Gavagai.pl


Wszechświat

Filozofia

Systemy

Cywilizacja

Świat ludzi

Słowa

Pełny spis treści

Filozofia i filozofia analityczna
Rzecz idzie o ustalenie wzajemnego stosunku
Myśl – Język – Świat i o poznanie ich natury

George Edward Moore

Moore przyjmuje założenie, iż wiemy o istneiniu przedmiotów materialnych,a problemem, którym się zajmuje jest to, czym jest nasza o nich wiedza. Najbardziej pierwotnym sposobem, w jaki przyjmujemy, że mamy wiedze o przedmiotach, to wiedza otrzymywana za pośrednictwem zmysłów.

 

FILOZOFIA

Wielcy:

Stanisaw Lem

Karl E. Popper

Ludwik Wittgenstein

Kurt Gödel

Bertrand Russell

W. V. O. Quine

Alfred Tarski

POZOSTALI

Podstawowe pojęcia:

Logika

Semiotyka logiczna

Koło wiedeńskie

·

 

W tym dokumencie:
Nota biograficzna  Myśli i aforyzmy     Ważne książki    Ciekawe linki
 


W tym dziale:
Kazimierz Ajdukiewicz
John Langshaw Austin
Alfred J. Ayer
Rudolf Carnap
Donald Davidson
Gottlob Frege
Ernest Gelner
Kurt Goedel

Saul Kripke
Stanisaw Lem
Hilary Putnam
Karl E. Popper
Willard Van Orman Quine
Hans Reichenbach
Richard Rorty
Bertrand Russell
Gilbert Ryle


Moritz Schlick
John R. Searle
North Whitehead
Ludwik Wittgenstein
Peter F. Strawson
Alfred Tarski
Alan Turing
Alfred Whitehead
  Pozostali
Przejdź do: Zagadnienia i terminologia    Galeria postaci  Książki do przeczytania       Logika – wprowadzenie   Semiotyka logiczna (Jerzego Pelca)
Filozofia i filozofia analityczna
Rzecz idzie o ustalenie wzajemnego stosunku Myśl – Język – Świat.

 

 

Nota biograficzna

(za Wikipedią)

George Edward Moore (ur. 4 listopada 1873 r. w Londynie, zm. 24 października 1958 r. w Cambridge) – filozof brytyjski.

Moore był, wraz z Bertrandem Russellem, współtwórcą nurtu, który znany jest dzisiaj jako filozofia analityczna. U jego źródeł leżała niewątpliwie chęć sprzeciwienia się idealizmowi, reprezentowanemu w Wielkiej Brytanii przez neoheglistów Francisa Herberta Bradleya i Johna Ellisa McTaggarta. Moore jest autorem wyjątkowego w historii filozofii dowodu na istnienie świata fizycznego: uczynił to, pokazując dłoń.

Do jego najważniejszych pism zalicza się „The Refutation of Idealism” (Obalenie idealizmu). Moore próbuje zwalczać idealizm, atakując tezę Berkeleya esse est percipi (istnieć to być postrzeganym) oraz idealizm w stylu neoheglowskim.

Do wielkich zalet tego filozofa można zaliczyć stosowanie rygoru umysłowego kładącego nacisk na jasność, ścisłość, precyzję myślenia i wywodu filozoficznego. Moore był jednym z tych filozofów, którzy chcieli i potrafili stosować środki zaradcze przeciwko brakom metodologicznym w myśleniu filozoficznym.

Inna ważna praca Moore'a to Some Main Problems of Philosophy (wyd. pol. Z głównych zagadnień filozofii). Przez wiele lat był też Moore szefem najważniejszego z brytyjskich pism filozoficznych – Mind. Był również źródłem inspiracji dla filozofów takich jak: Ludwig Wittgenstein (w rozważaniach zawartych w On Certainty), czy też John Langshaw Austin (do historii przeszła jego krytyka Wittgensteina zakończona zdaniem (...) but Moore is MY man!)

Kolejnym wartym podkreślenia aspektem twórczości Moora są jego badania w dziedzinie etyki. Principia Ethica (pol. Zasady etyki), to dzieło do dziś będące źródłem inspiracji w tej dziedzinie (Alasdair MacIntyre).

 

 

Z głównych zagadnień filozofii


tłum. Cz. Znamierowski, PWN 1967

Moore przyjmuje założenie, iż wiemy o istneiniu przedmiotów materialnych,a problemem, którym się zajmuje jest to, czym jest nasza o nich wiedza. Najbardziej pierwotnym sposobem, w jaki przyjmujemy, że mamy wiedze o przedmiotach, to wiedza otrzymywana za pośrednictwem zmysłów. Innymi źródłami wiedzy jest nasza pamięć o postrzseganych niegdyś przaedmiottach, świadectwa innych oraz wnioskowanie o istneiniu przedmiotów, których nikt jeszcze nie widział (np. druga strona Księżyca). Wszystkie te inne sposoby w pewnym sensie opierają się na percepcji zmysłowej, tak iż w pewnym sensie jest ona najbardziej pierwotna. Moore, analizując zdarzenie widzenia przedmiotów materialnych, ma na myśłi jedynei zdarzenie psychiczne, akt świadomości, który nazywa się widzeniem, nie zaś procesy fizyczne zachodzące w oku i nerwach. Te procesy psychiczne człowiek może obserwować bezpośrednio. Moore rozpatruje przykłąd widzenia białej koperty. W tym przypadku (w każdym poszczególnym momencie koperta ta zajmuje jedno określone miejsce w przestrzeni) widać plamę barwną pewnego szczególnego koloru, która miała pewną określoną wielkość, pewien określony kształt i była określona mniej więcej prostymi liniami. Te rzeczy, które nam dają i ukazują nasze zmysły, Mooer nazywa danymi zmysłowymi. Nie uzywa on terminu wrażenie, gdyż przez ten zwrot rozumie on jego widzenie tej barwy, nie zaś barwę, która widzi. Przez wrażenie rozumie on wdoświadczenia, które polegają na ujmowaniu pewnych danych zmysłowych, nie zaś same te dane. Należy odróżnić tak rozumiane wrażenia od danych zmysłowych.

1. Można sobie przedstawić, iż plama barwna, którą się widzi, może istnieć nadal po tej chwili, w której sie ją widzi. gdy tymczasem przestaje istnieć jej widzenie; patrząc na plamę widzi się dane zmysłowe; odwracając oczy już się danych tych nei widzi, widzenie ich przestaje istnieć; nie jest się natomiast pewnym, czy te dane zmysłowe nie istnieją nadal;

2. można sobie przedstawić, że ten biały kolor jest rzeczywiście na powierzchni rozpatrywanej koperty; wydaje się jednak, że widzenie tej koperty nie jest na jej powierzchni, lecz gdzieś w obrębie ciała widzącego

Bezpośrednie ujmowanie danych zmysłowych to termin, którego Moore uzywa w odneisieniu do wrażeń wszystkich zmysłów, wtedy, gdy się właśnie widzi, słyszy, czule itd.
Widząc tę samą kopertę, żadne dwie osoby spośród widzących wedle wszelkiego prawdopodobieństwa nie widziały dokładnie tych samych danych zmysłowych: widziano odmienny odcień barwy, wielkość, kształt, co jest powodowane siłą wzroku, odległością i położeniem względem obiektu, różnica oświetlenia i in. Wynika stąd, że jeśli wszyscy widzieli tę samą kopertę, to owa koperta nie jest tożsama z danymi zmysłowymi, jakie każdy widział.
Gdy mówimy, że widzimy jakiś przedmiot, to mamy na myśli to, że widzimy tylko jego część (np. jedną stronę). Mógłby zatem ktoś powiedzieć, że mówi się iż wszyscy widzieli tę samą kopertę, gdy faktycznie każdy widział inny zespół danych zmysłowych, z tej racji, że każdy z tych zespołów danych zmysłowych jest faktycznie częścią koperty. Moore jednak przez część przedmiotu materialnego rozumie to, co zajmuje część tej objętości w przestrzeni, jaką zajmuje cały przedmiot. Zatem cokolwiek jest częścią koperty w danej chwili, mósi być w jakiejś części objętości tej przestrzseni, którą w danej chwili zajmuje cała koperta.
Jeżeli jest tak, to:
– jeśli każdy widział odmienny odcień barwy, a wszystkie one były częściami koperty, to należy przyjąć, że wszystkie te odmienne barwy były w tym samym miejscu,
– analogicznie z wielkością – koperta jednak nie może mieć wielu różnych wielkości,
– tak samo z kształtem – koperta ma tylko jeden kształt rzeczywisty;

Są dwa różne znaczenia w jakich można mówić o rzeczywistym kształcie jakiejś rzeczy, np. dwa różnych rozmiarów kwadraty maja kształt tożsamy pod względem jakości, ale kształt ich nie jest tożsamy mumerycznie – kształt jednego z nich jest numerycznie różny od kształtu drugiego w tym znaczeniu, że są to dwa kształty, nie jeden. Zmysłowo dany kształt i rzeczywisty kształt koperty, jeśli nawet sa tożsame jakościowo, muszą być dwoma różnymi kształtami, różnymi numerycznie.
Barwa, wielkośc i kształt zdają się mieć niewielki związek z rzeczywistą kopertą – jeśeli wogóle była rzaeczywista koperta.
Jest jednak jeszcze jedna dana zmysłowa – przestrzeń. Jeśli nawet barwa, kształt i wielkość nie sa częściami rzeczywistej koperty, to zmysły wskazują co najmniej pewną część przestrzeni, zajętą przez rzeczywistą kopertę., a drogą abstrakcji możemy odróżnić ten obszar od plamy barwnej, która go zajmuje. Ta część obszaru danego zmysłowo, którą widział każdy z widzących kopertę, jest rzeczywiście tożsama numerycznie z pewną częścią obszaru, jaki widziała reszta.

Filozofowie na temat danych zmysłowych utrzymywali że:

1. absolutnie wszystkie dane zmysłowe, jakie ujmuje jakaś osoba bezpośrednio, istnieją tylko tak długo, jak długo je ona ujmuje,
2. żadne dane zmsłowe, jakie ujmujwe bezpośrednio jedna osoba, nigdy nie sa ujmowane bezpośrednio przez żadną inną osobę,
3. żadne dane zmysłowe, jakie ujmuje bezpośrednio jedna osoba, nie mogą być ujmowane w tym samym miejscu, co jakiekolwiek dane zmysłowe, które ujmyje jakaś inna osoba;
Moore uważa, że jest to neipoprawny sposób podejścia do dsanych zmysłowych. Zmysłowo dane pole widzenia u każdej osoby w każdej chwili tworzy przestrzeń prywatną każdej z tych osób.
Moore rozważa tzw. filozoficzny pogląd uznany. który głosi, że wszelkie dane zmysłowe, jakie widzi jedna spośród wszystkich osób, widzi tylko ona jedna. Część tego, co zachodzi dla jednej osoby (w przypadku widzenia koperty) polega na tym, że widzi ona pewne dane zmysłowe: pewną określoną plamę barwy białawej o pewnejwielkości i kształcie, oraz pewien obszar, który zdawała się ta plama zajmować. Jeżeli zatem rzeczywiście wszyscy widzą tę samą kopertę, to widzenie tej koperty nei może polegać po prostu na ich widzeniu tych danych zmysłowych – to widzenie danych zmysłowych musi być częścią, nie zaś całością, tego, co zachodzi. Nie widzimy tych samych danych zmysłowych. We wszystkich przypadkach bezpośredniego ujmowania danych zmysłowych, owe akty świadomości są dokładnie tożsame co do jakości. Różnią sie jedynie rodzajem danych zmysłowych postrzeganych bezpośrednio. Wg Moore'a oprócz ujmowania bezpośredniego możemy również myśleć o konkretnych danych zmysłowych. Nie postrzegając ich możemy nadal być ich świadomi – sposób ten nazywa się „myśleniem o czymś” lub „przypominaniem” . Obraz odtwórczy, który w ten sposób ujmujemy bezpośrednio, nie jest ten sam, co dane zmysłowe. Zdaniem Moore'a jest rzeczą naturalną, iż przyjmuje się, że wszelkie poznanie polega po prostu na ujmowaniu bezpośrednim danych zmysłowych i obrazó odtwórczych. Jednakże połączywszy ten pogląd z poglądem uznanym powstaje pytanie, jak ktokolwiek jest w stanie wiedzieć, że jest w ogóle coś innego we Wszechświecie, niż jego włąsne prywatne dane zmysłowe i obrazy odtwórcze. Przy tych hipotezach nikt nie jest w stanie. Muszą więc istneić jakieś inne metody poznawania. Czasem ujmujemy bezpośrednio nie tylko dane zmysłowe i obrazy odtwórcze, lecz również nasze własne akty świadomości; Moore uważa, że możemy również ujmować bezpośrednio inne rzeczy. Widzenie przedmiotu materialnego nie polega na bezpośrednim ujmowaniu tego rpzedmiotu. Polega ono w części na ujmowaniu pewnych danych zmysłowych, lecz w części również i na wiedzy, że poza nimi w tym samym czasie istneije coś innego niż te dane zmysłowe (naiwny realizm). Wiedza o istnieniu przedmiotów materialnych za pośrednictwem zmysłów musi być podobna do przypomnienia.

Rozdział VI. Rozważanie teorii Hume'a

Problemem, jakim w tym rozdziale zajmuje się Moore jest to, w jakich warunkach, jeśłi w ogóle, człowiek może wiedzieć o istneiniu minionym, teraźniejszym, lub przsyszłym czegoś, czego sam nie ujmuje bezpośrednio w danej chwili i czego nie ujmował w przeszłości.
Wg Hume'a:
Pierwsza reguła Hume'a: Nikt nie może nigdy wiedzieć o istnieniu jakiejś rzeczy, której sam nigdy nie ujmował bezpośrednio, o ile nie wie, że coś, co ujmował bezpośrednio, jest znakiem istneinia tej rzeczy
Druga reguła Hume'a: Nikt nigdy nie może wiedzieć, że istneiniej akiejś jednej rzeczy, A, jest znakiem istnienia jakiejś innej rzeczy, B, o ile on sam (albo przy pewnych warunkach ktoś inny) nei poznał z doświadczenia, że zachodzi ogólne powiązanie pomiędzy rzeczami podobnymi do A i rzezcami podobnymi do B .
   Jeżeli reguły Hume'a są prawdziwe, to nikt z nas nie może nigdy wiedzieć o istneiniu jakiegoś przedmiotu materialnego. Na konkluzję tą można odpowiedzieć na jeden z dwóch sposobów:
– próbując wykazać, że nawet jeśli reguły Hume'a są prawdziwe, to jednak możemy wiedzieć o istneiniu rpzedmiotów materialnych,
– próbując wykazać, że reguły Hume'a sa neiprawdziwe.
Wg Hume'a każdy człowiek może wiedzieć o istnieniu rzeczy, które on sam ujmuje bezpośrednio w danej chwili, albo ujmował w przeszłości, a teraz je sobie przypomina. Jednocześnie jednak, jedynymi rzeczami istneijącymi, jakie człowiek w ogóle ujmuje bezpośrednio są:
1. jego własne aktyświadomości
2. Jego własne prywatne dane zmysłowe i obrazy odtwórcze.

Pogląd I:
Wiedza każdego człowieka o tym, co istneije poza tym, co on sam ujmował bezpośrednio, ogranicza się całkowicie do dwóch klas rzeczy:
1. treści minione i przyszłe mojego własnego umysłu,
2. treści umysłów innych ludzi (mogę wiedzieć, że inni ludzie też przeżywają pewne stany świadomości).
Jednakże nikt i nigdy nie może wiedzieć, że istnieje, albo będzie istniało w Wszechświecie coś innego, co nie należy do tych klas.

Pogląd II:
Jedynymi określonymi rodzajami rzeczy, o jakich reguły Hume'a pozwalają wnioskować, są pewne treści przeszłe i przyszłe mojego własnego umysłu oraz pewne treści przeszłe, teraźneijsze i przyszłe w umysłach innych.
To jednakże nie wystarcza, by wyjaśnić istnienie danych zmysłowych, jakie ja i inni ludzie ujmują bezpośrednio. We wszechświecie musi istneić coś innego, o czym jednakże nie wiadomo nic innego poza tym, że owo coś istnieje i że wywołuje przyczynowo moje własne wrażenia i wrażenia innnych ludzi.
Moore przyjmuje zdroworozsądkowy pogląd, że dane zmysłowe, jakie ujmujemy bezpośrednio, są znakami istnienia obcego, albo bezpośrednio minionego czegoś, co ma kształt i jest w przestrzseni.
Zdaniem Moore'a, jeśłi zasady Hume'a sa prawdziwe, to ja teraz nie wiem, iż ten konkretny materialny przedmiot teraz istneije. jeżeli zatem pragnie się dowieść, ze ten przedmiot istnieje, to należy dowieść, że zasady Hume'a nei są prawdziwe. Najmocniejszym argumentem Moore'a jest to, iż ja wiem faktycznie, że ten przedmiot materialny istneije – a nie mógłbym wiedzieć, gdyby zasady Hume'a były prawdziwe. Aby być pewnym, że argument ten jest dobry, musimy być w stanie wiedzieć, że co najmniej jedno jakieś zdanie logiczne jest prawdziwe, nie wiedząc tego o żadnym innym zdaniu, zx którego ono wynika. Ten sposób poznania, że jakieś zdanie jest prawdziwe, Moore nazywa poznaniem bezpośrednim (lub wiedzą bezpośrednią).

 

Podsumowanie ogólne dorobku

Twórca filozofii języka – widzimy bezkrytycznie świat tak, jak nam język każe. Gdy jesteśmy krytyczni, można to badać, rozróżniać to, co pochodzi z języka od tego, co pochodzi z prawdziwego kontaktu ze światem.


Język potoczny nie dokonuje rozróżnień, popadamy w gmatwaninę i pomieszanie pojęciowe.


Perception (postrzeżenie) – stan osoby postrzegającej (nie ma percepcji bez człowieka i realnie istniejącego przedmiotu)


Sensation (doznanie) – stan psychiczny osoby mającej postrzeżenie (opanowanie umysłu przez treści, które się tam spontanicznie pojawiają – fenomenalne, umysłowe)


Mental image (obraz mentalny) – obraz powstający przy badaniu doznań (nowe doznanie, opisujące inne doznanie – doznanie doznania)


Sensible (przedmiot doznaniowy) – treść doznania (konkretny przedmiot w umyśle)


Krytyka idealizmu


Refutation of Idealism (1903)


(Kontekst – neoheglizm brytyjski, fuzja Hegla i Berkeleya)


Idealizm :

  • Istnieje podmiot i przedmiot, podmiot decyduje o przedmiocie, który jest tylko eksterioryzacją podmiotu pojmowanego idealistycznie.

  • istnieć to być treścią. (esse = percipi).


Idealizm wynika z błędu, polegającego na sprowadzeniu postrzeżeń (perceptions) do doznań (sensations).

„Istnieć” to tyle co „być przedmiotem postrzeżenia”.

Świadomość to coś innego niż doznanie świadomości, doznanie to coś innego niż doznanie doznania

Nie możemy stale doświadczać doznań doznań – skąd mielibyśmy je mieć bez wcześniejszego posiadania doznań?

Doznanie nie jest tożsame ze swoim przedmiotem


Russell – wiedza bezpośrednia jest kompletna.


Istnieją rzeczy postrzegane, ale z tego nie wynika, że wszystkie rzeczy są postrzegane.

Barwy są niedefiniowalne – przy inaczej zbudowanym aparacie wzrokowym można by mieć inne doznania przy tych samych długościach fal. Koekstensjonalność nie dowodzi tożsamości znaczenia – gdyby nawet barwy w umyśle dokładnie odpowiadały długościom fal, nie byłyby tym samym, co one. Utożsamianie barwy z długością fali jest błędne, podobnie jak utożsamienie doznania z jego przedmiotem.



Argument otwartego pytania


Chcemy zdefiniować dowolny przedmiot.


Odbiornik telewizyjny – urządzenie z ekranem, które przetwarza i pokazuje obraz i dźwięk (w skrócie U).

(1) Czy U to na pewno odbiornik telewizyjny?

Pytanie zamknięte, nie ma powodu do wątpliwości.


W historii etyki wielokrotnie podawano definicję słowa „dobry”, np. jako np. „przyjemny”, „użyteczny”, „zgodny z cnotą”.

Słowo „żółty” jest niedefiniowalne przez długość fali.

(2) Czy to, co przyjemne, jest na pewno dobre?

(3) Czy to, co użyteczne, jest na pewno dobre?

(4) Czy to, co zgodne z cnotą, jest na pewno dobre?

Każde z powyższych pytań jest pytaniem otwartym, zasadniczo różnym od pytania (1).

Dobro jest niedefiniowalne, bo wszelka próba definicji kończy się pytaniem otwartym.


Pytania otwarte – przyjmowanie interpretacji, nie definicji.


Spory w o terminy definiowalne dotyczą nieostrości, umowy.


Odbiornik telewizyjny podlega możliwościom definiowania, dobro nie. Możemy mieć taki język, w którym U = odbiornik telewizyjny, ale nie taki, w którym dobro = x.


Słowo „dobry” jest niedefiniowalne i ma takie pozostać. Oznacza jakość nienaturalną (nienaturalistyczną). Nie ma opisu naturalistycznego, opisu empirycznych faktów.


Wynik analizy, nie apriorycznych założeń – analiza słowa „dobry” pokazuje, że jest niedefiniowalne.


Oceny są oparte na właściwościach naturalnych, ale bez możliwości sprowadzenia do nich


Treść – charakter doznania.


Czy ból jest przedmiotem doznania (a jego charakterem nieprzyjemność), czy charakterem doznania (a jego przedmiotem np. igła)?


Szeroka koncepcja przedmiotu doznania – sensible.


Quale → sensible – to, co w polu świadomości, na czym skupiamy uwagę, co wywołuje pewne reakcje.


Nazwy kolorów i orzecznik „dobry” to orzeczniki odnoszące się do przedmiotów doznaniowych, treści świadomości.


Perception real object

Sensible – object of sensation


Doznania odbiera się bezpośrednio.

Postrzeżenia i doznania są równie prywatne.


Mieszanie czasowników dotyczących postrzegania i doznawania – postrzeganie jako posiadanie idei w umyśle.

Trzeba je konsekwentnie odróżnić.

Hume – trudno rozróżnić impresje i idee.

Moore – nie należy mylić. Nie wolno nazywać odczytywania danych zmysłowych postrzeganiem. Odbieranie, rejestrowanie, posiadanie doznań a postrzeganie czegoś, zewnętrznych przedmiotów.


Czasowniki „widzieć”, „słyszeć”, „dotykać”, „wąchać” i „smakować” nie odnoszą się do doznań, do ich posiadania, lecz do postrzeżeń, do rzeczy, opisują sposób reagowania na świat zewnętrzny.


Silny podział świata na doznania wewnętrzne, podmiotowe i postrzeżenia zewnętrzne.


Odróżnienie wyglądu postrzeżenia i przedmiotu. Postrzeżenia nie są całkowicie wierne – mogą ukazywać przedmiot innym, niż wiemy, jaki jest w rzeczywistości.

Zmysłami postrzegamy przedmioty realne nie jako przedmioty realne, lecz przedmioty zmysłowe, zawsze nam się tak przedstawiają.


Sensibles – przedmioty zmysłowe, przedstawiające się różnym osobom w bardzo podobny sposób.


W przestrzeni prywatnej przedłużenia krawędzi sześcianu zbiegają się w jednym punkcie, w przestrzeni fizycznej nie zbiegają się nigdzie (obiektywne kształty, przedstawiane jak na rysunku technicznym). W przestrzeni prywatnej poznajemy trochę inne przedmioty niż fizyczne. Przestrzeń fizyczną poznajemy umysłem.


Poznanie zmysłowe jest pośrednie.


Oba światy są intersubiektywne, ale świat fizyczny daje pełniejszą i prawdziwszą wiedzę o świecie. Jest opisywany teoretycznie, technicznie, naukowo (ale niekompletnie), pozazmysłowo przez przyjęcie konwencji, punktu widzenia.

Istnieje kilka rodzajów sensibles, ale jeden przedmiot fizyczny.


Are the characteristics... – odcienie: nie zmuszamy nikogo do precyzji co do nich.


Common sense


Istnieją twierdzenia zdroworozsądkowe, wyrażają podstawową wiedzę o świecie, żadna teoria naukowa nie może im zaprzeczyć.


Ostateczne kryterium prawdy – teorie są dobre, gdy ich konsekwencje są zgodne z listą truizmów.


Truizmy są niepodważalne.


Podważając truizmy tracimy możliwość komunikacji z innymi i możliwość rozumienia świata (podstawowe prawdy dotyczące naszego istnienia i miejsca w świecie)


Filozofia analityczna od początku do końca zwalcza metafizykę, zajmuje się nią tylko w takim zakresie, w jakim pojawiają się problemy logiczne. Minimalizm.



Przedmioty postrzeżeń (sensibles) są równie realne, jak przedmioty fizyczne.


Zdania o istnieniu i o posiadaniu jakiejś własności można odczytać jako mające podobną strukturę gramatyczną; odpowiadanie na pytanie „czy warczą?” / „czy istnieją?”. Ujawnia się różnica formy gramatycznej i logicznej, ta pierwsza może być zwodnicza.


Można powiedzieć, że pewne oswojone tygrysy ryczą, skaczą, ale nie, że pewne oswojone tygrysy istnieją. Some i exist wyrażają to samo, są redundantne, trzeba zrezygnować z czegoś, co nie pełni istotnej funkcji.


Nie ma lepszego dowodu na istnienie świata – zdrowy rozsądek rozróżnia rękę jako przedmiot realny i doznanie.

Świat realny jest odróżniony od świata zmysłowego.


Jeśli nie ma świata realnego, to skąd bardzo dziwne, cudowne uporządkowanie doznań? Logicznie możliwe, ale trudne.


Fizyka, teoria percepcji i ich łącznik – teoria zdrowego rozsądku.


O danych zmysłowych

Żaden człowiek nie może nigdy wiedzieć w ogóle o istnieniu przedmiotów materialnych, o ile wcześniej nie dowiedział się o istnieniu pewnych określonych przedmiotów z pomocą swoich zmysłów

„widzenie” – zdarzenie psychiczne, akt świadomości, będący skutkiem procesów cielesnych

Widzenie jako akt świadomości, który wszyscy możemy obserwować bezpośrednio.

Dane zmysłowe (np. biała plama) – ujmowane bezpośrednio

Nie wrażenie, gdyż przez ten zwrot rozumie się czyjeś widzenie barwy, nie zaś barwę (wrażenie – doświadczenie, polegające na ujmowaniu pewnych danych zmysłowych, nie zaś same te dane.)

obiekt nie jest tożsamy z danymi zmysłowymi (dane zmysłowe subiektywne, różne w różnej sytuacji..)

zespół danych zmysłowych nie może być częścią obiektu (wiele różnych jakości)

niewielki związek danych zmysłowych (koloru, kształtu..) z rzeczywistym obiektem (nawet jeśli tożsame jakościowo, to nie numerycznie)

Dane zmysłowe nie są w umysłach – w umyśle jest ich ujmowanie, widzenie i inne akty świadomości

Jeśli dane zmysłowe są ‘prywatne’ i jeśli to na nich (o na ich odtwarzaniu) opiera się wszelkie poznanie, to ja możemy wiedzieć cokolwiek o świecie?

Jeżeli wszyscy widzą tę samą kopertę, to widzenie tej koperty nie może polegać na widzeniu danych zmysłowych – musi być ono częścią, nie zaś całością, tego, co zachodzi.

Poza ujmowaniem danych zmysłowych bezpośrednio ujmujemy też własne ujmowanie tych danych.

Ujmowanie własnych aktów świadmości – bezpośrednie

Widzenie przedmiotu materialnego czymś innym, niż widzenie danych zmysłowych. Widzenie danych zmysłowych – bezpośrednie ich ujmowanie. Widzenie przedmiotu materialnego polega w części na bezpośrednim ujmowaniu pewnych danych zmysłowych, a w części na wiedzy, że poza nimi w tym samym czasie istnieje coś innego, niż dane zmysłowe.

Wiedza o istnieniu przedmiotów materialnych za pośrednictwem zmysłów podobna do przypomnienia, naiwny realizm.


 

 

 

Myśli i sentencje

     
–         

 

George Edward Moore
w bazie sentencji Gavagai.pl

 

 



W tym dziale:
Kazimierz Ajdukiewicz
John Langshaw Austin
Alfred J. Ayer
Rudolf Carnap
Donald Davidson
Gottlob Frege
Ernest Gelner
Kurt Goedel

Saul Kripke
Stanisaw Lem
Hilary Putnam
Karl E. Popper
Willard Van Orman Quine
Hans Reichenbach
Richard Rorty
Bertrand Russell
Gilbert Ryle


Moritz Schlick
John R. Searle
North Whitehead
Ludwik Wittgenstein
Peter F. Strawson
Alfred Tarski
Alan Turing
Alfred Whitehead
  Pozostali
Przejdź do: Zagadnienia i terminologia    Galeria postaci  Książki do przeczytania       Logika – wprowadzenie   Semiotyka logiczna (Jerzego Pelca)
Filozofia i filozofia analityczna
Rzecz idzie o ustalenie wzajemnego stosunku Myśl – Język – Świat.

 


Na górę



E-mail: peter . gavagai at gmail . com (at=@)
Ten dokument znajduje się w: http://www.gavagai.pl (c) 1997-2011
Pomóż mi w poszukiwaniach i przyczyń się do rozwoju portalu Gavagai.pl!


Jeśli podoba ci się zawartość portalu Gavagai.pl. spodoba ci się też książka jego twórcy: