur opasywał Anarres; otaczał całą planetę – wielką kolonię karną, odciętą od innych światów, od innych ludzi, poddaną kwarantannie.
There was a wall. It did not look important It was built of uncut rocks roughly mortared. An adult could look rightover it, and even a child could climb it. Where it crossed the roadway, instead of having a gate it degenerated into mere geometry, a line, an idea of boundary. But the idea was real. It was important. For seven generations there had been nothing in the world more important than that wall. Like all walls it was ambiguous, two-faced. What was inside it and what was outside it depended upon which side of it you were on. Looked at from one side, the watt enclosed a barren sixty-acre field called the Port of Anarres. On the field there were a couple of large gantry cranes, a rocket pad, three warehouses, a truck garage, and a dormitory. The dormitory looked durable, grimy, and mournful; it had no gardens, no children; plainly nobody lived there or was even meant to stay there long. It was in fact a quarantine.The wall shut in not only the landing field but also the ships that came down out of space, and the men that came on the ships, and the worlds they came from, and the rest of the universe. It enclosed the universe, leaving Anarres outside, free. Looked at from the other side, the wall enclosed Anarres: the whole planet was inside it, a great prison camp,cut off from other worlds and other men, in quarantine.

有一道 牆, 看起來不怎麼起眼, 由未切割的岩石隨便堆砌而成。
成年人可以直接看到牆外, 孩童 甚至能爬上去。 牆與道路相接處沒有門, 反倒退化成純粹的幾何圖形:一條線、一種邊界的概念。 然而, 概念是真實的、重要的。 七個世代以來, 這個世界再也沒有比這道牆更重要的東西了。
這道牆如同所有的牆一樣曖昧、兩面。牆外和牆內的景觀完全取決於觀者站在牆的哪一邊。 從一邊望去, 這道牆環繞著稱為 '安納瑞斯航站'的六十英畝荒原。 荒原上有幾臺起重機、一座火箭發射臺、三間倉庫、一間卡車維修廠、一棟宿舍。 宿舍看起來堅固、污穢、哀傷; 裡面沒有花園, 沒有小孩–顯然沒人住在那兒, 或者根本沒人打算那裡久留。 事實上, 那是一間隔離所。
牆不僅隔絕了登陸場及來自外太空的船艦, 更隔絕船艦上的人, 他們出發的世界, 以及宇宙其他地方。
從另一邊望去, 牆包圍了整個安納瑞斯, 將整個星球裏在牆內, 形同一座監獄, 隔絕在其他世界與其他人之外。

Go to top

Nauczył mnie czym są więzienia i kto je buduje. Ci, którzy wznoszą mury są swoimi własnymi więźniami. Mam zamiar wypełnić moją właściwą funkcję w organizmie społecznym. Zamierzam pojechać tam i rozebrać mury.
I owe him that He taught me what prisons are, and who builds them. Those who build walls are their own prisoners. I'm going to go fulfill my proper function in the social organism. I'm going to go unbuild walls.

Go to top

[...]Mogłoby się zdawać, ze wolność zmiany, na którą kładła nacisk Odo, winna odbierać wagę idei przyrzeczenia i przysięgi – wolność składania przydawała jej w istocie znaczenia. Przyrzeczenie jest obraniem kierunku, samoograniczeniem się w wyborze. Jeśli nie obiera się żadnego kierunku – nauczała Odo – jeśłi człowiek podąża do nikąd, nie dokona się też żadna zmiana. Jego wolność wyboru i zmiany nie zostanie wykorzystana, zupełnie tak jakby siedział w więzieniu – takim, które sam zbudował – lub tkwił w labiryncie, w którym żadna z dróg nie jest lepsza od innych. Odo uważała przyrzeczenie, przysięgę i wierność za najistotniejsze podczas zawiłych ścieżek wolności.
[...] though it might seem that her insistence on freedom to change would invalidate the idea of promise or vow, in fact the freedom made the promise meaningful. A promise is a direction taken, a self-limitation of choice. As Odo pointed out, if no direction is taken, if one goes nowhere, no change will occur. One's freedom to choose and to change will be unused, exactly as if one were in jail, a jail of one's own building, a maze in which no one way is better than any other. So Odo came to see the promise, the pledge, the idea of fidelity, as essential in the complexity of freedom.

Go to top

- Nie wiem – odrzekł; język miał zdrętwiały. – Nie. Nie jest tak cudownie. To brzydki świat. Nie taki jak ten. Anarres to nic tylko kurz i spieczone wzgórza. Wszystko tam jest jałowe, suche. I ludzie niepiękni. Mają wielkie dłonie i stopy, takie jak ja i ten kelner. Ale nie mają opasłych brzuchów. Bardzo się brudzą i kąpią się wspólnie, czego nikt tutaj nie robi. Miasta są bardzo małe i nudne, ponure. Żadnych pałaców. Życie jest monotonną, ciężką harówką. Nie zawsze można mieć to, czego by się chciało, lub nawet czego się potrzebuje, bo nie dla wszystkich starcza. Wy, Urrasyjczycy, macie wszystkiego pod dostatkiem. Pod dostatkiem powietrza, deszczu, trawy, oceanów, pod dostatkiem pożywienia, muzyki, budynków, fabryk, maszyn, książek, ubrań i historii. Jesteście bogaci, zaznajecie dostatku. My jesteśmy biedni, cierpimy niedostatek. Wy macie dużo, my nie mamy nic. Tutaj wszystko jest piękne.
Z wyjątkiem twarzy. Na Anarres nic nie jest piękne, nic oprócz twarzy. Twarzy innych ludzi, mężczyzn i kobiet. Nie mamy nic prócz tego, nic prócz samych siebie. Tu dostrzega się klejnoty – tam oczy. A w oczach przepych – przepych ludzkiego ducha. Bo u nas mężczyźni i kobiety są wolni, nie mając nic, cieszą się wolnością. A wy, posiadacze, opętani jesteście posiadaniem. Jesteście wszyscy więźniami. Każdy sam, osobno, z majdanem swej własności. Żyjecie w więzieniu i umieracie w więzieniu. To wszystko, co dostrzegam w waszych oczach – mur, mur!
– Bo tu na Urras nie ma nic, ale to nic takiego, czego my, Anarresyjczycy, byśmy potrzebowali! Sto siedemdziesiąt lat temu odeszliśmy stąd z pustymi rękami – i dobrześmy zrobili. Nie wzięliśmy ze sobą nic. Bo też nie ma tu nic godziwego – są tylko państwa z ich arsenałami, bogacze z ich kłamstwami i biedacy z ich nędzą. Na Urras nie można działać uczciwie, z czystym sumieniem. Nie możesz uczynić nic, żeby się w to nie wmieszał zysk, strach przed stratą, pragnienie władzy. Nie możesz powiedzieć nikomu dzień dobry, nie ustaliwszy, kto z was dwóch stoi wyżej, albo nie próbując swojej wyższości dokazać. Nie możesz odnosić się do innych jak brat, musisz nimi manipulować, rozkazywać im, słuchać ich albo ich oszukiwać. Nie możesz dotknąć drugiego człowieka, bo zostawią cię w spokoju. Tu nie ma wolności. To jest pudełko – Urras jest pudełkiem, paczką w pięknym opakowaniu z błękitne nieba, łąk, lasów i wielkich miast. Otwierasz to pudełko i co zna dujesz w środku? Czarną, zakurzoną piwnicę i trupa. Trupa człowieka, któremu odstrzelili rękę, bo ją wyciągnął do innych. Zobaczyłem wreszcie piekło. Desar miał rację – to Urras, piekło to Urras.
„No. It is not wonderful It is an ugly world. Not like this one. Anarres is all dust and dry hills. All meager, all dry. And the people aren't beautiful. They have big hands and feet, like me and the waiter there. But not big bellies. They get very dirty, and take baths together, nobody here does that. The towns are very small and dull, they are dreary. No palaces. Life is dull, and hard work. You can't always have what you want, or even what you need, because there isn't enough. You Urrasti have enough. Enough air, enough rain, grass, oceans, food, music, buildings, factories, machines, books, clothes, history. You are rich, you own. We are poor, we lack. You have, we do not have. Everythingis beautiful, here.
Only not the faces. On Anarres nothing is beautiful, nothing but the faces. The other faces, the men and women. We have nothing but that, nothing but each other. Here you see the jewels, there you see the eyes. And in the eyes you see the splendor, the splendor of the human spirit. Because our men and women are free—possessing nothing, they are free. And you the possessors are possessed. You are all in jail. Each alone, solitary, with a heap of what he owns. You live in prison, die in prison. It is all I can see in your eyes—the wall, the wall!”

Go to top

- Tym, co nas jednoczy, jest cierpienie. Nie miłość. Miłość nie słucha rozumu, przymuszana zmienia się w nienawiść. Więź, która nas łączy, nie pochodzi z wyboru. Jesteśmy braćmi. Jesteśmy braćmi w tym, co dzielimy – w bólu, który każdy cierpi w samotności, w głodzie, w biedzie, w nadziei doświadczamy naszego braterstwa. Znamy to wszystko, bo byliśmy zmuszeni się tego nauczyć. 'Wiemy, że nie pomoże nam nikt, jeśli nie pomożemy sobie sami, nie wyciągnie się do nas żadna pomocna dłoń, jeśli my sami jej nie wyciągniemy. Ta zaś dłoń, którą wy wyciągacie, jest pusta, podobnie jak moja. Nie macie nic. Nie posiadacie nic. Nie posiadacie niczego na własność. Jesteście wolni. Macie jedynie samych siebie oraz to, co dajecie innym.
Jestem tu, bo dostrzegacie we mnie obietnicę, obietnicę, którą stworzyliśmy dwieście lat temu w tym mieście – obietnicę spełnioną. Myśmy jej dotrzymali na Anarres. Nie mamy nic prócz naszej wolności. Nie mamy wam nic do ofiarowania – prócz waszej wolności. Nie mamy praw – poza zasadą świadczenia sobie wzajem mocy. Nie mamy rządu – prócz zasady wolnych stowarzyszeń. Nie ma u nas państw, narodów, prezydentów, premierów, naczelników, generałów, kierowników, bankierów, ziemian, płac, dobroczynności, policji, żołnierzy i wojen. Tego, co mamy, też nie jest za wiele. Dzielimy się, nie jesteśmy posiadaczami. Nie powodzi nam się zbyt dobrze. Żaden z nas nie jest bogaty. Żaden nie jest potężny. Jeśli to Anarres jest celem waszych pragnień, przyszłością, ku której zmierzacie, mówię wam: przyjść do niej musicie z pustymi rękami.. Przyjść do niej musicie samotni i nadzy, tak jak dziecko przychodzi na świat, tak jak ono wkroczyć we własne jutro bez żadnej przeszłości, żadnej własności, zdani całkowicie na innych. Nie możecie brać tego, czegoście nie dali, ale dać musicie siebie. Rewolucji nie można kupić. Rewolucji nie można wywołać. Rewolucją można się tylko stać. Jest w waszych duszach – albo nie ma jej wcale.
„It is our suffering that brings us together. It is not love. Love does not obey the mind, and turns to hate when forced. The bond that binds us is beyond choice. We are brothers. We are brothers in what we share. In pain, which each of us must suffer alone, in hunger, in poverty, in hope, we know our brotherhood. We know it, because we have had to learn it. We know that there is no help for us but from one another, that no hand will save us if we do not reach out our hand. And the hand that you reach out is empty, as mine is. You have nothing. You possess nothing. You own nothing. You are free. All you have is what you are, and what you give. „I am here because you see in me the promise, the promise that we made two hundred years ago in this city—the promise kept. We have kept it, on Anarres. We have nothing but our freedom. We have nothing to give you but your own freedom. We have no law but the single principle of mutual aid between individuals. We have no government but the single principle of free association. We have no states, no nations, no presidents, no premiers, no chiefs, no generals, no bosses, no bankers, no landlords, no wages, no charity, no police, no soldiers, no wars. Nor do we have much else. We are sharers, not owners. We are not prosperous. None of us is rich. None of us is powerful. If it is Anarres you want, if it is the future you seek, then I tell you that you must come to it with empty hands. You must come to it alone, and naked, as the child comes into the world, into his future, without any past, without any property, wholly dependent on other people for his life. You cannot take what you have not given, and you must give yourself. You cannot buy the Revolution. You cannot make the Revolution. You can only be the Revolution. It is in your spirit, or it is nowhere.”

Go to top

Kiedy zaś żołnierze nadeszli – w porządnych, czarnych płaszczach – i wstąpili na schody wśród martwych i dogorywających mężczyzn i kobiet – ich oczom ukazało się słowo wypisane zamaszyście krwią na wysokiej, szarej, wypolerowanej ścianie wielkiego holu: PRECZ.
Strzelili do trupa, który leżał najbliżej tego słowa; a kiedy już w Dyrektoriacie przywrócono porządek i zmyto to słowo szmatami, wodą i mydłem, ono nie całkiem znikło; mówiło się o nim, miało znaczenie.
When they came, marching in their neat black coats up the steps among dead and dying men and women, they found on the high, grey, polished wall of the great foyer a word written at the height of a man's eyes, in broad smears of blood: DOWN They shot the dead man who lay nearest the word, and later on when the Directorate was restored to order the word was washed off the wall with water, soap, and rags but it remained; it had been spoken; it had meaning.

Go to top

Atro wyjaśnił mu kiedyś, jak to było urządzone: sierżanci mogli wydawać rozkazy szeregowcom, porucznicy szeregowcom i sierżantom, kapitanowie... i tak dalej, i tak dalej aż do generałów, którzy mogli wydawać rozkazy każdemu i niczyich nie musieli słuchać, wyjąwszy głównodowodzącego. Szevek słuchał tego z niedowierzaniem i wstrętem. „I ty nazywasz to organizacją? – spytał. – Nazywasz to dyscypliną? Ależ to ani jedno, ani drugie, jedynie wyjątkowo nieskuteczny mechanizm przymusu – coś w rodzaju silnika parowego z siódmego tysiąclecia! Co takiego wartego zachodu można osiągnąć z tak sztywną i łamliwą strukturą?”
Dało to Afro sposobność wystąpienia z pochwałą wojny jako karmicielki odwagi i męskości oraz tępicielki słabeuszy; sam jednak tok jego argumentacji zmusił go do przyznania pewnej skuteczności zorganizowanej od dołu, poddanej samodyscyplinie partyzantce. „Ale to, widzisz, funkcjonuje tylko wtedy, kiedy im się zdaje, że walczą za coś własnego, za swoje domy albo jakieś tam swoje poglądy” – tłumaczył starzec. Szevek nie wszczynał sporu. Podjął go teraz – w ciemniejącej piwnicy, wśród spiętrzonych skrzyń z nieznanymi chemikaliami. Odpowiedział Atro, że teraz już rozumie, dlaczego wojsko jest zorganizowane tak, jak jest. Było to w istocie niezbędne. Żadna bowiem racjonalna forma organizacji nie posłużyłaby wytyczonemu celowi. Po prostu nie rozumiał wcześniej, że celem tym – było sprawienie, by uzbrojeni w karabiny maszynowe mężczyźni mogli łatwo i masowo, na rozkaz, zabijać nieuzbrojonych mężczyzn i bezbronne kobiety. Wciąż jednak nie dostrzegał, gdzie tutaj miejsce na odwagę i męskość.
Atro had once explained to him how this was managed, how the sergeants could give the privates orders, how the lieutenants could give the privates and the sergeant sorders, how the captains ... and so on and so on up to the generals, who could give everyone else orders and need take them from none, except the commander in chief. Shevek had listened with incredulous disgust „You call that organization?” he had inquired. „You even call it discipline? But it is neither. It is a coercive mechanism of extraordinary inefficiency—a kind of seventh-millennium steam engine! With such a rigid and fragile structure what could be done that was worth doing?” This had given Atro a chance to argue the worth of warfare as the breeder of courage and manliness and the weeder-out of the unfit, but the very line of his argument had forced him to concede the effectiveness of guerillas, organized from below, self-disciplined, „But that only works when the people think they're fighting for something of their own—you know, their homes, or some notion or other,” the old man had said. Shevek had dropped the argument. He now continued it, in the darkening basement amongthe stacked crates of unlabeled chemicals. He explained to Atro that he now understood why the army was organized as it was. It was indeed quite necessary. No rational form of organization would serve the purpose. He simply had not understood that the purpose was to enable men with machine guns to kill unarmed men and womeneasily and in great quantities when told to do so. Only he still could not see where courage, or manliness, or fitness entered in.

Go to top

- Bo widzicie, nam chodzi o to, byśmy przypomnieli sobie, że nie przybyliśmy na Anarres dla bezpiecznego schronienia, lecz w poszukiwaniu wolności. Jeśli włada nami nakaz powszechnej zgody i przymus współpracy, stajemy się nie lepsi od maszyn. Kiedy jednostka nie może pracować solidarnie ze swoimi towarzyszami, jej obowiązkiem jest pracować w pojedynkę. Obowiązkiem i prawem. Odmawialiśmy ludziom tego prawa. Powtarzaliśmy – coraz to częściej: musisz pracować razem z drugimi, akceptować zasady większości. Ale każda zasada jest tyranią. Obowiązkiem jednostki jest nie akceptować zasad, być autorem własnych uczynków, brać za nie odpowiedzialność. Bo tylko wtedy społeczeństwo żyje, zmienia się, przystosowuje, przetrwa. Nie jesteśmy poddanymi państwa zbudowanego na prawie, ale członkami społeczności uformowanej przez rewolucję. Rewolucja jest naszą powinnością, naszą nadzieją na ewolucję. „Rewolucja dokonuje się w duszy jednostki albo nie dokonuje się wcale. Dokonuje się pomimo wszystko albo nie jest nic warta. Jeśli zakłada się jej koniec, w ogóle się w istocie nie zaczęła” . Nie wolno nam się teraz zatrzymywać. Musimy iść dalej. Musimy podjąć ryzyko.
Odpowiedziała mu Rulag, przemawiając równie spokojnie jak on, lodowatym jednakże tonem:
– Nie macie prawa narażać nas wszystkich na ryzyko, do którego podjęcia popychają was pobudki osobiste.
– Nikt, kto nie zamierza posunąć się tak daleko, jak ja zamierzam, nie ma prawa mnie powstrzymywać – odparował Szevek. Ich oczy spotkały się na mgnienie, następnie oboje spuścili wzrok.
„You see,” he said, „what we're after is to remind ourselves that we didn't come to Anarres for safety, but for freedom. If we must all agree, all work together, we're no better than a machine. If an individual can't work in solidarity with his fellows, it's his duty to work alone. His duty and his right. We have been denying people that right. We've been saying, more and more often, you must work with the others, you must accept the rule of the majority. But any rule is tyranny. The duty of the individual is to accept no rule, to be the initiator of his own acts, to be responsible. Only if he does so will the society live, and change, and adapt, and survive. We are not subjects of a State founded upon law, but members of a society founded upon revolution. Revolution is our obligation: our hope of evolution. The Revolution is in the individual spirit, or it is nowhere. It is for all, or it is nothing. If it is seen as having any end, it will never truly begin.' We can't stop here. We must go on. We must take the risks.” Rulag replied, as quietly as he, but very coldly, „you have no right to involve us all in a risk that private mo-tives compel you to take.” „No one who will not go as far as I'm willing to go has any right to stop me from going,” Shevek answered. Their eyes met for a second; both looked down.

 

Poul Anderson
Gwiazdy są także ogniem

(Stars Are Also Fire)

„Niewielu z nas w pełni zrozumie ostatnie wydarzenia – być może wręcz nikt, takie to wszystko jest osobliwe. Nie jesteśmy w stanie przewidzieć konsekwencji, nie wiemy, czy odbiją się potężnym echem gdzieś pośród planet, czy raczej między gwiazdami. Mężczyzna i kobieta błąkali się w czasie, zdezorientowani, zaszczuci, samotni. Dwa istnienia wyszły naprzeciw siebie poprzez wieki i na przekór śmierci. Pytania o wymowę tego zdarzenia pozbawione były sensu. Przeznaczenie nie istnieje. Lecz czasami istnieje odwaga”

Go to top

- Wierzę ci – skinął głową. – Na ludziach, którzy sami wytyczają sobie drogę, płacąc za każdy metr, można polegać.

Go to top

Zauważyła, że Kenmuir ma na sobie ten sam szary uniform Ognistej Kuli, więc zasalutowała. Natychmiast odwzajemnił gest. (Jednocześnie myślał, że za czasów istnienia firmy nie było mowy o takich formalnościach. One narastały, jak koral obrasta zatopiony okręt).

Go to top

- Musimy uznać prawomocną władzę – mówił. – W przeciwnym wypadku społeczeństwo rozpada się, a ludzie z wdzięcznością witają jakiegoś wojskowego, który brutalnie narzuca porządek zapewniający im jakie takie bezpieczeństwo. Problem nie polega na źródłach legitymizacji władzy. Dzieje znają wiele sposobów: narodziny w królewskiej bądź szlacheckiej rodzinie, kapłaństwo, wybory powszechne, teoria socjologiczna et caetera, et caetera. Chodzi o to, czy władza postępuje praworządnie, i o to, kiedy tę praworządność traci. Moim zdaniem załamanie przychodzi, kiedy władza w większym stopniu zaczyna robić coś ludziom, niż dla ludzi.

Go to top

„Wystarczy, że dobrzy ludzie nie będą nic robili, a zło zatriumfuje” . – Burke

Go to top

Mimo lunariańskiej duszy czuła się tak, jakby upadło wielkie drzewo, pozostawiając puste miejsce na niebie.

Go to top

Marzenia mogą umrzeć, a wraz z nimi ginie siła.

Go to top

„Czy wolnością można nazwać pobyt w klatce na tyle dużej, że nie chce się jej przelecieć z jednego końca do drugiego?” –– Anson Garuthri

Go to top

Od traktowania poważnie własnej propagandy krok do fanatyzmu.

Go to top

- W zasadzie przyznaję, że to dobry świat – oświadczyła. Jej wzrok szukał spokoju we wzburzonej wodzie. – Nie chcę go obalać. Mam wyrzuty sumienia, że okłamujemy swoich przyzwoitych, miłych gospodarzy. Zależy mi tylko na swobodzie dla mojego ludu.
I w tym celu rzeczywiście kłamała, i stawi czoło całej cywilizacji, o której tak pochlebnie się wypowiada, dopóki nie wygra, albo świat nie przekona jej, że walczy w niesłusznej sprawie.

 

 


Dział społeczeństwo:

Wstęp – świadome spojrzenie    · BLOG
Retoryka –
sprawy techniczne robienia wody z mózgu   
Sztuka wojny – jak walczyć skutecznie   
W poszukiwaniu Wolności – prawdy, których znać nie chcemy, w tym myśl libertariańska   
Historia
– kto jej nie zna, jest zawsze dzieckiem  
Odkłamywanie wiata – obraz świata niezależny od naszych sądów  
Prawidłowe definicje – przykłady odkrywania prawdziwej natury zjawisk
Manipulacje – przykłady technik ataku i obrony
Władza i państwo – jak walczyć skutecznie   
Wgląd – wybrane teksty o społeczeństwie, narzędzia obserwacji rzeczywistości   
Fizjologia i psychologia zachowań
– nasze zwierzęce dziedzictwo

Książki warte przeczytania     Linki – miejsca z podobnymi treściami   Sentencje

 

 


Na górę



E-mail: peter . gavagai at gmail . com (at=@)
Ten dokument znajduje się w: http://www.gavagai.pl (c) 1997-2011
Pomóż mi w poszukiwaniach i przyczyń się do rozwoju portalu Gavagai.pl!


Jeśli podoba ci się zawartość portalu Gavagai.pl. spodoba ci się też książka jego twórcy: