|
|
|
|||||||||||
Nota biograficzna
(za Wikipedią)
Karl Raimund Popper (ur. 28 lipca 1902 w Wiedniu, zm. 17 września 1994 w Londynie), filozof specjalizujący się w filozofii nauki i filozofii społeczno-politycznej. Jego system filozoficzny został przez niego samego nazwany racjonalizmem krytycznym, który on sam uważał za kontynuację filozofii Immanuela Kanta. Przez wielu jest uważany za jednego z największych filozofów XX-wieku. Najbardziej znanymi jego dokonaniami są stworzenie zasady falsyfikowalności jako kryterium naukowości (popperyzm), oraz koncepcji społeczeństwa otwartego, będącego swoistym rozwinięciem koncepcji demokracji Johna Locke'a i Johna Stuarta Milla. |
Z rozdziału 2:A co dotyczy pewności, nie było człowieka, ni będzie, (Z eseju „Przeciwko wielkim słowom” )Każdy intelektualista ponosi bardzo specyficzną odpowiedzialność. posiada przywilej i stosowność studiowania. Winien więc swym bliźnim (bądź „społeczeństwu” ) przedstawić wyniki swych studiów w najprostszej, najklarowniejszej i najbardziej zwięzłej formie. Najgorsze, co intelektualiści mogą zrobić – grzech przeciwko Duchowi Świętemu – to pozować na wielkich proroków i epatować swoich bliźnich tajemniczymi filozofiami. Kto nie potrafi mówić prosto i jasno, ten powinien milczeć i pracować nadal, aż będzie mógł tak uczynić.
|
||||||||||||||||||||||||||||||||
Logika odkrycia naukowego, tłum U. Niklas, PWN 1977
Część I. Wstęp do logikiPraca naukowa polega na formułowaniu i sprawdzaniu teorii. Rozdział 1. Przegląd niektórych problemów podstawowych. §1. Problem indukcji.Popper przeciwstawia się poglądowi, wg którego nauki empiryczne można charakteryzować poprzez fakt stosowanie w nich tzw. metod indukcyjnych. Wnioskowaniem indukcyjnym nazywa się takie wnioskowanie, które prowadzi od zdań jednostkowych (szczegółowych) do zdań uniwersalnych. Z logicznego punktu widzenia wcale nie jest oczywiste, czy uprawnione jest wnioskowanie wiodące od zdań jednostkowych, niezależnie od ich liczby, do zdań uniwersalnych; każdy wniosek na tej drodze osiągnięty zawsze okazać się może fałszywy, niezależnie od liczby rozpatrywanych zdań jednostkowych. Zasada indukcji nie może być prawdą czysto logiczna, jaką jest tautologia lub zdanie analityczne – musi być zatem zdaniem syntetycznym, czyli zdaniem, którego negacja nie jest wewnętrznie sprzeczna. Zasada indukcji łatwo może doprowadzić do sprzeczności. Wg jej zwolenników musiałaby być zdaniem uniwersalnym, którego prawdziwość dana jest z doświadczenia – aby ja uprawomocnić należałoby posłużyć się wnioskowaniami indukcyjnymi, a dla – uprawomocnienia tych wnioskowań należałoby założyć zasadę indukcji wyższego rzędu itd., co prowadzi do regressus ad infinitum. Trudności to są zdaniem Poppera nie do przezwyciężenia. Metoda indukcyjna może osiągnąć pewien stopień prawdopodobieństwa, jest zatem wnioskowaniem probabilistycznym (wg Poppera logika wnioskowań probabilistycznych,, jak każda inna postać logiki indukcyjnej prowadzi albo do regressus ad infinitum, albo do doktryny aprioryzmu). W opozycji do logiki indukcyjnej stoi teoria dedukcyjnej metody sprawdzania, wg której hipotezę sprawdzić można jedynie empirycznie i to wyłącznie po jej sformułowaniu. Wcześniej jednak należy odróżnić psychologie wiedzy, traktującą o faktach empirycznych, od logiki wiedzy, która zajmuje się jedynie relacjami logicznymi. §2 Eliminacja psychologizmu. Akt powzięcia pomysły czy wymyślenia teorii nie wymaga analizy logicznej, ani się takiej analizie poddaje. Analiza logiczna nie zajmuje się pytaniami o fakty, ale wyłącznie pytaniami dotyczącymi prawomocności lub ważności. Zadanie logiki wiedzy -w przeciwieństwie do psychologii wiedzy -polega jedynie na badaniu metod stosowanych w trakcie systematycznego sprawdzania, jakiemu poddać trzeba każda nowa koncepcje. Wg Poppera nie istnieje nic takiego jak logiczna metoda wpadania na nowe pomysły lub logiczna rekonstrukcja tego procesu; każde odkrycie kryje element irracjonalny. §3. Dedukcyjne sprawdzanie teorii. Z nowej koncepcje, wysuniętej prowizorycznie, która nie jest jeszcze w żaden sposób uprawomocniona, wyciąga się wnioski droga logicznej, dedukcji. Wnioski to porównuje się następnie miedzy sobą, by stwierdzić, jakie związki logiczne miedzy nimi zachodzą. Wyróżnić można cztery drogi, jakimi przebiega sprawdzanie teorii: Z teorii dedukuje się pewne zdania jednostkowe (przewidywania) za pomocą uprzednio przyjętych zdań. Spośród owych zdań wybiera się takie, których nie można wywieść z teorii obiegowej, a zwłaszcza te, które są z ta, teorią sprzeczne. Następnie podejmuje się decyzje co do tych wydedukowanych zdań, porównując je z wynikami zastosowań praktycznych i eksperymentów. Jeżeli jednostkowe wnioski okazały się możliwe do przyjęcia, czyli zostały zweryfikowane, wówczas teoria czasowo przetrwała test. Jeśli wnioski zostały sfalsyfikowane, falsyfikacja wniosków falsyfikuje również teorie, z której zostały one logicznie wyprowadzone. Decyzja pozytywna dostarcza teorii poparcia jedynie czasowego – teoria zostaje tu potwierdzona (zkorroborowana – corroborated) – każda późniejsza decyzja negatywna może ja obalić. §4. Problem demarkacji. Odrzucając metody indukcji powstaje zarzut, że pozbawia się nauki empiryczne tego, co najważniejsze, znosząc przez to bariery oddzielające naukę od spekulacji metafizycznej. Zdaniem Poppera metoda indukcyjna nie dostarcza dogodnego kryterium demarkacji. §5. Doświadczenie jako metoda. Empiryczny system teoretyczny musi spełniać trzy warunki: §6. Falsyfikowalność jako kryterium demarkacji. Wg logiki indukcyjnej prawdziwość oraz fałszywość wszystkich zdań nauki empirycznej powinna być ostatecznie rozstrzygalna: powinno być możliwe zarówno ich zweryfikowanie, jak tez sfalsyfikowanie. Zdaniem Poppera nie ma czegoś takiego jak indukcja, zatem teorie nigdy nie są weryfikowane empirycznie. Tylko wówczas traktuje on pewien system jako empiryczny lub naukowy, gdy poddane się on sprawdzeniu w doświadczeniu. Za kryterium demarkacji więc należy przyjąć nie weryfikowalność; lecz falsyfikowalność systemu. System musi mieć taką formę logiczną, aby testy pozwalały na decyzję w sensie negatywnym: musi być możliwe obalenie empirycznego systemu przez doświadczenie. Propozycja to opiera się na asymetrii pomiędzy weryfikowalnością a falsyfikowalnością, na asymetrii biorącej się, z logicznej formy zdań uniwersalnych. Nie są one bowiem nigdy wyprowadzalne ze zdań jednostkowych, ale mogą stać z nimi w sprzeczności. W konsekwencji można drogą wnioskowań czysto dedukcyjnych (modus tollens) wnosić o fałszywości zdań uniwersalnych na podstawie prawdziwości zdań jednostkowych. Sposobem uniknięcia falsyfikacji może być wprowadzenie ad hoc jakiejś hipotezy; Popper to sposoby jednak wyklucza. §7. Problem „bazy empirycznej” . Aby falsyfikowalność nadawała się na kryterium demarkacji musimy dysponować zdaniami, które mogą posłużyć jako przesłanki we wnioskowaniach falsyfikujących. Są to zdania bazowe (stwierdzające fakt jednostkowy). Związek pomiędzy doznaniami zmysłowymi a zdaniami bazowymi polega na traktowaniu owych doznań jako źródła pewnego typu uzasadnienia dla zdań bazowych. Wg Poppera zdania mogą być logicznie uzasadniane jedynie przez zdania. Odróżnić tutaj należy z jednej strony doznania subiektywne czy uczucia przekonania, które nigdy nie dostarczają uzasadnienia dla zdań, z drugiej strony obiektywne relacje logiczne zachodzące między różnymi systemami twierdzeń naukowych. §8. Obiektywizm naukowy a przekonanie subiektywne. Uzasadnienie jest obiektywne, jeżeli w zasadzie każdy może je sprawdzić i zrozumieć. Zdaniem Poppera teorie naukowe nigdy nie dają się uzasadnić lub zweryfikować w pełni, są jednak sprawdzalne. Obiektywizm twierdzeń naukowych tkwi w fakcie, że podlegają one sprawdzeniu intersubiektywnemu. Jeżeli pozostaniemy wierni żądaniu obiektywizmu twierdzeń naukowych, wówczas zdania należące do empirycznej bazy nauki, musza również być obiektywne, czyli sprawdzalne intersubiektywnie. Jednakże sprawdzalność intersubiektywna implikuje zawsze, że ze zdań, które mają być poddane sprawdzeniu, wydedukowad można inne zdania sprawdzalne. Zatem jefi Mania bazowe mają być z kolei same intersubiektywnie sprawdzalne, wówczas nie moie być w nauce zdań ostatecznych: nie może być w nauce Man, których w zasadzie nie można odrzucid w drodze falsyfikacji. Powstaje przypuszczenie, że pogląd ten prowadzi do regressus ad infinitum. Tak jednak me jest, gdyi dedukcyjna metoda sprawdzania nie pozwala uznad ltib uzasadnićtwierdzeń wlasnie sprawdzanych. Sprawdzanie jednak nie moie trwad wiecznie.
Rozdział II. Problemy teorii metody naukowej.
§9. Dlaczego rozstrzygnięcia metodologiczne są niezbędne. Faktem jest, że zadna teoria nie zostanie obalona definitywnie, gdyż zawsze można powiedzied, że %vyniki eksperymentu nie budzq zaufania. Charakteryzując nauki empiryczne jedynie poprzez formalną lub logiczną strukturą twierdzen, nie zdołamy wykluczyć z nich metafizyki. Należy je charakteryzować poprzez ich metody.
§10. Naturalistyczne podejscie do teorii metody. Pogląd pozytywistów, wg którego metodologia jest nauką empiryczną – badaniem faktycznych zachowań naukowych lub faktycznych procedur stosowanych w nauce – można nazwać natursą istycznym. Popper poglad ten odrzuca jako bezkrytyczny. Jego zwolennicy nie umieją dostrzec, że tam, gdzie jak im się wydaje, odkryli jakiś fakt, zaproponowali jedynie konwencję, która przez to podatna jest na przekształcenie w dogmat. §11. Reguły metodologiczne jako konwencje. Reguły metodologiczne traktuje się to jako konwencje. Można je scharakteryzować jako reguły gry nauk empirycznych. Przykłady reguł metodologicznych:
Część III Niektóre strukturalne składniki teorii doświadczenia.
Rozdział III. Teorie.Nauki empiryczne są systemami teorii. Logikę poznania naukowego można więc scharakteryzować jako teorie teorii. Teorie naukowe są zdaniami uniwersalnymi. Są one sieciami chwytającymi to, co nazywamy światem: służą do racjonalnego ujmowania, wyjaśniania i opanowania świata. Chodzi o to by oczka tej sieci były coraz drobniejsze. §12. Przyczynowość, wyjaśnianie i dedukowanie przewidywań.Podać przyczynowe wyjaśnienie jakiegoś wydarzenia to tyle, co wydedukować zdanie opisujące owo wydarzenie posługując się jako przesłankami dedukcji jednym lub więcej prawem uniwersalnym, wraz z pewnymi zdaniami jednostkowymi – warunkami początkowymi. Mamy zatem dwa rodzaje zdań będących niezbędnymi składnikami kompletnego wyjaśniania przyczynowego. SĄ to: (1) zdania uniwersalne, czyli hipotezy mające charakter praw przyrodniczych, oraz (2) zdania jednostkowe, odnoszące się do określonego przypadku, z jakim mamy do czynienia – warunki początkowe. Ze zdań uniwersalnych, w koniunkcji z warunkami początkowymi, dedukuje się zdania jednostkowe. Zdanie takie nazywa się przewidywaniem określonym lub jednostkowym. Warunki początkowe opisują to, co zwykle nazywamy przyczyna danego wydarzenia. Przewidywanie opisuje natomiast to, co zwykle nazywa się skutkiem. Popper nie odrzuca ani nie przyjmuje zasady przyczynowości – gdyż z jednej strony jest tautologiczna, z drugiej niefalsyfikowalna – zadawalając się jej wykluczeniem ze sfery nauki jako metafizycznej. §13. Uniwersalność ścisła i numeryczna.Wyróżnić można dwa typy zdań uniwersalnych: Zdanie (a) ma być prawdziwe w każdym miejscu i w każdym czasie. Zdanie (b) mówi jedynie o skończonej klasie określonych elementów, znajdujących się w granicach skończonego, jednostkowego (czyli poszczególnego) obszaru czasoprzestrzennego. Zdania numerycznie uniwersalne są w rzeczywistości równoważne pewnym zdaniom jednostkowym, lub koniunkcji zdań jednostkowych – dysponując odpowiednia, ilością czasu można bowiem wyliczyć wszystkie elementy wchodzącej w grę skończonej klasy. Zdanie typu (a) traktuje się natomiast jako zdanie-o-wszystkich, czyli uniwersalne twierdzenie dotyczące nieograniczonej liczby indywiduów – nie można -go zastąpić koniunkcji skończonej liczby indywiduów. Kwestia, czy prawa nauki są uniwersalne w sensie ścisłym, jest sprawa konwencji. Ujmowanie ich w taki sposób jest zdaniem Poppera pożyteczne, gdyż ujmuje się je wówczas jako zdania nieweryfikowalne, przybierające następującą postać: „0 wszystkich punktach w czasie i przestrzeni prawdą jest że...” §14. Pojęcia uniwersalne i pojęcia indywiduowe. Powyższe rozróżnienie ściśle wiąże się z rozróżnieniem pomiędzy pojęciami lub nazwami uniwersalnymi oraz indywiduowymi. Nazwy lub pojęcia indywiduowe charakteryzuje się „albo jako imiona własne, albo jako wyrażenia, które musza być definiowane za pomocą imion własnych (np.: „Napoleon” , „Ziemia” ), podczas gdy pojęcia lub nazwy uniwersalne zdefiniować można bez użycia imion własnych (np.: „dyktator” , „H20” ). Rozróżnienie to ma znaczenie pierwszorzędne ze względu na to, że zastosowania nauki zawsze opierają się na wnioskowaniach, przebiegających od hipotez naukowych (które są uniwersalne) do przypadków jednostkowych. (zdaniem Carnapa rozróżnienie to jest bezzasadne, gdyż każde pojęcie można traktować jako indywidualne lub uniwersalne zgodnie z przyjętym punktem widzenia.) §15. Zdania ściśle uniwersalne i egzystencjalne.Charakterystyka zdań uniwersalnych jako zdań, w których w ogóle nie występują nazwy indywiduowe, nie jest wystarczająca. Zdania, w których występują tylko nazwy uniwersalne, a nie występują zdane nazwy indywiduowe, nazywa się zdaniami „Ścisłymi” lub „czystymi” . Wśród nich szczególne znaczenie mają zdania o postaci „istnieją czarne kruki” – zdania ścisłe lub czysto egzystencjalne (zdania istnieje). Zaprzeczenie zdania ściśle uniwersalnego jest zawsze równoważne zdaniu ściśle egzystencjalnemu i vice versa. Teorie w naukach przyrodniczych, a w szczególności tzw. prawa przyrodnicze, mają logiczną postać zdań ściśle uniwersalnych: mogą zatem przybierać postać negacji zdań ściśle egzystencjalnych (zdań non-egzystencji, zdań „nie- istnieje” ). Prawa przyrodnicze można zatem porównać do „proskrypcji” lub „zakazów” . Nie stwierdzają, że coś istnieje, lecz temu przeczą. Kładą nacisk na nieistnienie pewnych rzeczy lub stanów rzeczy, rugują je. Dzięki owej właściwości są one falsyfikowalne. Jeżeli uznamy Prawdziwość tylko jednego zdania jednostkowego, Jak gdyby naruszającego ów zakaz poprzez stwierdzenie istnienia jakiejs rzeczy wykluczonych na mocy prawa, wówczas prawo zostaje obalone. Zdań ściśle egzystencjalnych nie da nie sfalsyfikować – żadne zdanie jednostkowe nie może być sprzeczne wzgledem zdania egzystencjalnego. Z tego powodu Popper traktuje je jako zdania nieempiryczne lub „metafizyczne” . Zdania ściśle uniwersalne albo egzystencjalne nie zawierają ograniczeń czasowo-przestrzennych. Zdania uniwersalne dają się falsyfikować a nie dają nie weryfikować – nie możemy bowiem przeszukać calego swiata by upewnić się, że nie istnieje nic, co byłoby przez dane prawo wykluczone. Zdania egzystencjalne są, weryfikowalne a nie dają się falsyfikować – nie można przeszukać całego świata, aby stwierdzić, że coś nie istnieje, nigdy nie istniało i nigdy nie będzie istniało. §16. Systemy teoretyczne.Teorie naukowe ulegają bezustannym zmianom. Pomimo to system tymczasowy można z powodzeniem traktować jako całość zakładając, iż w danym momencie przybrał on postać dostatecznie określoną, co zapobiega ukradkowemu dołączaniu nowych założeń. Z tego powodu dąży się do nadania systemowi formy systemu zaksjomatyzowanego. System taki musi spełniać następujące warunki: §17. Pewne możliwości interpretacji systemu aksjomatycznego.Wg Poppera dopuszczalne są dwie różne interpretacje każdego systemu aksjomatów. Można je traktować bądz (I) jeżeli aksjomaty traktuje nie jako konwencje, wówczas zacieśniają one użycie lub znaczenie podstawowych idei (lub pierwotnych terminów lub pojęć) przez nie wprowadzanych; określają one, co można, a czego nie można o owych podstawowych ideach powiedzieć. Niekiedy o aksjomatach mówi nie, że są „definicjami uwikłanymi” wprowadzanych przez nie idei. Każdy system pojęć, spełniający system aksjomatów, nazwiemy modelem tego systemu aksjomatów. Interpretacja systemu aksjomatycznego jako systemu definicji uwikłanych (lub konwencji) polega na postanowieniu, by modele były jedynymi dopuszczalnymi podstawieniami. Podstawiwszy jednak model uzyskamy system zdań analitycznych (ponieważ będzie on prawdziwy na mocy konwencji). Sytemu aksjomatycznego w ten sposób interpretowanego nie można wiec traktować jako systemu hipotez empirycznych albo naukowych, ponieważ nie można go obalić w drodze falsyfikacji jego konsekwencji; konsekwencje to bowiem również muszą być analityczne. (II) wedle powszechnego poglądu terminów pierwotnych, występujących w systemie aksjomatycznym, nie należy traktować jako zdefiniowanych w uwikłaniu, lecz jako „stale pozalogiczne” . Uważa się, że w ten sposób zdania owego systemu aksjomatycznego stają nie zdaniami mówiącymi o przedmiotach empirycznych, zdaniami syntetycznymi. Nie jest jednak w cale jasne na czym ma polegać empiryczny sposób definiowania pojęć. Zazwyczaj mówi nie w tym wypadku o „definicjach ostensywnych” . Na tej drodze można jednak ustalić jedynie znaczenia pojęć indywidualnych, natomiast pojęcia, które występować mogą w systemie aksjomatycznym powinny być pojęciami uniwersalnymi, nie dającymi nie zdefiniować poprzez empiryczne wskazanie. §18. Poziom uniwersalności. Modus tollens. W ramach systemu zaksjomatyzowanego wyróżnić można zdania należące do różnych poziomów uniwersalności. Zdaniami o najwyższym poziomie są aksjomaty, z których wydedukować można zdania niższych poziomów. Zdania empiryczne wyższego poziomu mają zawsze – względem dedukowanych z nich zdań poziomu niższego – charakter hipotez: mogą, zostać sfalsyfikowane przez falsyfikacje zdań mniej uniwersalnych. Wnioskowanie falsyfikujące, gdzie falsyfikacja konkluzji pociąga falsyfikacje systemu, z którego została ona wyprowadzona, przebiega wedle modus tollens logiki klasycznej: [(t->p)i ~p ]
Rozdział IV. Falsyfikowalność.§19. Pewne zarzuty ze strony konwencjonalizmu. Zgodnie z konwencjonalizmem prawa przyrody nie są falsyfikowalne przez obserwacje. Prawa są bowiem niezbędne do określenia, czym jest obserwacja. Dla Poppera, mimo niesprzeczności, konwencjonalizm jest nie do przyjęcia. Podczas gdy Popper nie oczekuje od nauki ostatecznej pewności, konwencjonalizm doszukuje się w niej „systemu wiedzy opartej na podstawach ostatecznych” . §20. Reguły metodologiczne. Reguły metodologiczne uniemożliwiające stosowanie wybiegów konwencjonalistycznych: – jeśli chodzi o hipotezy pomocnicze, proponuje się ustanowić regułę głoszącą, że przyjmować można tylko takie, których wprowadzenie nie zmniejsza stopnia falsyfikowalności systemu, lecz przeciwnie – zwiększa go; §21. Logiczne badanie falsyfikowalności. Teorie nazwiemy „empiryczna” lub „falsyfikowalna” , jeśli dokonuje ona jednoznacznego podziału klasy wszystkich możliwych zdań bazowych, które są z teorią sprzeczne: klasę tę nazywa się klasą potencjalnych falsyfikatorów teorii. Druga jest klasa tych zdań bazowych, które nie są z teorią sprzeczne. A zatem, teoria jest falsyfikowalna, gdy klasa jej potencjalnych falsyfikatorów nie jest pusta. §22. Falsyfikowalność i falsyfikacja. Falsyfikowalność to kryterium empirycznego charakteru systemu zdań. Teoria jest falsyfikowalna jedynie wówczas, gdy przyjęto sprzeczne z nią zdania bazowe. Jest to warunek niezbędny, lecz nie wystarczający. Uznamy ją za sfalsyfikowaną jedynie wówczas, gdy zostanie odkryte zjawisko powtarzalne, obalające teorię ("hipoteza falsyfikująca” ). Zdania bazowe pełnią zatem dwie role: – z jednej strony mamy system wszystkich logicznie możliwych zdań bazowych, z pomocą którego dokonać zamierzamy charakterystyki logicznej zdań empirycznych; – z drugiej strony przyjęte zdania bazowe stanowią podstawę potwierdzania hipotez; §23. Zajścia i zdarzenia. Zdanie jednostkowe (bazowe) opisuje zajście. Niech pk będzie zdaniem jednostkowym. Klasą wszystkich zdań. równoważnych zdaniu pk, nazwiemy zajściem Pk. Zdarzenie oznacza to, co w zajściu typowe lub uniwersalne. Niech Pk, P1 , ... należy do klasy zajść, różniących się tylko co do wchodzących w grę indywiduów. Klasę tę nazwiemy zdarzeniem P. Teoria, o ile jest falsyfikowalna, zakazuje lub wyklucza nie tylko jedno zajscie, lecz zawsze co najmniej jedno zdarzenie. §24. Falsyfkowalność a niesprzeczność. System niesprzeczny dokonuje podziału zbioru wszystkich możliwych zdań na zdania z nim sprzeczne oraz zgodne, dlatego też niesprzeczność jest najbardziej generalnym wymogiem nakładanym na systemy empiryczne. Rozdział V. Problem bazy empirycznej.Popper dokonuje redukcji zagadnienia falsyfikowalności teorii do zagadnienia falsyfikowalności zdań bazowych. §25. Doświadczenia postrzeżeniowe jako baza empiryczna: psychologizm. Wg Friesa twierdzeń naukowych nie należy przyjmować dogmatycznie, lecz należy umieć je uzasadnić. Jeżeli domagamy się uzasadnienia drogą racjonalnego uzasadnienia w sensie logicznym, zmuszeni jestesmy wówczas do przyjęcia pogladu, że zdania mogą być uzasadnione jedynie przez zdania. Żądanie, by wszystkie zdania uzasadnione były logiczne musi zatem doprowadzić do regressus ad infinitum. Jeżeli pragnie się uniknać niebezpieczeństwa dogmatyzmu na równi z regressus ad infinitum, wydaje się, iż jedyną ucieczkę stanowi psychologizm, czyli teoria, wedle której zdania uzasadniać można nie tylko przez zdania, ale także przez doświadczenie postrzeżeniowe. W tym miejscu stajemy przed tzw. dylematem Friesa: albo dogmatyzm albo regressus ad infnitum albo psychologizm. Epistemolodzy najcześciej wybierają psychologizm. Zdaniem Poppera u podstaw tej teorii leży problem indukcji i pojeć uniwersalnych. Nie jesteśmy bowiem w stanie sformułować ani jednego twierdzenia naukowego, które nie wykraczałoby daleko poza pewność „na podstawie doświadczenia bezpośredniego” . Każdy opis czyni użytek z nazw uniwersalnych. Pojęć uniwersalnych nie sposób skorelować z żadnym szczególnym rodzajem doświadczenia zmysłowego, nie można ich zredukować do klas doświadczeń. §26. W sprawie tzw. „zdań protokolarnych” . Zdania protokolarne wg Camapa to zdania reprezentujące doznania. Logika nauki jego zdaniem badać musi formy języka nauki, nie mówi ona o przedmiotach, lecz o słowach, nie o faktach lecz o zdaniach. Zdania zaś sprawdza się porównując je nie ze stanami rzeczy lub doznaniami, lecz z innymi zdaniami. Carnap pozostaje jednak przy podstawowych ideach psychologizmu: powiada on, że zdania nauki sprawdza się za pomocą zdań protokolarnych. Ponieważ jednak zdania protokolarne uważa się za twierdzenia lub zdania, które nie wymagają konfirmacji, lecz stanowią podstawę dla wszystkich innych zdań nauki, stwierdzenie Carnapa sprowadza się do powiedzenia, że zdania protokolarne mówią o tym, co jest „dane” : o „danych zmysłowych” . Jest to psychologizm przetłumaczony na ujecie formalne. §27. Obiektywność bazy empirycznej. Zdaniem Poppera epistemologia powinna pytać: w jaki sposób twierdzenia nauki sprawdza się poprzez ich konsekwencje logiczne? §28. Zdania bazowe. Zdania bazowe są potrzebne do rozstrzygnięcia, czy daną teorię uznamy za falsyfikowalną, a także do potwierdzania hipotez falsyfikujących, zatem do falsyfikowania teorii. Zdania bazowe muszą więc spełniać następujące warunki: Warunek (b) spełniony jest jedynie wówczas, gdy z teorii, z którą pewne zdanie bazowe jest sprzeczne, można wyprowadzić negację tego zdania. Z tego, oraz z warunku (a) wynika, że zdanie bazowe musi mieć taką postać logiczną, by jego negacja sama nie była zdaniem bazowym. Zdania bazowe mają postać jednostkowych zdań egzystencjalnych. Będą one spełniać warunek (a), gdyż jednostkowego zdania egzystencjalnego nigdy nie uda sig wydedukować ze zdania ściśle uniwersalnego, czyli ze ścisłego zdania non-egzystencji. Spełniony zostanie również warunek (b), co widać z faktu, iż z każdego jednostkowego zdania egzystencjalnego można wyprowadzić zdanie czysto egzystencjalne pomijając po prostu jakiekolwiek odniesienie do jakiegokolwiek jednostkowego obszaru czasoprzestrzennego. Oprocz tych warunkow formalnych zdania bazowe muszą spełniać wymóg materialny, dotyczący zdarzenia, które jak głosi zdanie bazowe, zachodzi w miejscu k. Zdarzenie to musi być „obserwowalne” ; inaczej mowią c, zdania bazowe musza być intersubiektywnie sprawdzalne przez „obserwacjg” . Zdania bazoxve są zatem twierdzeniami gloszgcymi, 2e jakies obserwowalne zdarzenie zachodzi w pewnym jednostkowem obszarze czasu i przestrzeni. §29. Względność zdań bazowych. Rozwiązanie dylematu Friesa. Zdania bazowe, na których poprzestaje Popper, w zasadzie mają charakter dogmatów – ten rodzaj dogmatyzmu jest jednak nieszkodliwy, gdyż w razie potrzeby zdania te łatwo można poddać dalszemu sprawdzaniu. Skutkiem tego łańcuch dedukcji staje się w zasadzie nieskończony – ten rodzaj regressus ad infinitum jest również nieszkodliwy, gdyż na gruncie teorii Poppera nie powstaje problem udowadniania tą drogą żadnych twierdzeń. Jeżeli chodzi o psychologizm, to uznanie zdań bazowych rzeczywiście związane jest przyczynowo z doznaniami – z doświadczeniami percepcyjnymi w szczególności. Popper nie zamierz jednak uzasadniać zdań bazowych za pomocą doznań. Doznania mogą motywować postanowienie, a na tej drodze przyjmowanie lub odrzucanie zdań, lecz zdania bazowego nie można w ten sposób uzasadnić. §30 Teoria i eksperyment Zdania bazowe są przyjmowane w wyniku decyzji lub umowy i w tej mierze ssą konwencjami. Decyzje są podejmowane zgodnie z procedurq okreglonq regulami. Wsrod nich szczegolnie wazna jest regula mowiaca. iż nie należy przyjmować luźnych zdań bazowych, czyli nie powią zanych logicznie, powinniśmy natomiast przyjmować zdania bazowe w toku sprawdzania teorii. Wybor, ktorego dokonujerny posrod teorii wybierając jedną z nich, nie jest skutkiem eksperymentalnego uzasadniania twierdzeń wchodzących w sklad teorii, nie jest skutkiem logicznej redukcji teorii do doświadczenia. Wybieramy taka teorię, która wypadła najlepiej w realizacji z innymi teoriami, która przeszla najsurowsze testy. Zdaniem Poppera empiryczna baza nauki obiektywnej nie kryje nic absolutnego. Nauka nie spoczywa na niewzruszonych podstawach.
Rozdział VI. Stopnie sprawdzalności.Teorie bywają sprawdzalne w sposób mniej lub bardziej surowy. Stopień ich sprawdzalności ma znaczenie ze względu na dokonywanie wyboru migdzy nimi. §31. Program oraz ilustracje. Suma informacji empirycznych, jakie teoria niesie, czyli jej treść empiryczna, wzrasta wraz ze stopniem falsyfikowalności. §32. W jaki sposób porównywać mamy klasy potencjalnych falsyfikatorow? 1 ) pojęcie liczby kardynalnej zbioru (wg Poppera nieprzydatne); 2) pojęcie wymiaru – pozwala na porównywanie klas o wiekszym i mniejszym wymiarze, rozwiazuje problem porownywania stopni sprawdzalności 3) relacja inkluzji: relacja zawierania się klas (Alfa nal. Beta); §33. Porównywanie stopni falsyfikowalności za pomocą relacji inkluzji. (1) zdanie x jest „falsyfikowalne w wyższym stopniu” lub „lepiej sprawdzalne” niż zdanie y, symbolicznie: Fsb(x)>Fsb(y), wtw. gdy klasy potencjalnych falsyfikatorow x-a zawiera klasy potencjalnych falsyfikatorów y-a jako podklasę właściwą; §34. Struktura relacji inkluzji. Prawdopodobienstwo logiczne. §35. Tresc empiryczna, wynikanie i stopnie falsyfikowalnści. Treść empiryczna zdania p definiuje się jako klasę jego potencjalnych falsyfikatorów. Treść logiczna zostaje zdefiniowana za pomocą pojęcia wyprowadzalności jako klasa wszystkich nie-tautologicznych zdań, wyprowadzalnych z danego zdania. Tak więc treść logiczna zdania p jest co najmniej równa treści logicznej zdania q, jeśli q jest wyprowadzalne z p. Porównanie treści empirycznej dwdch zdań równoważne jest porównywaniu stopni ich falsyfikowalności. §36. Poziomy uniwersalności oraz stopnie ścisłości Jeżeli uniwersalność, jak i ścisłość dwóch zdań są porównywalne, wówczas zdanie mniej ścisłe jest wyprowadzalne z bardziej uniwersalnego. §37. Zasięgi logiczne. Uwagi o teorii pomiaru. §38. Stopnie sprawdzalności porównywane przez odniesienie do wymiarów. Jeśli dla teorii t istnieje pole jednostkowych zdań takich, że dla pewnej liczby d teorii t nie można sfalsyfikować żadną d-tką pola (koniunkcja d róznych zdań względnie atomowych należących do pola), choć falsyfikują ją d+1-tki, wówczas d nazwiemy liczbą charakterystyczną teorii ze względu na pole. §39. Wymiar zbioru krzywych. §40. Sposoby redukowania liczby wymiarów zbioru krzywych.
|
Referaty i opracowania
THE LOGIC OF SCIENTIFIC DISCOVERY– w opracowaniu Stefana Amsterdamskiego 1. Logik der Forschung (1935) należy niewątpliwie do podstawowych dzieł wspólczesnej epistemologii i filozofii nauki. Pozostaje też najważniejszą pracsą Poppera, fundującą znaczący we wspólczesnej kulturze kierunek myśli. Praca funkcjonuje dziś przede wszystkim w swej rozszerzonej angielskojęzycznej wersji z r. 1959 i o niej będzie tu mowa. Stanowisko filozoficzne, którego broni Popper w tej pracy, uzyskiwało różne nazwy: dedukcjonizm, hipotetyzm, falsyfikacjonizm, krytyczny racjonalizm. Każda z nich jest jakoś usprawiedliwiona, lecz żadna ze względu na tradycję filozoficzną nie jest na tyle jednoznaczna, by starczała jako wyjaśnienie zajmowanego stanowiska. Spróbujmy zatem wyodrębnić kilka najważniejszych tez, których wyłożeniu i obronie poświęcona jest omawiana książka i które stanowią jądro filozofii K.R. Poppera. Czyniąc to trzeba mieć wszakże na uwadze kontekst polemiczny, w który się ona explicite wpisywała najpierw w latach trzydziestych, a później w pięćdziesiątych. Otóż zarówno niemieckie wydanie oryginalne, jak i rozszerzone wydanie angielskie są – w swej warstwie polemicznej – krytyką filozofii analitycznej, zgodnie, z którą zadaniem filozofii jest analiza języka: bądź to analiza języka nauki, bądź to języka potocznego. Zdaniem Poppera natomiast zasadniczym problemem filozofii jest pytanie „w jaki sposób rozwija się nasza wiedza o świecie” , a „rozwój wiedzy najlepiej badać badając rozwój wiedzy naukowej” . Pytania tego, jakkolwiek użyteczne byłyby analizy językowe, powiada autor, nie sposób rozstrzygnąć ani na podstawie analizy języka potocznego, ani na podstawie logicznej analizy języka nauki. Analiza wiedzy potocznej lub jej artykulacji w języku potocznym nie pozwala bowiem nawet dostrzec najważniejszych problemów epistemologii, a nadto wiedza potoczna rozwija się przekształcając się wlasnie w wiedza naukowg; natomiast analiza języka nauki nie pozwala rozstrzygnąć tego pytania, poniewat język taki po prostu nie istnieje. Wszystkie skonstruowane przez filozofów modele takiego języka są i muszą być z różnych powodów niezadowalające. Można by więc było – oczywiście w znacznym uproszczeniu – powiedzieć, to głównym adwersarzem Poppera jest filozofia Wittgensteina: najpierw, w latach trzydziestych, ta, którq znamy z Traktatu, i która poslutyla za punkt wyjscia dla empiryzmu logicznego, a póinie1 ta, którą znajdujemy w Dociekaniach filozoficznych i ich rozmaitych wspólczesnych kontynuacjach. 2. Rozstrzygnigcie problemu rozwoju wiedzy wymaga – powiada Popper – wyjasnienia l o g i k i odkrycia naukowego, czyli m e t o d y n a u k e m p i r y c z n y c h. Podkreśliłem w tym Popperowskim sformułowaniu slowo „logika” , albowiem jest ono sygnalem jednej z glównych i niezmiennych przez 50 lat tez jego filozofii, a odrzucenie jej równoznaczne ma byc z odstgpstwem od stanowiska racjonalistycznego w wyjaśnianiu rozwoju wiedzy. Jest to teza zwrócona przeciwko psychologizmowi, a scislej mówieic przeciwko wszelkim wyjaśnieniom genetycznym: psychologicznym, historycznym, socjologicznym. Odwoluje się ona do trafnego skądinąd Kantowskiego odróżnienia pytaii quid facti? i quid juris? i stwierdza – co bynajmniej już nie jest oczywiste – to dla analizy rozwoju wiedzy watne są wyłącznie to pierwsze. Teza ta, wspólna Popperowi i empiryzmowi logicznemu (formulowali ją i R. Carnap, i H. Reichenbach, i H. Feigl) postuluje więc ścisłe rozgraniczenie badań nad tak zwanym „kontekstem odkrycia” i „kontekstem uzasadnienia” i odmawia epistemologicznego znaczenia wszelkim dociekaniom nad historią lub socjologią wiedzy. Jej uznanie ma być warunkiem racjonalnej postawy, nie dającej się pogodzić z żadnymi „relatywizmami” . 3. Punktem wyjścia Popperowskiej logiki odkrycia naukowego, czyli metody nauk empirycznych, jest zakwestionowanie tezy, iż metodą tą jest indukcja. 4. Od empiryzmu logicznego, głównego adwersarza Logik der Forschung różni Poppera, jak powiedziałem, nie ta sformulowana wyżej teza (dlatego często traktowano go – niesłusznie – jako neopozytywistę), lecz jej zasadniczo inne niż w empiryzmie logicznym teoriopoznawcze uzasadnienie. 5. Mechanizm rozwoju nauki polegać powinien (i zdaniem Poppera faktycznie polega) na wystawianiu wysuniętych hipotetycznie teorii na mozliwie najsurowsze próby ich obalenia. Racjonalna postawa nie polega na poszukiwaniu faktów potwierdzających nasze mniemania, przypuszczenia czy hipotezy, takie bowiem zawsze dadzą się znaleźć, lecz na stawianiu sobie pytania: jakie ewentualne uznane fakty (zdania bazowe) zmusiłyby nas do ich porzucenia? Twierdzenia nauki tym się wlasnie odznaczają i odznaczać się tym powinny, iż mogą i winny być wystawiane na taką próbę - są i mają być falsyfikowalne. W odróznieniu od empiryzmu logicznego, dla którego cechą nauki, a wiąc kryterium jej demarkacji, miała być najpierw weryfikowalność, a później potwierdzalność jej twierdzeń przez niekwestionowalne fakty empiryczne (zdania protokolarne), Popper twierdzi, iż cechą tą jest ich wywrotność – mozliwość okazania ich fałszu na mocy uznanych (niezakwestionowanych dotąd) faktów (zdań bazowych). Co więcej, wbrew empiryzmowi logicznemu nie powiada on, iż sprawdzalność stanowi kryterium odrózniające zdania sensowne, posiadające empiryczne znaczenie, od bezsensownych, nie posiadających takowego, lecz kryterium ich naukowości. Tym samym, choć ex definitione wyklucza on z korpusu twierdzeń naukowych zdania niewywrotne, nie spelniające jego kryterium demarkacji – np. twierdzenia ideologiczne czy metafizyczne – to nie odmawia im sensu, a nawet dopuszcza, iż mogą one składać się na metafizyczne programy badawcze i jako takie mieć wpływ na rozwój wiedzy naukowej. 6. Należy zauważyć, iż stanowiska Poppera nie ima się znany, skierowany przeciwko empirystom logicznem zarzut R. Ingardena powiadający, iż ich metodologiczne twierdzenia same nie spelniają kryteriów sensowności (naukowości), jakie formulują. Zarzut ten nie dotyczy stanowiska wylożonego w The logic of Scientific Discovery, albowiem Popper, przynajmniej explicite, traktuje twierdzenia metodologiczne nie jako twierdzenia opisujące rzeczywiste postępowanie uczonych czy też rzeczywisty proces rozwoju wiedzy, lecz jako normy postępowania badawczego, przyjęte przez niego ze względu na uznawany cel nauki. Celem tym jest ,zrozumienie świata [czyli teoretyczne wyjaśnianie jego zjawisk – S.A.], w tym i nas samych oraz naszej wiedzy jako części tego świata. Cała nauka to kosmologia. I, moim zdaniem, atrakcyjność tej filozofii jak i nauki polega wylącznie na ich wkladzie do kosmologii” . 7. Przedstawione wyiej stanowisko filozoficzne Poppera, które wyklada on w pierwszej części książki, stanowi podstawę do omówienia w drugiej, znacznie obszerniejszej części tej pracy, licznych zagadnień szczególowych, jak na przykład koncepcji praw i teorii naukowych jako przesłanek, na których oparte są procedury wyjaśniania naukowego (model Hempla-Poppera), stopnia ich sprawdzalności, teorii eksperymentu, interpretacji rachunku prawdopodobieństwa i innych. Wiele z tych analiz ma wartość niezaletną od omówionych powyżej generalnych tez jego filozofii i właśnie dzięki nim oraz polemikom, w jakie są one uwikłane, a których nie sposób tu omawiać, książka ta – mimo iż upłynęlo ponad pól wieku od jej napisania i mimo iż zmienił się w sposób istotny kontekst polemiczny, w jaki dziś się wpisuje – wytrzymała próbę czasu i stanowi nadal jedno z najważniejszych dziel filozoficznych naszego stulecia. 8. Jedną z najbardziej dyskusyjnych tez falsyfikacjonizmu, stanowiących zarazem rdzeń tej filozofii, jest twierdzenie, iż – w odróżnieniu od empirycznego potwierdzenia – falsyfikacja teorii może mieć charakter definitywny. Uzasadnieniem tej tezy jest, jak widzieliśmy, wnioskowanie zwane modus tollens mające postać [(T – >A) i (~A)] – > (~T); gdzie T to teoria mająca postać zdania ściśle uniwersalnego (lub koniunkcji takich zdań), natomiast A to zdanie jednostkowe. Krótko mówiąc, przywołane prawo logiki powiada, iż jeśli ze zdania uniwersalnego wynika dedukcyjnie falszywy wniosek, to zdanie to jest falszywe. Z pierwszym kłopotem już się zetknęliśmy, kiedy mówiliśmy o uznawaniu zdań bazowych i widzielismy, to uznanie ich jako konkluzywnych falsyfikatów teorii wynika z konwencjonalnie wprowadzonej decyzji metodologicznej. [(TZ – > A) i (~A)] – > [(~T) v (~Z)] gdzie Z to założenia towarzyszące teorii sprawdzanaj. 9. Przedstawiona wyżej koncepcja racjonalnego mechanizmu rozwoju wiedzy naukowej może być ujęta jako podstawa do sformulowania określonej etyki poznania. Głosiłaby ona: Działaj raczej na rzecz eliminacji konkretnego fałszu nit na rzecz osiągania absolutnej prawdy. Fałsz bowiem daje się stwierdzić konkluzywnie, z prawdą zaś jest tak, że choć możemy ją posiąść, nigdy nie możemy wiedzieć, czy ją rzeczywiście posiadamy. Toteż dbaj o to, by twoje twierdzenia podatne były na próby falsyfikacji i z góry określ warunki, w których – gdyby zostały zrealizowane – byłbys gotów z twierdzeń tych zrezygnować. Nie pozwól, by twe marzenia o prawdzie chroniły przed obaleniem jakikolwiek sąd tylko dlatego, że wydaje ci się on zgodny z ideałem. Żaden falsz dzisiejszy nie może być tolerowany w imię przyszłej prawdy, która być może jest nieosiągalna. Eliminacja falszów jest najpilniejszym problemem poznania, natomiast osiągnigcie ostatecznej prawdy takim problemem nie jest. Aczkolwiek etyka taka wydaje się sympatyczna, to w świetle tego, co powiedzieliśmy wyżej, wątpliwe jest, czy da się ona uzasadnić przez odwołanie się do nauki, to znaczy – czy rozwój nauki istotnie dostarcza takiego niezmiennego wzorca postawy racjonalnej w jej Popperowskim rozumieniu. 10. Filozofia nauki wyłożona w The Logic of Scientific Discovery jest z pewnością jakąś wersją filozofii scjentystycznej, niezależnie od tego, jak bardzo Popperowska koncepcja metody naukowej odbiega od analogicznych poglądów dziewiętnastowiecznych czy też od empiryzmu logicznego. U jej podstaw leży bowiem przekonanie, że nauka nie tylko jest jedynym rodzajem wiedzy godnej zaufania, ale że jej metoda stanowić może narzędzie racjonalizacji całego życia społecznego. „Naszą nadzieją jest – pisał w Conjectures and Refutations – że tradycja zmieniając się i rozwijając pod wpływem krytycznej dyskusji (która jest racjonalną regułą nauki) zastąpić może większość tego, co nazywane jest zazwyczaj opinią publiczną, i przejąć te funkcje, które ma pełnić, jak to się sądzi, opinia publiczna” . W świetle tego, co stalo się z nauką, zwłaszcza z jej zastosowaniami w dwudziestym wieku, to scjentystyczne przekonanie nie jest z pewnością łatwe do obrony. Warto wszakie zwrócić na zakończenie uwagę, że krytyka stanowiska scjentystycznego – a wiąc i filozofii Poppera – może mieć dwojaki charakter. Po pierwsze można ją krytykować, ponieważ domaga się, by wartości, z którymi nierozerwalnie zwiazana jest dzialalność naukowa – krytycyzm, swoboda słowa, odpowiedzialność za słowo – akceptowane były uniwersalnie w całym życiu społecznym – podczas gdy zdaniem krytyków nie zaslugują one na to. W ten sposób scjentyzm był zawsze krytykowany przez zwolenników ideologii domagających się, by życie publiczne oparte było na wartościach nie podlegających analizie i krytyce intelektualnej i akceptowanych nieproblematycznie – na mocy autorytetu świeckiego czy religijnego. Jest to krytyka scjentyzmu, która polega nie na odrzuceniu scjentystycznej interpretacji nauki, lecz na odrzuceniu wartości z dzialalnością naukową związanych. Scjentyzm był zawsze bete noire wszystkich ideologii totalitarnych – zarówno lewicowych jak i prawicowych. Krytyka scjentyzmu wyplywać może jednak również z przekonania, ie chociaż wartości, których on bronił, godne są obrony, to nieprawdą jest, że rozwój nauki zawsze i wszędzie przebiegał zgodnie z tymi wartościami i zawsze ich realizacji sluży, a więc że nauka jest dobrem bezwarunkowym. Otóż wartości, jakich broniła filozofia Popperowska wyłożona w omawianym dziele, zaslugują na obronę dziś nie mniej, niż zaslugiwaly pól wieku temu, nawet jesli z powodów rzeczowych nie możemy akceptować tej wizji nauki i mechanizmu jej rozwoju, jaką na stronicach tej książki odczytujemy. Stefan Amsterdamski
|
Krytyczny racjonalizm Poppera1. O PopperzeAngielski filozof, austriackiego pochodzenia, Karl Raimund Popper był z pewnością jednym z najwybitniejszych współczesnych filozofów, nie tylko w zakresie filozofii nauki, w obrębie której najczęściej podkreśla się wielkie znaczenie Poppera, ale także w dziedzinie nauk społecznych. Mimo że jego poglądy kształtowały się pod wpływem dwóch kierunków filozoficznych, wyspecjalizowanych właśnie w zakresie filozofii nauki, tj. angielskiej filozofii analitycznej i kontynentalnego neopozytywizmu, nie można ich ani kwalifikować do żadnej z tych orientacji ani ograniczać tylko do filozofii nauki. Popper odnosił się krytycznie zarówno do filozofii analitycznej, jak i do poglądów głoszonych przez przedstawicieli Koła Wiedeńskiego. Stosowane najczęściej nazwy na określenie poglądów filozoficznych Poppera jak: dedukcjonizm, hipotetyzm, falsyfikacjonizm czy fallibilizm (od fallo – przywieść do upadku) są zbyt wąsko zakrojone, ponieważ ujmują one tylko tę ich część, która należy do filozofii nauki. Najbardziej sensowną nazwą, obejmującą także koncepcje Poppera, które odnosiły się do społeczeństwa i całej sfery humanistyki jest nazwa „krytyczny racjonalizm”. Popper żył w latach 1902-94. Urodził się w Wiedniu i na uniwersytecie w Wiedniu ukończył studia. Doktoryzował się w zakresie psychologii, lecz po doktoracie porzucił psychologię na rzecz filozofii. Dość wcześnie nawiązał kontakty naukowe z Kołem Wiedeńskim, którego poglądy na naukę, oczyszczoną z metafizyki i filozofię, zredukowaną do logicznej analizy języka nauk szczegółowych, były w ówczesnym środowisku wiedeńskim prawdziwą rewelacją i stamtąd promieniowały na inne ośrodki naukowe w Europie. Jednak Popper formalnie nie należał do Koła Wiedeńskiego ani nie podzielał różnych szczegółowych tez na temat nauki i filozofii, które głosili uczestniczy seminarium Schlicka. Poppera łączyła z grupą Schlicka pewna wspólnota zainteresowań odnośnie ideałów poznania naukowego, w tym poglądy na rolę nauki w życiu społeczeństwa. Między innymi takim wspólnym poglądem Poppera i neopozytywistów było przekonanie o tym, iż upowszechnienie reguł myślenia naukowego na inne sfery życia ludzi przyczyniłoby się do zaniku wielu sporów, którym nie da się przypisać naukowego sensu a które często są źródłem nietolerancji i prześladowań. Tym niemniej pierwsze prace filozoficzne Poppera, np. wydana w 1934 r. książka pt. „Logik der Forschung”, mimo iż pozostawały w wyraźnym związku z problematyką rozwijaną przez członków Koła Wiedeńskiego, zawierały głównie krytykę idei neopozytywistycznych. W 1936 r. Popper przesiedlił się z Wiednia do Londynu, skąd po 9 miesiącach przyjął zaproszenie do wyjazdu do Nowej Zelandii, gdzie przebywał do końca 1945 roku. Po zakończeniu II wojny światowej, zdecydował się powrócić na stałe do Anglii; zamieszkał w Londynie i do emerytury był profesorem logiki i metodologii nauk w London School of Economics. Z wielu prac, które Popper napisał, największe znaczenie posiadają trzy książki: (a) wymieniana już Logik der Forschung (Logika odkrycia naukowego), (b) The Open Society and its Enemies (Społeczeństwo otwarte i jego wrogowie), (c) The Poverty of Historicism (Nędza historycyzmu). 2. Epistemologia bez podmiotu i koncepcja trzech światówPopper uważał, że zadaniem filozofii nie jest, jak tego chcieli przedstawiciele neopozytywizmu i angielskiej filozofii analitycznej, analiza języka nauki lub analiza języka potocznego, lecz za najważniejsze zadanie filozofii uważał odpowiedź na pytanie: w jaki sposób powstaje i rozwija się nasza wiedza o świecie? Odpowiedź na to pytanie wymaga wyjaśnienia logiki odkrycia naukowego, co Popper rozumiał jako określenie i wyjaśnienie metod stosowanych w naukach empirycznych. Z kolei odpowiadając na pytania o metody, warunki i źródła rozwoju wiedzy, Popper programowo eliminował ze swych rozważań wszelkie dociekania nad historią, socjologią i psychologią wiedzy. Czyniąc to, nade wszystko postulował ścisłe rozgraniczenie badań nad tzw. „kontekstem odkrycia” od badań nad tzw. „kontekstem uzasadnienia” i odmawiał poznawczego znaczenia wszystkiemu, co wiąże się z „kontekstem odkrycia”. Zdaniem Poppera, z punktu widzenia rozwoju wiedzy nie ma żadnego znaczenia, kto kiedy i w jakich okolicznościach dokonał jakiegoś odkrycia naukowego. Na przykład dla rozwoju fizyki nie posiadało najmniejszego znaczenia to, że Newton – jak głosi legenda – wpadł na pomysł prawa grawitacji uderzony w głowę spadającym z drzewa jabłkiem albo to, że Archimedes – zgodnie z inną legendą – wpadł na pomysł prawa wyporności ciał podczas kąpieli w wannie napełnionej wodą. W rozwoju nauki liczy się tylko to, w jaki sposób dany wynalazek, teoria naukowa, hipoteza czy prawo nauki zostały uzasadnione oraz to, czy przedstawione uzasadnienia oparły się wielokrotnym próbom ich obalenia. Dlatego w metodologii krytycznego racjonalizmu, którą głosił Popper, najważniejsze znaczenie miało to, jak licznym i jak surowym próbom falsyfikacji poddaje się wysuwane hipotezy i teorie naukowe. Popper jako autor „Logiki odkrycia naukowego” nazwał swoją koncepcję, akcentującą pozytywne znaczenie wyłącznie „kontekstu uzasadnienia”, „epistemologią bez podmiotu poznającego”. W ramach tej koncepcji uważał, że z filozofii nauki należy wyeliminować, ponieważ nie jest to do niczego potrzebne, zajmowanie się czynnościami poznawczymi uczonych, różnymi uwarunkowaniami procedur badawczych, wszelkiego rodzaju osobistymi doświadczeniami i przeżyciami ludzi jako podmiotów poznania. W uznawanym przez Poppera modelu rozwoju wiedzy, liczy się tylko rozwój obiektywnego świata idei, czyli – mówiąc inaczej – pozytywne znaczenie posiadają jedynie zobiektywizowane wytwory nauki, będące rezultatami czynności i procedur badawczych ludzi, którzy tę wiedzę tworzą. Na rozwój wiedzy należy patrzeć wyłącznie jako na proces autonomiczny, wolny od wszelkich uwarunkowań o charakterze pozalogicznym. Tylko w ten sposób da się obronić racjonalny charakter nauki, eliminujący błędy psychologizmu i subiektywizmu. Popperowska filozofia nauki, ograniczająca racjonalną analizę rozwoju wiedzy do „kontekstu uzasadnienia” i nie uwzględniająca roli poznającego podmiotu, znalazła swoje dalsze rozwinięcie w późniejszej koncepcji „trzech światów”, którą Popper przedstawił w wydanej w 1972 r. książce pt. „Objective Knowledge” („Wiedza obiektywna”, wyd. pol. 1992 r.). Koncepcja ta wzbudziła duże zainteresowanie we współczesnej filozofii nauki, w tym także wywołała uwagi krytyczne. Zdaniem Poppera, w analizie procesu rozwoju wiedzy o rzeczywistości winniśmy rozróżniać trzy odrębne sfery, które zostały przez niego nazwane „trzema światami”. Pierwszym z tych światów jest świat materialnych przedmiotów, czyli jest to całokształt stanów i obiektów, które są punktem wyjścia i przedmiotem procesu poznawczego. Drugim światem jest całokształt podmiotowych czynności o charakterze psychicznym i subiektywnym, jak np. wrażenia zmysłowe, uczucia, różne skojarzenia i subiektywne przekonania, które składają się na przeżycia ludzi badających przedmioty poznania ujęte, w kategorii świata pierwszego. I wreszcie trzeci (najważniejszy) z wyróżnionych przez Poppera światów jest światem zobiektywizowanych wytworów wszystkich podmiotowych czynności psychicznych, które obejmuje pojęcie drugiego świata. Trzeci świat – to świat naukowych teorii i hipotez; na trzeci świat składają się zarówno wyrażone w języku pojęcia i prawa nauki jak i wszelkie wytwory kultury. Popper określał swój trzeci świat jako „świat obiektywnych treści myśli, zwłaszcza myśli naukowych i poetycznych, i dzieł sztuki oraz jako „zawartość czasopism, książek i bibliotek”. Elementy trzeciego świata, będąc wytworem ludzi, stają się wobec swych twórców niezależne; żyją własnym życiem i podlegają własnej ewolucji. Z istniejących już teorii naukowych lub innych dzieł, wyłaniają się nowe, przez nikogo nie przewidziane problemy, które nie są przez kogokolwiek wymyślone lub uświadomione, lecz zostają tylko podjęte. Na ich podstawie powstają nowe teorie i nowe dzieła. Trzeci świat Poppera był w pewnym sensie światem ponadludzkim, wykazującym pewne podobieństwo do świata idei u Platona lub do pojęcia ducha obiektywnego u Hegla. Dla Poppera trzeci świat w postaci wiedzy obiektywnej, był jedyną sferą z życia nauki, która jest warta zainteresowania ze strony filozofii nauki. Popper czynił zarzuty innym filozofom nauki, że często nie potrafili uniknąć subiektywizmu i irracjonalizmu, ponieważ przywiązywali nazbyt dużą wagę do drugiego świata, zamiast koncentrować całą uwagę na świecie trzecim. 3. Antyindukcjonizm i metoda hipotetyczno-dedukcyjnaPoglądy Poppera na zagadnienie mechanizmu rozwoju poznania naukowego koncentrowały się przede wszystkim na kwestii wypracowania odpowiedniej metody, która zapewni rozwój wiedzy obiektywnej. W tej sprawie Popper odrzucał empirystyczną metodologię, opartą na metodzie indukcji, a na to miejsce proponował własną metodologię, której istotą była metoda nazwana metodą „hipotetyczno-dedukcyjną”. Zanegowana przez Poppera postawa indukcjonizmu dopuszczała możliwość uznawania hipotez i teorii naukowych wyłącznie na podstawie wnioskowania indukcyjnego, w którym przesłankami są zdania jednostkowe, opisujące wyniki przeprowadzonych obserwacji i eksperymentów. Wnioskowanie indukcyjne przebiega według schematu „od szczegółu do ogółu” i tym się charakteryzuje, że wyprowadzonym w ten sposób wnioskom nie zapewnia logicznej niezawodności. W metodologii, którą postulował Popper nie było miejsca na indukcję, ponieważ w tym przypadku uznawanie hipotez i teorii naukowych nie dokonuje się na drodze uogólniania obserwacji powtarzalności zjawisk. Popper uważał, że hipotezy wyprzedzają doświadczenie i są rezultatem różnorakich inwencji badaczy, których nie da się ująć w żadne logiczne lub metodyczne reguły. Mogą one być rezultatem najrozmaitszych okoliczności i przypadków, których nie można z góry przewidzieć ani w sposób racjonalny wyjaśnić. Należą one do „kontekstu odkrycia”, który znajduje się poza sferą racjonalnych dociekań. Postęp w nauce polega na wysuwaniu śmiałych, obejmujących szeroki zakres faktów oraz ryzykownych hipotez, które następnie są poddawane surowym i wielokrotnym próbom ich obalenia (kryterium falsyfikacji). Jak długo hipoteza wychodzi zwycięsko z tych prób, jak długo broni się przed najsurowszymi testami, jakie jesteśmy w stanie zaplanować celem jej obalenia, tak długo jest ona uznawana. Jeżeli zdarzy się, że jakaś próba powiedzie się, wtedy dana hipoteza jest odrzucana a na jej miejsce przyjmuje się inną hipotezę i procedura testowania zaczyna się od nowa. Im więcej surowych i nieskutecznych co do wyników prób zostanie przeprowadzonych, tym dana hipoteza czy teoria naukowa jest lepiej uzasadniona a jej prawdziwość bardziej prawdopodobna (wartości prawdy absolutnej nie osiąga nigdy). W forsowanej przez Poppera procedurze wysuwania i testowania naukowych hipotez, którą on zresztą uważał za de facto stosowaną w nauce, zastosowanie znajduje wnioskowanie dedukcyjne. W metodzie hipotetyczno-dedukcyjnej Poppera udział wnioskowania dedukcyjnego jest taki, że z twierdzeń ogólnych, którymi są przyjmowane na próbę hipotezy naukowe, wyprowadza się logiczne konsekwencje w postaci zdań szczegółowych, a następnie te zdania szczegółowe konfrontuje się z wynikami obserwacji i eksperymentów. Istotą falsyfikacjonizmu Poppera była dyrektywa, polegająca na wyprowadzaniu z ogólnych hipotez takich szczegółowych konsekwencji, co do których spodziewamy się, iż okażą się one niezgodne z wynikami doświadczenia i tym samym pozwolą zdemaskować wysuniętą hipotezę jako fałszywą. Popper uważał, że racjonalna postawa w nauce nie polega na poszukiwaniu faktów potwierdzających nasze przypuszczenia, hipotezy i teorie – takie bowiem nie trudno jest zawsze znaleźć – lecz na odwoływaniu się do faktów, które – gdyby zaszły – zmusiłyby nas do porzucenia naszych teorii. W odróżnieniu od przedstawicieli Koła Wiedeńskiego, dla których konieczną cechą nauki miała być weryfikowalność i potwierdzalność jej twierdzeń przez empiryczne fakty, Popper był zdania, że oznaką naukowej wartości hipotez, teorii, praw itp. jest ich wywrotność, tj. możliwość ujawnienia ich fałszu w obliczu niekwestionowanych faktów. Zgodnie z tym stanowiskiem, hipoteza posiada tym większa wartość naukową, im więcej faktów wyklucza, mówiąc inaczej – im więcej wskazuje faktów, które byłyby z nią sprzeczne, gdyby się potwierdziły. I odwrotnie, hipoteza lub teoria posiada tym mniejszą wartość naukową, im trudniej byłoby znaleźć jakieś fakty, które mogłyby ją obalić. Jako przykłady teorii, które nie spełniają kryterium naukowości, które są mało podatne na próby ich obalenia, Popper podawał psychoanalizę i marksizm. Uważał, że trudno byłoby znaleźć takie fakty empiryczne, których obie te teorie nie zdołałyby „oswoić” i w obliczu których ich zwolennicy byli by gotowi te teorie odrzucić. 4. Istota krytycznego racjonalizmuNaukowy krytycyzm Poppera, którego podstawą była metoda falsyfikacji hipotez (kryterium wywrotności), miał według intencji swojego twórcy stanowić nie tylko mechanizm rozwoju wiedzy, ale również ów programowy krytycyzm miał pełnić rolę szerszego postulatu etycznego, czegoś w rodzaju kryterium intelektualnej uczciwości obejmującego nie tylko naukę, lecz także działalność społeczną i polityczną. W odniesieniu do nauki, tę intelektualno-etyczną zasadę Poppera można sformułować w następujący sposób: działaj raczej na rzecz eliminacji konkretnego fałszu aniżeli na rzecz osiągania absolutnej prawdy. Fałsz bowiem da się stwierdzić definitywnie, z prawdą zaś jest tak, że chociaż możemy ją niekiedy osiągnąć, nigdy nie możemy wiedzieć na pewno, czy ją rzeczywiście posiadamy. Tę samą zasadę o charakterze intelektualno-etycznym Popper proponował w odniesieniu do poglądów oraz działalności społeczno-politycznej. Różnica między postawą krytycznego racjonalizmu w nauce i tą samą postawą zastosowaną do polityki polega jedynie na zamianie wartości prawdy, która jest domeną nauki, na wartość dobra, która jest – w każdym bądź razie powinna być – domeną polityki. Stanowisko Poppera względem praktyki politycznej trafnie charakteryzuje poniższy cytat z jego książki pt. „Conjectures and Refutations”: „Jeśli miałbym dać prostą formułę lub receptę na rozróżnienie pomiędzy tym, co określam jako dopuszczalne plany reformy społecznej a niedopuszczalnymi projektami utopii, to mógłbym tak powiedzieć: działaj raczej na rzecz eliminacji zła konkretnego, niż na rzecz realizacji abstrakcyjnego dobra. Nie zdążaj do zapewnienia szczęścia środkami politycznymi. Zdążaj raczej do eliminacji konkretnych cierpień. Ale nie próbuj realizować tych celów pośrednio, opracowując i wcielając w życie odległy ideał społeczeństwa, które byłoby całkowicie dobre... Nie pozwól, by twe marzenia o lepszym świecie odstręczały cię od żądań ludzi, którzy cierpią tu i teraz. Żadne pokolenie nie może być poświęcone dla dobra przyszłych pokoleń, na rzecz ideału szczęścia, który może nigdy nie zostanie zrealizowany. Ludzkie cierpienie jest najpilniejszym problemem racjonalnej polityki społecznej, natomiast szczęście takim problemem nie jest. Jest faktem, że drogą dyskusji nie jest tak trudno osiągnąć zgodę w kwestii, co jest najbardziej dotkliwym złem w naszym społeczeństwie, oraz jakie reformy są najpilniejsze... Z ideałem dobra rzecz się ma inaczej. Znamy go tylko z naszych marzeń oraz z marzeń proroków i poetów. Nie może on być dyskutowany, a tylko głoszony na progu świątyni.” 5. Pojęcie społeczeństwa otwartego i społeczeństwa zamkniętegoRozwinięciem zasad krytycznego racjonalizmu Poppera w płaszczyźnie społeczno-historycznej oraz politycznej było znane i wysoko we współczesnym świecie cenione przeciwstawienie modelu społeczeństwa otwartego modelowi społeczeństwa zamkniętego w połączeniu z krytyką teoretycznej postawy, którą Popper nazwał „historycyzmem” i którą to postawę uznał za ideologiczną przesłankę i teoretyczną podbudowę dla społeczeństwa zamkniętego. Historyczne przejście od społeczeństwa zamkniętego do społeczeństwa otwartego Popper określił jako największą rewolucję, przez którą ludzkość przeszła od początku swego istnienia. Rewolucja ta bynajmniej nie została jeszcze doprowadzona do końca. Ale dokonany został pierwszy ważny krok ku społeczeństwu otwartemu i od tego kroku nie ma już możliwości odwrotu. Popper uważał, że tym pierwszym krokiem ku społeczeństwu otwartemu, dokonanym już w starożytnej Grecji, było oparcie się ludzi na rozumie i władzy krytycznego myślenia. Gdy chodzi o pojęcie społeczeństwa otwartego, to – zdaniem Poppera – ma ono dużo wspólnych cech z pojęciem demokracji, jednak zarówno w treści pojęcia demokracji jak i w znanych dotychczas jego historycznych przejawach znajdują się pewne elementy negatywne, od których społeczeństwo otwarte powinno być wolne. Przede wszystkim Popperowi chodziło o to, że demokracja jako „rządy ludu” posiada niebezpieczną tendencję do wyradzania się w formę tyranii, polegającą na ucisku mniejszości przez panującą większość oraz na podporządkowaniu jednostki woli ogółu, podczas gdy nieodłączną cechą społeczeństwa otwartego winno być poszanowanie praw najróżniejszych mniejszości i nieskończenie różnorodnych jednostek ludzkich. Istotą modelu społeczeństwa otwartego jest wolność polityczna dla wszystkich oraz rządy prawa. Oznacza to, że w społeczeństwie otwartym wszyscy ludzie będą wolni w granicach wyznaczonych przez prawo. Nie będzie zagrożeń ani dla wolności jednostek ani dla wolności grup mniejszościowych ze strony jakichkolwiek form tyranii, np. ze strony władzy politycznej, większości parlamentarnej, partii politycznych itp., ale z drugiej strony, wolność ta będzie regulowana przez prawo, które zapewniając wszystkim maksimum swobód, nie dopuści do tego, by realizacja wolności jednych ludzi, mogła prowadzić do konfliktu z realizacją wolności innych ludzi. Następną cechą, którą Popper przypisywał społeczeństwu otwartemu była zasada poszanowania indywidualności. Realizacja tej zasady winna polegać na stworzeniu warunków umożliwiających wyzwolenie się jednostek spod wpływu przesądów i wszelkiego rodzaju autorytetów, zarówno osobowych jak i ideowych, oraz na przyznaniu jednostce wyłącznego prawa do kształtowania własnego życia, własnych poglądów i opinii na wszystkie sprawy, z którymi się spotyka w swym życiu. Z zasadą poszanowanie indywidualności wiąże się następna zasada, charakteryzująca społeczeństwo otwarte, którą Popper nazwał zasadą indywidualnej odpowiedzialności jednostki za skutki własnych wyborów i decyzji. Zasada ta jest oczywista w świetle dwóch poprzednich zasad, którymi są zasada wolności i zasada poszanowania indywidualności. Kolejnymi dwiema zasadami społeczeństwa otwartego są: zasada równości oraz prawo do awansu społecznego. Zasadę równości należy rozumieć jako równość szans wolnych indywiduów na drodze do osiągania wszelkiego rodzaju godności, zaszczytów, stanowisk, a także jednakowość szans w dostępie do różnych dóbr. Z kolei prawo do awansu społecznego winno być rozumiane jako prawo jednostki do wybijania się ponad inne jednostki włącznie z możliwością aspirowania przez jedną jednostkę do miejsca zajmowanego przez inną jednostkę. Obok wyszczególnienia konkretnych cech i zasad charakteryzujących model społeczeństwa otwartego Popper wielokrotnie powtarzał, że najważniejszą ogólną cechą tego społeczeństwa przyszłości będzie pełne wyzwolenie i maksymalne uaktywnienie krytycznej władzy ludzi w powiązaniu z wiarą w nieograniczone możliwości ludzkiego rozumu, którego najważniejszym zadaniem zawsze pozostanie tropienie i eliminowanie konkretnych przypadków nieprawdy i moralnego zła. Swój ideał społeczeństwa otwartego Popper przedstawił wespół z modelem społeczeństwa zamkniętego, wychodząc przy tym z założenia, że w tym przypadku wcale nie chodzi tylko o model teoretyczny, ukazywany jedynie dla celów porównawczych, które służą podkreśleniu atrakcyjnych cech modelu społeczeństwa otwartego. Społeczeństwo zamknięte miało swoje konkretne historyczne kształty, w których istniało w przeszłości i w których istnieje nadal w czasach współczesnych, niekiedy realnie a niekiedy jako przedmiot reminiscencji i pragnień wielu ludzi i sił politycznych. Popper opisywał społeczeństwo zamknięte jako społeczeństwo pierwotne, kolektywne, plemienne, magiczne, którego najbardziej charakterystyczną cechą jest to, że za nic ma wszelkie prawa jednostki a wolność obywatelska i indywidualność nie są w nim żadnymi wartościami. Wartością jest natomiast dobro całości. Społeczeństwo zamknięte można porównać do organizmu oraz pozwala się ono opisywać w terminach tzw. organicystycznej lub biologistycznej teorii państwa. Społeczeństwo to funkcjonuje jako pewna całość o charakterze quasi-organizmu; przypomina stado lub plemię, którego członkowie są ze sobą powiązani więzami, mającymi charakter więzów biologicznych; do tych więzów należą: rzeczywiste powinowactwo między osobnikami, wspólny tryb życia, wspólna praca, wspólne zabawy, wspólne niebezpieczeństwa, wspólne tragedie itp. W społeczeństwie zamkniętym – i to jest aspekt, który jest dla wielu ludzi nadal kuszący – droga życia jego członków jest raz na zawsze wytyczona. Wyznaczają ją liczne tabus, czyli zakazy, oraz nie podlegające krytyce instytucje; wszystko to razem wzięte wyznacza każdej jednostce jej bieg życia od kołyski aż po grób. Jakby w zamian za brak wolności i poszanowania indywidualności społeczeństwo zamknięte oferuje swym członkom swoiste poczucie bezpieczeństwa, ład życiowy oraz pewność i stałość miejsca w hierarchii społecznej. Ze względu na te swoje aspekty, które dla wielu są wartościami, istnieją ciągle ludzie i ciągle pojawiają się ideologie, których celem jest zatrzymanie procesu transformacji i powrót do modelu społeczeństwa zamkniętego. Jednak zdaniem Poppera, odwrót od kierunku przemian, których celem jest realizacja modelu społeczeństwa otwartego jest niemożliwy, niezależnie od tego, że trzeba za to zapłacić pewną cenę (np. spadek poczucia bezpieczeństwa). 6. Krytyka historycyzmu i koncepcja inżynierii społecznejJednym z głównych celów dwóch najgłośniejszych książek Poppera, które ukazały się po drugiej wojnie światowej („Nędza historycyzmu” i „Społeczeństwo otwarte”), była krytyka pewnego sposobu filozoficznej interpretacji historii powszechnej, którą Popper nazwał „historycyzmem”, oraz krytyka wielu konkretnych poglądów filozoficznych, które ową postawę historycyzmu względem historii wyrażały i wzmacniały. Tę postawę Popper uważał za pozostającą w ścisłym związku z politycznym totalitaryzmem i w związku z tym był przekonany o tym, iż jest ona w dużym stopniu odpowiedzialna za największe nieszczęścia, jakie zdarzyły się w historii, nie wyłączając faszyzmu i komunizmu. Na czym polega historycyzm jako pogląd na historię powszechną? Zdaniem autora „Nędzy historycyzmu”, należy odróżnić historycyzm od historyzmu. Historyzm jest znanym przynajmniej od czasów Oświecenia stanowiskiem filozoficzno-metodologicznym, polegającym na rozpatrywaniu zjawisk społeczno-kulturowych z uwzględnieniem ich powstania i rozwoju w konkretnym czasie historycznym. Dla odmiany, historycyzmem Popper nazywał takie podejście do nauk społeczno-historycznych, które opiera się na założeniu, że głównym celem tych nauk jest formułowanie prognoz historycznych oraz że cel ten może być osiągnięty poprzez wykrywanie różnych „rytmów”, „schematów”, „obiektywnych prawidłowości” lub „obiektywnych trendów”, które leżą u podstaw rozwoju historii powszechnej ludzkości. Podpadające pod określenie „historycyzm” filozofie historii interpretują przemiany zachodzące na arenie dziejów powszechnych jako skutki działania metafizycznych czynników w rodzaju: obiektywna idea, obiektywny duch, Bóg, prawa historii, Historia sama (pisana przez duże „H”) itp. Głównymi aktorami na scenie historii są „Wielkie Idee”, „Wielkie Narody”, „Przemożne prawa historii”, natomiast nie mają wpływu na historię jednostki ludzkie, którym zwolennicy historycyzmu z reguły przypisywali rolę biernych narzędzi. Celem interpretacji historii ze strony historycystów było zawsze odkrycie obiektywnego „rytmu”, obiektywnej „tendencji” czy obiektywnego „celu”, który kieruje losami świata i ludzi. Tego typu interpretacje pozwalają przewidywać przyszłe wydarzenia i tym samym mogą służyć działalności praktyczno-politycznej różnych partii i sił. Popper uważał, że historycyzm jest „marną” metodą, która nie posiada naukowego sensu i nie przynosi żadnych pożytecznych owoców, a wprost przeciwnie, wyrządza wielkie szkody społeczne. Postawa historycyzmu nie ma poznawczego sensu, ponieważ przyszły bieg dziejów jest nieprzewidywalny ze względów logicznych. Koronnym argumentem Poppera przeciwko historycyzmowi był pogląd, iż bieg dziejów ludzkich zależy w znacznym stopniu od rozwoju wiedzy oraz od przyszłych stanów świadomości ludzi a zmian w tym zakresie w żaden racjonalny sposób nie da się przewidzieć. Jak była mowa o tym już wcześniej, Popper w swej filozofii nauki głosił, że to, jakie pomysły, teorie naukowe, hipotezy itp. pojawiają się w głowach uczonych, jest w całości sprawą różnych przypadków i niczego w tym zakresie nie da się przewidzieć. Tym bardziej nie można w sposób racjonalny przewidywać przyszłych pomysłów i koncepcji ludzi odnośnie tego, jak ma wyglądać ich życie, jakie będą przyszłe preferencje ludzi w zakresie celów i środków, jakimi potrzebami i zasadami będą się kierować pokolenia, które dopiero nastaną. Zdaniem Poppera, nie jest możliwa naukowa teoria społeczeństwa, mogąca stanowić podstawę do wiarygodnych przewidywań w zakresie rozwoju historii powszechnej. Wszelkie tego rodzaju próby, polegające na wysuwaniu dalekosiężnych przewidywań w sferze procesów i wydarzeń historycznych nazwał „czczymi proroctwami”. Co więcej, „nędzę historycyzmu” Popper upatrywał również w tym, że dostrzegał prosty związek teorii i poglądów o charakterze historycystycznym z postawą wrogości wobec społeczeństwa otwartego i skłonnością wyznawców tego typu poglądów do opowiadania się po stronie społeczeństwa zamkniętego. Cała konstrukcja książki pt. „Społeczeństwo otwarte i jego wrogowie” została oparta na prostej schematyzacji dziejów filozofii, w myśl której wszyscy wielcy filozofowie, od starożytności aż po czasy współczesne, zostali podzieleni na dwie grupy, z których jedna grupa obejmowała zwolenników historycyzmu, będących zarazem stronnikami społeczeństwa zamkniętego i przeciwnikami („wrogami”) społeczeństwa otwartego, natomiast drugą grupę stanowili przeciwnicy historycyzmu, będący zarazem zdecydowanymi zwolennikami społeczeństwa otwartego i krytykami społeczeństwa zamkniętego. Do pierwszej grupy, czyli do grona historycystów i wrogów społeczeństwa otwartego zostali zastali zakwalifikowani tacy filozofowie jak: Heraklit, Platon, Arystoteles, Hegel i Marks. Do drugiej zaś grupy, czyli do obozu przeciwników historycyzmu i zwolenników społeczeństwa otwartego Popper zaliczył takich filozofów jak: Protagoras, Sokrates, Antystenes, Demokryt, Kant, Schopenhauer, Russel i in. Jest rzeczą oczywistą, że do drugiej grupy filozofów należy dołączyć samego Poppera, który w obu swych książkach, o których była mowa wyżej, okazał się nieprzejednanym przeciwnikiem historycyzmu i szczerym apologetą społeczeństwa otwartego. Zdaniem Poppera, nie istnieje żadna ponadludzka „historia” i nie mają żadnego naukowego sensu jakiekolwiek „dalekosiężne” przewidywania odnośnie jakichś „celów”, „kierunków”, „trendów”, „praw historii” itp. Wszelkie tego rodzaju – jak pisał Popper – „proroctwa” pozostaną zawsze albo niepoprawnymi utopiami albo przypadkowymi wyborami, które w przypadku prób ich poważnego traktowania i kierowania się nimi w praktyce politycznej – narażały ludzi co najmniej na stratę czasu i energii, a dość często także na wymierne i niemałe nieszczęścia, które są dobrze znane z dotychczasowych prób zastosowania takich „czczych proroctw” w polityce. Odrzucając historycyzm, Popper odrzucił także powiązaną często z historycyzmem praktyczną postawę, którą określił nazwą „inżynieria utopijna”. Inżynieria utopijna jest pewnym sposobem praktycznego zaangażowania się ludzi w sprawę własnej historii lub – lepiej powiedzieć – w sprawę losów społeczeństwa i warunków życia ludzi w taki sposób, że uznaje się za sensowne formułowanie a następnie działanie na rzecz urzeczywistnienia „dalekosiężnych” celów, przewidzianych na długie okresy czasu projektów „gruntownej” przebudowy społeczeństwa, których efektem miałoby być osiągnięcie w dalekiej przyszłości, kosztem trudu i wyrzeczeń wielu pokoleń, jakiegoś „wielkiego” dobrobytu, „wielkiego” szczęścia lub inaczej jeszcze określonego „raju na ziemi”. Stanowisku inżynierii utopijnej Popper przeciwstawiał stanowisko, które nazwał „inżynierią cząstkową” lub „społeczną inżynierią cząstkową”. To drugie stanowisko uważał za poprawne pod względem metodologicznym oraz skuteczne i owocne, bo przynoszące wymierne korzyści dla społeczeństwa, tak pod względem pragmatycznym jak i praktycznym. Pogląd Poppera na postawę inżynierii cząstkowej jest zgodny z jego najogólniejszą pragmatyką metodologiczną, której istotę można wyrazić w postaci zalecenia: działaj raczej na rzecz eliminacji konkretnego fałszu lub konkretnego zła albo na rzecz urzeczywistnienia konkretnej prawdy lub konkretnego dobra, natomiast nie działaj na rzecz prawdy absolutnej lub dobra absolutnego. W pracach Poppera znajdujemy rozbudowaną argumentację na rzecz skuteczności i sensu inżynierii cząstkowej. Polityk, który będzie kierował się tą postawą, powinien wychodzić z założenia, że wartości absolutne jak: prawda, dobro, szczęście, doskonałość itp., jeżeli w ogóle są osiągalne, są czymś bardzo odległym i – co by nie powiedzieć – problematycznym. Tymczasem każde pokolenie ludzi ma własne konkretne problemy do rozwiązanie i własne konkretne cierpienia, które stają na drodze do ich szczęścia. Każde pokolenie ma prawo do realizacji własnych wartości i celów. Ludzie oczekują pomocy w ich konkretnych sytuacjach życiowych. Stosunkowo łatwo jest określić zadania dla inżynierii cząstkowej, ponieważ są to z reguły dość proste sprawy, znajdujące się w gestii różnych instytucji społecznych jak np. służba zdrowia, policja, sądy, opieka społeczna, urzędy zatrudnienia, system edukacji itp. W przeciwieństwie do tego, nie jest łatwo określić, na czym polega „najwyższe dobro”, absolutne dobro” itp. Poza łatwością w określaniu zadań, przewaga inżynierii cząstkowej nad inżynierią utopijną polega jeszcze i na tym, że walka z konkretnym cierpieniem, przejawami konkretnej niesprawiedliwości, konkretnych zaniedbań itp. ma większą szansę spotkania się z uznaniem i poparciem znacznej liczby ludzi aniżeli walka o realizację jakiegoś abstrakcyjnego i odległego w czasie ideału. Praktyczny postulat społecznej inżynierii cząstkowej był bardzo ważną częścią składową krytycznego racjonalizmu Poppera, ponieważ było to z jego strony wskazanie skutecznej i obciążonej najmniejszymi kosztami społecznymi formy praktycznego działania na rzecz realizacji modelu społeczeństwa otwartego. Z kolei ideał społeczeństwa otwartego był w filozofii Poppera ściśle powiązany z jego poglądami w zakresie metodologii nauki, ponieważ Popper był zdania, że tylko w warunkach społeczeństwa otwartego, gwarantującego ludziom pełnię praw i wolności, jak np. wolność myśli, wolność krytyki itp., możliwe jest stosowanie zasad krytycznego racjonalizmu jako metodologii naukowej, która jedynie w takich optymalnych warunkach społecznych przybliża nas stopniowo do ideału prawdy obiektywnej. |
KARL R. POPPER (1902-1994)
Główne dzieła: Logika odkrycia naukowego, Społeczeństwo otwarte i jego wrogowie, Mit schematu pojęciowego, Wiedza a zagadnienie ciała i umysłu.
1. Mit schematu pojęciowego
Dyskusja między rzecznikami odmiennych schematów pojęciowych niezwykle owocna – postęp w nauce dzięki konfrontacji dużej ilości niezgodnych ze sobą teorii.
2. Krytyka indukcji
Problem Hume’a
Logika indukcji poprawna formalnie [(p i (pq)] q), ale błędna materialnie – brak empirycznych powodów do przyjęcia przesłanki (pq) (p – pewne ptaki latają, q – wszystkie ptaki latają)
3. Falsyfikacjonizm
[(qp) i ~p] ~q
Teoria – (dedukcja) – hipoteza – (test) – falsyfikacja (lub nie)
Kryterium demarkacyjnym – falsyfikowalność teorii.
Źródła nauki nie podlegają ocenie
4. Korroboracja
Teoria jest skorroborowana, gdy nie jest sfalsyfikowana, gdy oparła się próbom, „okazała hart”.
Hipotezy probabilistyczne nie są weryfikowalne (bo są ogólne) ani falsyfikowalne (bo żadne zdanie bazowe nie może być z nimi logicznie sprzeczne), mogą być lepiej lub gorzej skorroborowane.
Zdania probabilistyczne z powodu „całkowitej nierozstrzygalności” (Reichenbach) są metafizyczne.
5. Selekcja teorii naukowych
Hipoteza interesuje nas tym bardziej, im mniej jest a priori prawdopodobna, czyli im szerszy ma zakres podmiotu i węższy zakres orzecznika.
Im szerszy jest zakres orzecznika, tym węższa treść (zawartość informacyjna) teorii.
6. Trzeci świat
Pierwszy świat – przedmioty fizyczne Drugi świat – przeżycia psychiczne Trzeci świat – teorie (wytwory ludzkiego umysłu, które uzyskują autonomię).
Analogia ewolucji w trzecim świecie do ewolucji w świecie zwierząt – wygrywają teorie najlepiej przystosowane („dobór naturalny”)
7. Społeczeństwo otwarte
Opisy totalitaryzmów |
||||||||||||||||||||
|
||||||||
| W tym dziale: | ||
| Kazimierz
Ajdukiewicz John Langshaw Austin Alfred J. Ayer Rudolf Carnap Donald Davidson Gottlob Frege Ernest Gelner Kurt Goedel |
Saul Kripke Stanisaw Lem Hilary Putnam Karl E. Popper Willard Van Orman Quine Hans Reichenbach Richard Rorty Bertrand Russell Gilbert Ryle |
Moritz Schlick John R. Searle North Whitehead Ludwik Wittgenstein Peter F. Strawson Alfred Tarski Alan Turing Alfred Whitehead Pozostali |
| Przejdź do: Zagadnienia i terminologia Galeria postaci Książki do przeczytania Logika – wprowadzenie Semiotyka logiczna (Jerzego Pelca) | ||
Filozofia i filozofia analityczna Rzecz idzie o ustalenie wzajemnego stosunku Myśl – Język – Świat. |
||
![]() |
E-mail: peter . gavagai at gmail . com (at=@) Ten dokument znajduje się w: http://www.gavagai.pl (c) 1997-2011 Pomóż mi w poszukiwaniach i przyczyń się do rozwoju portalu Gavagai.pl! |
Jeśli podoba ci się zawartość portalu Gavagai.pl. spodoba ci się też książka jego twórcy: