Filozofia analityczna
Rzecz idzie o ustalenie wzajemnego stosunku Myśl - Język - Świat.
 

Przejdź do: Zagadnienia i terminologia    Galeria postaci  Ksiąki do przeczytania    Teksty rne    Logika - wprowadzenie   Semiotyka logiczna (Jerzego Pelca)
Filozofia Analityczna: Kazimierz Ajdukiewicz John Langshaw Austin Alfred J. Ayer Rudolf Carnap Donald Davidson Gottlob Frege Ernest Gelner Kurt Goedel Saul Kripke Stanisaw Lem Hilary Putnam Karl E. Popper Willard Van Orman Quine Hans Reichenbach Richard Rorty Bertrand Russell Gilbert Ryle Moritz Schlick John R. Searle Alfred North Whitehead Ludwik Wittgenstein Peter F. Strawson Alfred Tarski Alan Turing   Pozostali

 



Peter F. Strawson

 

Na tej stronie: om贸wienia artyku艂贸w: Truth, On Refering, ksi膮偶ki Individuals oraz notka biograficzna

Notka biograficzna:

W pierwszej cz臋艣ci 偶ycia - zwalcza艂 Russsella, w drugiej - poprawia艂 Fregego

Truth

Strawson chce kontynuowa膰 Austina: Czy prawda jest performatyw膮? 

Odpowied藕 Pierwsza: (blisko Austina) Prawda nie znaczy nic ( jest to redundancja i pr贸ba asercji np. w zdaniu "Jest  PRAWD膭 偶e dzi艣 jest czwartek" - przez s艂owo "prawda" dajemy jedynie gwarancj臋 s艂own膮. 
     [Wittgenstein: najkr贸tszym symbolem prawdy jest dow贸d) (To jest z neopozytywistycznego punktu
widzenia)]

[Austin si臋 nie zgodzi艂: "Prawdziwy" zawsze b臋dzie mia艂 swoje synonimy, kt贸re znacz膮. Prawda opisuje zwi膮zek mi臋dzy my艣l膮 a rzeczywistoci膮.

Odpowied藕 druga: (Tarski) Prawda nale偶y do metaj臋zyka: "zdanie" jest prawd膮. I tego trzeba 偶膮da膰 od neopozytywist贸w: ka偶da rozmowa o prawdzie jest w metaj臋zyku. S艂owo "prawda" opisuje zwi膮zek mi臋dzy my艣l膮 a rzeczywisto艣ci膮.

 

Strawson: "膯my lataj膮 noc膮" - nie interesuje nas j臋zyk, zdanie jest nieprecyzyjne, ale u艣ci艣lenie jest zb臋dne ! jednak bez u艣ci艣lenia nie ma ustalonego sensu, jednak to do niczego nie prowadzi, bo nie wiemy na jakie u艣ci艣lenie si臋 zdecydowa膰, a czasem nie chcemy si臋 zdecydowa膰.
 Mamy prawo m贸wi膰 zdania nie艣cis艂e pod wzgl臋dem tre艣ci; zdanie j臋z. Potocznego (p, np., tak, nie) - mog膮 wyst臋powa膰 jako potwierdzenia i zaprzeczenia. PRAWDA j bardzo podobna do performatywy, "PRAWDA" ~= akceptuj膮 to zdanie, jest parafraz膮 performatywy (w tej funkcji) (m贸wi膮cy informuje, 偶e akceptuje, popiera itp. (czyli to nie jest kwestia kryterium prawdy, ale rozumienia prawdy)

"On refering" (1950)

 

Artyku艂 odnosi si臋 do art. Russella pt. "On Denoting". Bierzemy pod uwag臋 zdanie

"Kr贸l Francji jest 艂ysy".

Zdanie to wg Russella jest koniunkcj膮 trzech twierdze艅, kt贸re wszystkie musz膮 by膰 prawdziwe.:

   1. Istnieje con.  jedno X, kt贸re jest kr贸lem fancji
   2. Maksymalnie jedno X
   3. Ktokolwiek to jest, jest 艂ysy.

Jest to zdanie m贸wi膮ce o ca艂ym 艣wiecie, 偶e nie ma takiego X.

Russell twierdzi, 偶e podmiotem ka偶dej wypowiedzi ma by膰 zaimek wskazuj膮cy. Wg Russela zdania opisuj膮ce mog膮 by膰 tylko prawdziwe lub fa艂szywe (P v F) - tertium non datur
Rozwi膮zaniem mia艂 by膰 j臋zyk idealny. Z powy偶szego zdania wnioskowa艂, 偶e nie wolno m贸wi膰 o niczym, bowiem natkniemy si臋 na paradoksy.

Wg Strawsona to jest SZALBIERSKI TR脫JPODZIA艁 (BOGUS TRICHOTOMY). Musimy odr贸偶ni膰 twierdzenie od presuponowania.

Strawson: np. w zdaniu "Ta 膰ma lata" P/F kiedy wskazuj臋 na konkretn膮 膰m臋 lataj膮c膮/siedz膮c膮 - wtedy mo偶emy okre艣li膰 warto艣膰 log. zdania.
Je艣li jednak chcemy by膰 bardziej precyzyjni, jak Russel, to wiemy, 偶e "Ta" to nazwa nadana ad hoc (okazjonalne imi臋 w艂asne)

J臋zyk potoczny jest poprawny, ale ma inn膮 logik臋, w zwi膮zku z tym musimy wprowadzi膰 r贸偶nic臋 mi臋dzy zdaniami (sentences) a wypowiedzeniami (statements):

Zdanie ma:
- znaczenie,
- u偶ycie,
- wyg艂oszenie

Np. w zdaniu "kr贸l Francji jest m膮dry" ma sens wyra藕ny, znaczenie jednakowe, niezale偶nie kto jest kr贸lem, odniesienie/u偶ycie mo偶e mie膰 do dw贸ch kr贸l贸w, mo偶e by膰 wielokrotnie wyg艂oszone w tym samym u偶yciu.

Wobec tego warto艣膰 logiczn膮 mo偶na przypisa膰 tylko do wyg艂osze艅. Zdania wyg艂oszone nie s膮 P/F bez okre艣lonego u偶ycia/wyg艂oszenia/kontekstu. Wiele zda艅 jest poprawnych, ale bez warto艣ci logicznej. Jeszcze inaczej: Warto艣膰 logiczn膮 nale偶y wi膮za膰 z WYPOWIEDZI膭 (wyg艂oszeniem), a nie zdaniem chocia偶by ze wzgl臋du na zmienno艣膰 w czasie.
Np. "W czwartek odb臋d膮 si臋 zaj臋cia z filozofii analitycznej" - sens jest okre艣lony, jednak warto艣ci logicznej brak. O warto艣ci mo偶emy m贸wi膰, je艣li mamy odniesienie/referencje (np. wiadomo kt贸ry kr贸l)

To co proponowa艂 Russell - 偶e zdanie jest albo prawidzwe, albo f膮艂szywe, albo nie ma znaczenia - to szalbierski tr贸jpodzia艂 (bogus trichotomy). Musimy odr贸偶ni膰 twierdzenia od presuponowania (m贸wi膮c zak艂膮damy neikt贸re fakty)

Zdanie o kr贸lu Francji zawiera fa艂szyw膮 presupozycj臋. Wi臋kszo艣膰 zda艅 ma znaczenie, ale nie ma sta艂ej warto艣ci logicznej. Warto艣膰 logiczna wyra偶enia wi膮偶e sie z WYPOWIEDZI膭, a nie zdaniem, cho膰by dlatego, z臋 jest zmienna w czasie.

Np. "Cytryna jest owocem" - sentence jest prawd膮

np2. "Gladiator to najlepszy film" - sentence nia ma warto艣ci logicznej. Statement pe艂ne - ma - bo w ca艂o艣ci brzmi: 'W 2001 r. Gladiator to najlepszy film."

 

Individuals (metafizyka opisowa)


Strawson: Wcze艣niej istnia艂a metafizyka spekulatywna, wyg艂aszano twierdzenia fundamentalne i nieempiryczne (np. Arystoteles: "Przedmiot to materia + forma"). Metafizyka opisowa ma by膰 falsyfikowalna. Strawson stara艂 si臋 pozna膰 lingwistyczn膮 struktur臋 艣wiata. W 艣wiecie s膮indywidua i uniwersalia - o tym, co jest co, decydujemy j臋zykowo i filozoficznie. Metafizyka opisowa bada nie przez eksperyment, ale porz膮dkuje nasz schemat poj臋ciowy.

 

Kryterium przedmiotu -m wielokrotne rozpoznawanie i obsrwacje (chmury, d藕wi臋ki). Zdanie musi by膰 obserwowalne, powtarzalne. Nasz 艣wiat wewn臋trzny nie ma kryterium wielokrotno艣ci, zewn臋trzny - nie ma zawsze ogl膮dalno艣ci.

(def.) KONKRET - przedmiot wielokrotnie rozpoznawalny (np. wydarzenia historyczne, ludzie i ich cienie, przedmioty); taki, kt贸ry podlega reidentyfikacji.
konkretami wydarzsenia historyczne, przedmioty materialne, ludzie i ich cienie.
nie s膮: liczby, gatunki, jako艣ci i w艂asno艣ci,

Nie decyduje mo偶liwo艣膰 rozdzielenia na cz臋艣ci. Nazwa wskazuje na konkret je艣li jest to ma cz臋艣ci-zbiory w sensie kolektywnym. Uniwersalia - w sensie dystrybutywnym.

K艂opoty z reidentyfikacj膮:

- osoby maj膮 r贸偶n膮 zdolno艣膰 do reidentyfikacji.
- eskimosi maj膮 7 kolor贸w bia艂ego -> metafizyka opisowa oparta jest na kulturze. J臋zyk jest no艣nikiem filozofii. J臋zyk narzuca konkrety jako podmioty a aniwersalia orzecznikami.

Twierdzenie: Skoro umiemy reidentyfikowa膰, to musimy ustala膰 lokalizacje i porz膮dek czasoprzestrzenny. Wszystkie przedmioty materialne s膮 konkretami, cho膰 mo偶liwa jest nieostros膰.
- np. d藕wi臋ki, to twory czasowe, kryterium rozpoznaia to wysoko艣膰 i g艂o艣nos膰. barwa d藕wi臋ku - w 偶yciu codziennym i innych dziecdzinach u偶ytecznos膰 klasyfikacji r贸偶ni si臋. Np.
"d藕wi臋k 25s - 10 s ciszy - d藕wi臋k 25s" - czy drugie 25sekund d藕wi臋ku to reidentyfikacja pierwszego, czy ca艂o艣膰 jest identyfikacj膮 "25-10-25"? Strawson przyznaje, 偶e musimy zgodzi膰 si臋 na pewn膮 nieostro艣膰.

np.: BODY posiada(1) doznania i
EGO posiada(2) doznania

Sens s艂owa POSIADA jest r贸偶ny 1 - cia艂u przypisywana jest mo偶liwo艣膰 posiadania dozna艅; 2 - Sugeruje zdanie analityczne??

Osoba to jednak ca艂o艣膰 psychofizyczna, nie podlegaj膮ca podiza艂om; nie da sie zprowadzi膰 ani do cia艂a, ani do duszy. Dusze i umys艂y nie s膮 reidentyfikowalne.
Istniej膮 M-orzeczniki (MATTER) oraz P-orzeczniki (PSYCHE)
- Mo - np. wa偶y 65kg, jest w salonie - m贸wimy o aspekcie materialnym - r贸偶nica jest w orzeczniku
- Po - my艣li, wierzy w Boga.
np. idzie na spacer to Mo + Po

Aby wprowadza膰(1) konkret, musimy wprowadza膰 pewien FAKT;
Aby wprowadzi膰(2) pewn膮 w艂asno艣膰 musi stanowi膰 jak膮艣 regu艂臋.
Je艣li kto艣 nei rozumie "wprowadzi膰(2)" to musimy pokaza膰 fakt, przyk艂ad. Je艣li kto艣 nei rozumie uniwersali贸w - musimy pokaza膰 klase zdarze艅.
Innymi s艂owy: konkret oznacza, apowszechnik - przenosi znaczenie.

Searle: orzeczniki s膮 niezupe艂ne, np X jest 偶on膮 Jana - czy istnieje powszechnik "by膰 偶on膮 Jana"? Nie, ale musimy zgodiz膰 si臋na neiostro艣膰 - orzecznik mo偶e miec czasem charakter konkretu.

np. "Wspania艂omy艣lno艣膰 jest przyjemniejsz膮 cnot膮 ni偶 rozwaga." - to 3 powszechniki; zdanie nie opisuje 艣wiata.

Referaty i opracowania

 

STRAWSON Indywidua, rozdz. I 鈥 cia艂a

I. identyfikacja konkretów


  1. My艣limy o 艣wiecie jako o czym艣, co zawiera konkretne rzeczy, z których pewne s膮 od nas niezale偶ne. Nasza ontologia obejmuje obiektywne konkrety. Cel Strawsona: pokaza膰 ogólne, strukturalne cechy schematu poj臋ciowego, w terminach którego my艣limy o 艣wiecie. Konkrety: wydarzenia historyczne, przedmioty materialne, ludzie i ich cienie. Nie-konkrety: jako艣ci i w艂asno艣ci, liczby i gatunki.

Identyfikacja konkretu: kiedy s艂uchaj膮cy wie, o czym mówi mówi膮cy.

Mówi膮cy mo偶e dokona膰 identyfikuj膮cego odniesienia do konkretu poprzez u偶ycie nazwy w艂asnej, zaimka itd., ale nie wynika z tego, 偶e s艂uchaj膮cy tak偶e identyfikuje konkret.

Warunek konieczny w艂膮czenia konkretów danego typu do naszej ontologii jest identyfikacja owego typu.

Cz臋sto jest tak, 偶e identyfikacja konkretów danego typu jest uzale偶niona od identyfikacji konkretów innego typu. Je艣li tak jest, to konkrety zidentyfikowane wcze艣niej s膮 ontologicznie uprzednie wobec tych zidentyfikowanych pó藕niej.

  1. Jakie s膮 sprawdziany, 偶e s艂uchaj膮cy dokonuje identyfikacji?

Mo偶e wyst膮pi膰 identyfikacja relatywna do opowie艣ci, czyli relatywna do grupy konkretów. Jest to identyfikacja wew. opowie艣ci, ale nie wew. dziejów.

Nie o tak膮 identyfikacj臋 chodzi Strawsonowi. Trzeba znale藕膰 inny wymóg identyfikacji.

Warunek wystarczaj膮cy: s艂uchaj膮cy mo偶e wyodr臋bni膰 konkret za pomoc膮 wzroku, s艂uchu lub dotyku lub jeszcze jako艣 inaczej za pomoc膮 zmys艂ów. Warunek ten jest spe艂niony w odniesieniu do konkretów, które postrzegamy teraz lub mogli艣my postrzega膰 je przed chwil膮.

Kiedy ten warunek jest spe艂niony, mówimy o identyfikacji konkretów przez wskazanie.

A co w sytuacji, kiedy konkret nie jest nam dost臋pny zmys艂owo? 呕eby go zidentyfikowa膰, mamy do dyspozycji nazwy i opisy. Ale nawet je艣li wiemy, 偶e gdzie艣 w 艣wiecie jest konkret spe艂niaj膮cy dany opis, to nie mamy gwarancji, 偶e opis ten stosuje si臋 tylko do jednego konkretu.

Odpowied藕 praktyczna: nie trzeba wiedzie膰, 偶e opis stosuje si臋 wy艂膮cznie do jednego konkretu. Wystarczy wiedzie膰, do którego konkretu odnosi si臋 mówi膮cy.

Ale mo偶na przeprowadzi膰 rozumowanie teoretycznie lepsze: nawet je艣li konkretu nie mo偶na zidentyfikowa膰 przez wskazanie, mo偶na go zidentyfikowa膰 przez opis odnosz膮cy si臋 do innego konkretu, który mo偶na zidentyfikowa膰 przez wskazanie.

Czy rzeczywi艣cie istnieje system, który wi膮偶e konkrety (bardzo przecie偶 ró偶ne)? Tak, jest to system stosunków czasoprzestrzennych, w którym ka偶dy konkret jest jednoznacznie powi膮zany z ka偶dym innym.

  1. ogólny warunek identyfikacji dokonywanej przez s艂uchaj膮cego: musi zna膰 jaki艣 fakt nadaj膮cy konkretowi indywidualno艣膰, inny ni偶 to, 偶e jest to konkret, do którego si臋 odnosili艣my. Zna膰 taki fakt to wiedzie膰, 偶e co艣 jest prawd膮 jedynie o tym konkrecie.

Czasami wystarcza nam identyfikacja relatywna do opowie艣ci, ale Strawson uwa偶a, 偶e ka偶dy z nas ma jednolity schemat wiedzy o konkretach, który umo偶liwia dodawanie do niego kolejnych zidentyfikowanych konkretów. Ka偶dy nowy konkret jest identyfikuj膮co powi膮zany z tym schematem. Schemat ten ma charakter czasoprzestrzenny, co stanowi fundament dla innych systemów relacji.


No luz, ale wcale nie jest oczywiste, dlaczego znajomo艣膰 indywidualizuj膮cego faktu musi wi膮za膰 ten konkret z innymi konkretami? Mo偶na przecie偶 utworzy膰 鈥瀕ogicznie indywidualizuj膮ce opisy鈥, np. 鈥瀙ierwszy ch艂opiec w klasie鈥, lub jeszcze lepiej 鈥濩zyste opisy indywidualizuj膮ce鈥, nie zawieraj膮ce odwo艂ania do kontekstu swojego u偶ycia, np. 鈥瀙ierwszy pies urodzony na morzu鈥. Mo偶na powiedzie膰, 偶e opis taki ma m zastosowanie, a jego uznanie przez mówi膮cego i s艂uchaj膮cego gwarantuje, 偶e obaj rozumiej膮 przez niego jeden konkret i nie trzeba go w艂膮cza膰 w jednolity schemat poj臋ciowy.

Odpowied藕: nie ma 偶adnych podstaw, poza prawdopodobie艅stwem, 偶e opis ten w ogóle ma zastosowanie. Mo偶e by膰 tak, 偶e 偶aden konkret go nie spe艂nia, albo spe艂nia go kilka konkretów. Zwi臋kszaj膮c nieprawdopodobie艅stwo drugiej opcji, dodaj膮c jakie艣 szczegó艂y do opisu, zmniejszamy tym samym prawdopodobie艅stwo braku zastosowania opisu do pierwszej opcji.

A nawet gdyby uda艂a si臋 identyfikacja bez w艂膮czania do systemu, to wiedza uzyskana w ten sposób by艂aby ca艂kowicie bezu偶yteczna.


II. Ponowna identyfikacja

4. Potrzebujemy kryteriów identyfikacji konkretu gdzie艣 spotkanego jako konkretu spotkanego przy innej okazji czy inaczej opisywanego. Mo偶emy w tym celu odró偶ni膰 identyfikacj臋 referencyjn膮 (mówi膮cy 鈥 s艂uchaj膮cy) od identyfikacji ponownej. Musimy posiada膰 takie kryteria, bo nasze pole obserwacji jest ograniczone, poruszamy si臋, 艣pimy. Nie mo偶emy obserwowa膰 ca艂ego uk艂adu czasoprzestrzennego w 偶adnym momencie, 偶adnej jego cz臋艣ci nie obserwujemy nieprzerwanie i nie zajmujemy w nim sta艂ego miejsca.

Gdy mówimy o czym艣, co wyst臋puje w naszym polu obserwacji nieprzerwanej, nie mamy problemu z odró偶nieniem identyczno艣ci numerycznej od jako艣ciowej. Wszystko, co mamy w przypadku obserwacji nieci膮g艂ej, to ró偶ne rodzaje identyczno艣ci jako艣ciowej. Czy偶by艣my byli w stanie trwa艂ej niepewno艣ci?

Ale warunkiem posiadanie przez nas systemu poj臋ciowego jest bezwzgl臋dne uznanie identyczno艣ci konkretu przynajmniej w pewnych przypadkach obserwacji nieci膮g艂ej. Gdyby tak nie by艂o, nie mieliby艣my jednego schematu, a wiele, odpowiadaj膮cych obszarom obserwacji ci膮g艂ej. Nie mogliby艣my te偶 w膮tpi膰 o identyczno艣ci konkretów, bo te by艂yby elementami ró偶nych systemów.

  1. Potrzeba jeszcze ponownej identyfikacji miejsc, ale to piku艣. Z jednej strony miejsca definiuje si臋 w terminach relacji mi臋dzy rzeczami, z drugiej warunkiem identyczno艣ci rzeczy jest jej ci膮g艂o艣膰 przestrzenna. Mo偶na identyfikacje miejsc sprowadzi膰 do identyfikacji rzeczy i odwrotnie.

III. KONKRETY PODSTAWOWE.

6. Czy istnieje jaka艣 wyró偶niona klasa konkretów, których identyfikacja warunkuje identyfikacj臋 innych? Czy jej istnienie mo偶na wyprowadzi膰 z ogólnego charakteru schematu poj臋ciowego?

Schematu nie da si臋 rozpatrywa膰 bez niektórych przedmiotów. Poniewa偶 schemat jest czasoprzestrzenny, to chodzi nam o przedmioty trójwymiarowe o pewnej trwa艂o艣ci czasowej. Musz膮 by膰 one dost臋pne za pomoc膮 naszych 艣rodków obserwacji, musz膮 by膰 tak偶e wystarczaj膮co ró偶norodne, bogate, sta艂e i trwa艂e, aby zapewni膰 naturalno艣膰 schematowi. Chodzi wi臋c o cia艂a i przedmioty, które maj膮 cia艂a.

7.Zbadajmy spraw臋 dok艂adniej. Istnieje klasa konkretów 鈥瀙rywatnych鈥 (wra偶enia, grupy wra偶e艅, zdarzenia 艣wiadomo艣ciowe, dane zmys艂owe), których identyfikacja jest zale偶na od klasy osób. Inn膮 tak膮 klas膮 s膮 konstrukty teoretyczne, czyli przedmioty nieobserwowalne (np. cz膮stki fizyczne), których identyfikacji dokonujemy ostatecznie odnosz膮c je do ca艂o艣ci obserwowalnych.

Przedmioty podstawowe musz膮 by膰 publicznymi przedmiotami percepcji, musz膮 by膰 takiego rodzaju, 偶eby mówi膮cy i s艂uchaj膮cy mogli umie艣ci膰 je w konkretnej sytuacji rozmowy.

Czasem mo偶emy identyfikowa膰 konkrety bezpo艣rednio w polu obserwacji. Identyfikacja taka jest niezale偶na od konkretów innego typu. Je艣li podobnych konkretów jest wi臋cej, np. b艂ysków czy huków, mówimy o ci膮gu daj膮cym si臋 bezpo艣rednio umiejscowi膰.

Arg. przeciw mo偶liwo艣ci takiej identyfikacji:

  1. metoda ta nie dostarcza 艣rodków do rozró偶nienia równoczesnych zdarze艅 podobnych w tej samej serii.

Odp.: nie ma logicznego powodu, by relacje w serii mia艂y jedynie czasowy charakter, mog膮 np. mie膰 charakter przestrzenny

  1. powa偶na albo przewa偶aj膮ca cz臋艣膰 procesów czy zdarze艅 to dzia艂ania lub doznania rzeczy, wi臋c ich identyfikacja jest wtórna wobec identyfikacji rzeczy. Ka偶de narodziny to narodziny jakiego艣 zwierz臋cia.

Odp. 呕eby mie膰 poj臋cie narodzin, potrzebne jest poj臋cie zwierz臋cia i odwrotniem ale to nic nie wnosi do naszej wiedzy.


Niezb臋dne warunki niezale偶nej identyfikowalno艣ci danego typu konkretów: nieprywatno艣膰 i obserwowalno艣膰 jego elementów. Najlepszym kandydatem do roli konkretów podstawowych s膮 cia艂a materialne, poniewa偶 dostarczaj膮 nam cech naszego schematu czasoprzestrzennego. Procesy nie mog膮 tego zapewni膰.

Podstawowowym warunkiem identyfikuj膮ce odniesienia bez zale偶no艣ci od innych typów jest posiadanie wspólnego uk艂adu odniesienia. Warunek ten jest spe艂niony w przypadku cia艂 materialnych. Ale 偶eby ten system mie膰, trzeba umie膰 ponownie identyfikowa膰 przynajmniej niektóre typy konkretów 鈥 tu znowu wygrywaj膮 cia艂a materialne.

Dwa zarzuty na koniec:

Mo偶naby mówi膰 o rzeczach jako o procesach. Wtedy np. 鈥濩ezar鈥 by艂by nazw膮 dla pewnej biografii. Ale my nie mamy kategorii 鈥瀙rocesu-rzeczy鈥 i jej nie potrzebujemy.

Mo偶liwe te偶, 偶e te rozwa偶ania s膮 zbyt teoretyczne 鈥 ale w praktyce, u偶ywaj膮c nazw w艂asnych, mimo tego 偶e nie mówimy wprost o jakim艣 uk艂adzie odniesienia, odnosimy si臋 do konkretów.



ROZDZIA艁 III 鈥 OSOBY


Ka偶dy rozró偶nia siebie i swoje stany od reszty 艣wiata. Jakie s膮 warunki takiego odró偶nienia?

Przypisujemy sobie dzia艂ania, intencje, wra偶enia, postrzegania, wspomnienia, po艂o偶enie, trwa艂e w艂asno艣ci fizyczne. Wida膰, 偶e niektóre z tych cech mo偶na przypisa膰 przedmiotom materialnym 鈥 my przypisujemy je naszym cia艂om. St膮d dwa pytania:

  1. dlaczego w ogóle czemu艣 przypisujemy w艂asne stany 艣wiadomo艣ci?

  2. Dlaczego przypisujemy je tej samej rzeczy, której przypisujemy pewne w艂asno艣ci fizyczne?

Tu przyk艂ad z jednym podmiotem do艣wiadczenia i jego trzema cia艂ami -> wniosek, 偶e wyst臋powanie jednego cia艂a jest przygodne. Oczywi艣cie podmiot do艣w. jest zwi膮zany z jednym, swoim cia艂em. Nadal nie wiadomo jednak, dlaczego mówimy 鈥瀓a鈥 w odniesieniu do cech fizycznych i niefizycznych.

Mo偶na ripostowa膰 w dwojaki sposób:

  1. albo po kartezja艅sku: s膮 dwie substancje, stany 艣wiadomo艣ci nale偶膮 do jednej z nich, fizyczne do drugiej, mieszanie tych porz膮dków jest b艂臋dem,

  2. albo w kategoriach doktryny 鈥瀓a藕ni bez w艂a艣ciciela鈥: cia艂o jest posiadaczem do艣wiadczenia i tylko takie do艣wiadczenie mo偶e by膰 logicznie przekazywalne. Postulowanie jakiego艣 Ego, którego jedyn膮 funkcj膮 by艂oby dostarczanie w艂a艣ciciela do艣wiadczenia, jest bezsensowne. Koncepcja ta jest jednak sprzeczna, bo 偶eby powiedzie膰 o pewnej klasie do艣wiadcze艅, 偶e s膮 zale偶ne od stanu mojego cia艂a, trzeba powiedzie膰, 偶e s膮 to moje do艣wiadczenia. Nie da si臋 wi臋c pomin膮膰 tego zaimka.

Ogólnie: 偶eby zidentyfikowa膰 jaki艣 stan 艣wiadomo艣ci, trzeba przypisa膰 go jakiej艣 osobie.

Prócz tego warunkiem koniecznym przypisywania sobie przez nas stanów 艣wiadomo艣ci jest to, by艣my przypisywali je równie偶 innym osobom. Ale jak to robimy?

Potrzebne jest uznanie pierwotno艣ci poj臋cia osoby. Osoba = byt, któremu mo偶na przypisa膰 cechy fizyczne i niefizyczne. (st膮d poj臋cie 艣wiadomo艣ci indywidualnej jest wtórne wobec poj臋cia osoby, co ma ciekawe konsekwencje pod koniec textu).

Podzia艂 orzeczników: M - orzeczniki (stosowane do cia艂 materialnych)

P - orzeczniki (stosowane do osób). Przypisuje je osobom dzi臋ki obserwacji ich zachowa艅, cho膰 nie tylko: czasem przypisujemy je sobie i wtedy nie potrzebujemy dodatkowego kryterium)


Odpowied藕 na dwa pocz膮tkowe pytania z tego rozdzia艂u mo偶na znale藕膰 przyjmuj膮c pierwotno艣膰 poj臋cia osoby, wi臋c i swoisty charakter P - orzeczników.


Na ko艅cu textu: z pierwotno艣ci poj臋cia osoby wynika, 偶e nasze przetrwanie po 艣mierci wygl膮da艂oby tak mniej wi臋cej: mieliby艣my my艣li i wspomnienia, do艣wiadczenia wzrokowe i s艂uchowe a mo偶e nawet jakie艣 wra偶enia quasidotykowe. Zarazem nie mieliby艣my 偶adnych postrze偶e艅 cia艂a, nie mieliby艣my te偶 偶adnej mocy zapocz膮tkowywania zmian fizycznych w 艣wiecie.

My jako odciele艣nione indywiduum byliby艣my samotni, musieliby艣my te偶 my艣le膰 o sobie jako o by艂ej osobie. Niefajnie. 鈥濷dciele艣nione przetrwanie, rozumiane w ten sposób, z powodzeniem mo偶e uchodzi膰 za nieatrakcyjne. Niew膮tpliwie dlatego w艂a艣nie ludzie prawdziwie wierz膮cy rozs膮dnie k艂ad膮 taki nacisk na zmartwychwstanie cia艂a鈥

 

Pozosta艂y dorobek
(materia艂y nieuporz膮dkowane)

STRAWSON


S jest P

  1. zdanie (typ)

  2. u偶ycie zdania

  3. wyg艂oszenie (wypowiedzenie) zdania


Russell 鈥 w zdaniach podmiotowo-orzecznikowych podmiot musi si臋 do czego艣 odnosi膰, by mie膰 sens


Strawson 鈥 zdanie podmiotowo-orzecznikowe mo偶e mie膰 sens nawet bez odniesienia, bo sens wyznacza u偶ycie zdania, a nie zdanie


(S) Król Francji jest m膮dry

  • zdanie sensowne (ale w sensie konwencji)

  • nie stwierdza istnienia KF, cho膰 j膮 zak艂ada 鈥 PRESUPOZYCJA

(S*) Istnieje Król Francji



Zdanie S* jest presupozycj膮 S, je艣li prawdziwo艣膰 S* jest warunkiem prawdziwo艣ci lub fa艂szywo艣ci S.


(S i ~S maj膮 t臋 sam膮 presupozycj臋)

(podobnie u Fregego!)


Ten tam stó艂 jest pokryty ksi膮偶kami

Russell 鈥 jest dok艂adnie jeden stó艂 pokryty ksi膮偶kami

Strawson 鈥 nieprawda, 偶e jeden !

Russell 鈥 rozszerzenie deskrypcji o to, który stó艂 mamy na my艣li (lub zaw臋偶enie uniwersum)


Przy rozwi膮zaniach Russell鈥檃 upada kwadrat logiczny

U Strawsona zdanie z niespe艂nion膮 presupozycj膮 nie ma znaczenia.



Indywidua; Próba metafizyki opisowej.


Podstawowymi konkretami s膮 cia艂a materialne i osoby


Konkrety zajmuj膮 centralne po艂o偶enie w艣ród podmiotów logicznych, poniewa偶 konkret stanowi wzorzec podmiotu logicznego.


艢cis艂y zwi膮zek mi臋dzy ide膮 indywiduum i ide膮 tego, co istnieje.

 

Nota biograficzna
(za Wikipedi膮)

Peter Frederick Strawson (ur. 23 listopada 1919, zm. 13 lutego 2006), wsp贸艂czesny filozof brytyjski, reprezentant tradycji brytyjskiej filozofii analitycznej, profesor oksfordzki.

Urodzi艂 si臋 i wychowa艂 w Londynie w rodzinie dwojga nauczcieli. Studiowa艂 w oksfordzkim St John's College filozofi臋, ekonomi臋 i politologi臋. Strawson sta艂 sie znany po publikacji artyku艂u z 1950 r. On referring gdzie skrytykowa艂 teori臋 deskrypcji Russella. Do jego g艂贸wnych dzie艂 mo偶na zaliczy膰: Individuals: An Essay in Descriptive Metaphysics (1959). Jego badani koncentrowa艂y si臋 g艂贸wnie wok贸艂 metafizyki uprawianej z pozycji filozofii analitycznej i namys艂u nad j臋zykiem potocznym. To jemu w du偶ej mierze wsp贸艂czesna filozofia analityczna zawdzi臋cza rehabilitacj臋 metafizyki jako dyscypliny filozoficznej. Takie znaczenia ma jego g艂o艣na ksi膮偶ka Indywidua. Strawson zajmowa艂 si臋 r贸wnie偶 (1966) do艣膰 szeroko komentowaniem krytycznej filozofii Kanta.


Lista polecanych do przeczytania ksi膮偶ek znajduje si臋 w dw贸ch miejscach: pe艂na lista wszystkich ksi膮偶ek w dokumencie wprowadzaj膮cym do ka偶dego dzia艂u. Ksi膮偶ki dotycz膮ce konkretnej tematyki z regu艂y s膮 pokr贸tce przedstawione u do艂u dokumentu.
Myśli i aforyzmy ku pobudzeniu ducha, Opus - myśli wg ktrych y trzeba, Wiersze - tak偶e ze Stowarzyszenia Umar艂ych Poet贸w i o śmierci, Niech Stanie si臋 Czowiek - s艂owa sawiące wolnoś膰 i pot臋g臋 cz艂owieka, Ksią偶ki pi臋kne,wartościowe i te kt贸re warto przeczyta膰, Pi臋kne opowieści - Anthony DeMello i inni, Wolnoś膰 - nieustanne czuwanie

Google
 
 



Gavagai.pl
Pe艂ny spis tre艣ci portalu

Nowe teksty  w portalu

Forum Gavagai

Mapa podr臋czna


E-mail: peter . gavagai at gmail . com (at=@)
Ten dokument znajduje si臋 w: http://www.gavagai.pl (c) 1997-2010
Pom贸偶 mi w poszukiwaniach i przyczy艅 si臋 do rozwoju portalu Gavagai.pl!
Wi臋cej informacji tutaj.
Dzia艂 "Chiny i j臋zyk chi艅ski" ma now膮 lokalizacj臋