Filozofia analityczna Rzecz idzie o ustalenie wzajemnego stosunku Myśl - Język - Świat. |
|
||||
|
OZNACZANIE MO呕E BY膯 B艁臉DNE Np2 - rozr贸偶nienie Szekspira i Bacona - odr贸偶niamy i wtedy nazwa ma pasowa膰 do przedmiotu. Deskrypcja pozwala odr贸偶ni膰 kogo艣 od innych Oznaczanie nie ma 艣ci艣le wyznaczonych regu艂 |
Podsumowanie og贸lne dorobku
KRIPKE
鈥濳onieczny鈥 nie znaczy tyle, co 鈥瀉prioryczny鈥 istniej膮 konieczne prawdy a posteriori (np. twierdzenia, weryfikowalne jedynie empirycznie) i (prawdopodobnie) przygodne prawdy a priori.
Mo偶liwy 艣wiat jest dany przez opisowe warunki, jakie z nim wi膮偶emy (ustanawiane 鈥 nie odkryte) Kryterium trans艣wiatowej identyczno艣ci
Sztywne desygnatory 鈥 艣cis艂e wyra偶enia oznaczaj膮ce 鈥 w ka偶dym mo偶liwym 艣wiecie oznaczaj膮 ten sam przedmiot (nazwy w艂asne)
Mocno 艣cis艂e wyra偶enia oznaczaj膮ce 鈥 przedmiot konieczny
Przygodne wyra偶enia oznaczaj膮ce
Krytyka teorii deskryptywnej Russella (wyznaczanie odniesienia przez deskrypcj臋)
Znaczeniem nazwy nie mo偶e by膰 deskrypcja, bo nazwy maj膮 w艂asno艣膰 sztywnego desygnowania (a w艂asno艣ci przypisywane w deskrypcji nie musz膮 by膰 konieczne)
Teoria odniesienia Kripkego 鈥 teoria przyczynowa
Imiona w艂膮sne 鈥瀠gruntowane鈥 w osobie na mocy 鈥瀋hrztu pierwotnego鈥 (zawi膮zanie relacji przyczynowej mi臋dzy imieniem a przedmiotem 鈥 艂a艅cuch komunikacyjny) 艣ledz膮c tak膮 histori臋 docieramy do odniesienia
problemy
Identyczno艣膰 GW = GP ?
Esencjalizm Terminy takie jak 鈥瀟ygrys鈥, 鈥瀦艂oto鈥 tworz膮 rodzaje naturalne. Pierwotnym poj臋ciem rodzaju naturalnego (np. kota) jest 鈥瀟en rodzaj rzeczy鈥, indentyfikowany przez odwo艂anie si臋 do przypadków wzorcowych. Zdania dotycz膮ce rodzajów naturalnych: 鈥瀔oty s膮 zwierz臋tami鈥, 鈥瀦艂oto jest 偶ó艂te鈥 鈥 prawdy konieczne!
(rodzaje naturalne bli偶sze nazwom w艂asnym)
Powrót do Milla - terminy jednostkowe nie maj膮 konotacji/sensu (wbrew Fregemu i Russellowi) Ale 鈥 nie wszystkie terminy ogólne maj膮 konotacj臋 (rodzaje naturalne jak nazwy)
Prawdy konieczne co do nazw i rodzajów nie s膮 analityczne 鈥 odniesienie ustalone, a nie wynikaj膮ce z synonimiczno艣ci.
W przypadku rodzajów naturalnych korzystamy ze wzorców posiadaj膮cych pewne charakterystyczne w艂asno艣ci (które mog膮 ulega膰 zmianie) Odpowiednio艣膰 mi臋dzy stanami mózgu a stanami umys艂u nie jest konieczna. |
2. Zdania metafizycznie konieczne. Problematyka dotycz膮ca poj臋cia koneiczno艣ci ma za sob膮 bardzo d艂uga i bardzo
bogat膮 tradycj臋 filozoficzn膮. Wypracowano bardzo wiele r贸偶nyc hstanowisk i
istneije wiele r贸偶nych teorii. Olbrzymia ilos膰 filozof贸w bior膮cych udzia艂
w tej debacie (w艂膮膰zaj膮c w to tzw. racjonalist贸w i empiryst贸w) zgadza艂a si臋
jednak co do tego, 偶e nie istniej膮 zdania, s膮dy, idee itd., kt贸re by艂yby jednocze艣nie
konieczne i a posteriori. G艂贸wny argument prowadz膮cy do tego przekonania jest
bardzo prosty i jak si臋 wydawa艂o, nei do odparcia. Zdania, s膮dy, idee itd.
powzi臋te na podstawie do艣wiadczenia nie s膮 (i nie mog膮 by膰) konieczne po prostu
dlatego, 偶e s膮 one niepewne. Niepewno艣膰 jest kolei w艂a艣ciwo艣ci膮, kt贸ra towarzyszy
ka偶demu poznaniu opartemu na do艣wiadczeniu i w 偶aden spos贸b nie mo偶e zosta膰
usuni臋ta. Kripke zakwestionowa艂 ten argument i, jak si臋 wydaje, w spos贸b trwa艂y
zaburzy艂 consensus dotycz膮cy tej kwestii. |
Saul Kripke 鈥濶azywanie a konieczno艣膰鈥
Pierwszym tematem, którym zajmie si臋 Kripke jest nazywanie. Terminem nazwa b臋dzie pos艂giwa艂 si臋 tak tak by obejmowa艂 jedynie te rzeczy, które w j臋zyku potocznym nazywamy 鈥瀗azwami w艂asnymi鈥. Deskypcji, a raczej terminu 鈥瀟o do czego odnosi si臋 deskrypcja鈥 b臋dzie u偶ywa艂 tak, by oznacza艂 on jedyny przedmiot spe艂niaj膮cy warunki, jakie wskazuje deskrypcja okre艣lona (przyk艂ad z szampanem: widzimy na przyj臋ciu cz艂owieka, który ma 艂adny krawat i trzyma w r臋ku kieliszek szampana. Mówimy: cz艂owiek z szampanem ma pi臋kny krawat. Odbiorca naszej informacji zrozumie j膮 poprawnie, mimo, 偶e cz艂owiek z pi臋knym krawatem w istocie popija bia艂e wino)
Nie jest tak, 偶e ka偶dego zwrotu o postaci 鈥瀤 takie, 偶e Fx鈥, u偶ywa si臋 zawsze jako deskrypcji raczej ni偶 nazwy. 艢wi臋te Cesarstwo Rzymskie nie by艂o ani 艣wi臋te, ani rzymskie, ani cesarstwo. Jest wi臋c raczej nazw膮 ni偶 deskrypcj膮.
Frege i Russell s膮dzili natomiast, 偶e nazwa w艂asna u偶yta we w艂a艣ciwy sposób jest po prostu skrócon膮, czy utajon膮 deskrypcj膮 okre艣lon膮.
Russella doktryna wiedzy bezpo艣redniej- ludzie mog膮 by膰 zdolni do wskazania pewnych rzeczy, a wi臋c do okre艣lania odniesie艅 pewnych nazw w sposób ostensywny. Doktryn臋 spe艂niaj膮 nazwy w艂asne.
Nazwy potoczne odnosz膮 si臋 jednak do wszystkich rodzajów ludzi, nawet do tych, których nie mo偶emy wskaza膰 bo (np.) nie 偶yj膮, a to odnoszenie jest wyznaczone przez nasz膮 wi臋dz臋 o tych ludziach. Na przyk艂ad ci膮g: Napoleon -> cesarz Francji-> Waterloo itd. podaje deskrypcj臋 jednoznacznie identyfikuj膮c膮 by okre艣li膰 to do czego odnosi si臋 nazwa.
Argumentem pomocniczym tej teorii, jest 偶e czasami mo偶emy ustali膰, 偶e dwie nazwy odnosz膮 si臋 do tego samego i wyrazi膰 to w twierdzeniu o identyczno艣ci (Gwiazda Wieczorna, Gwiazda Zaranna).
Mo偶emy si臋 te偶 zastanawia膰, czy nazwa ma w ogóle jakie艣 odniesienie np. czy Arystoteles istnia艂. Lecz pytamy tu nie o to czy jaki艣 czy jaki艣 cz艂owiek istnia艂, lecz czy co艣 odpowiada w艂asno艣ciom, które kojarzymy z nazw膮 Arystoteles, tzn. czy jaki艣 filozof grecki stworzy艂 pewne dzie艂a lub przynajmniej stosown膮 ich liczb臋.
Kripke s膮dzi, 偶e pogl膮d Fregego i Russella jest nies艂uszny, ale uwa偶a 偶e wielu badaczy odrzuca ino jej liter臋, a zachowuje ducha uznaj膮c koncepcj臋 poj臋cia jako wi膮zki.
Wg Fregego istnieje w naszym j臋zyku pewna swoboda czy s艂abo艣膰. Jedni mog膮 nadawa膰 pewien sens nazwie Arystoteles, inni mog膮 jej nadawa膰 inny sens. Najcz臋stszym sposobem wychodzenia z tej trudno艣ci jest stwierdzenie, 偶e: 鈥瀘koliczno艣ci, i偶 nie mo偶emy zast膮pi膰 konkretn膮 deskrypcj膮 nazwy, naprawd臋 nie jest s艂abo艣ci膮 j臋zyka potocznego: jest to ca艂kiem w porz膮dku. W rzeczywisto艣ci kojarzymy z nazw膮 rodzin臋 deskrypcji鈥 ( to z 鈥濪ocieka艅鈥 Wittgensteina, za Kripkem cytat ze strony 47)
To do czego odnosi si臋 nazwa nie jest okre艣lone przez pojedy艅cz膮 deskrypcj臋, lecz przez pewn膮 rodzin臋, wi膮zk臋. To co spe艂nia wi臋kszo艣膰 deskrypcji z danej rodziny jest tym do czego odnosi si臋 nazwa (znajdujemy taki pogl膮d min. w 鈥濸roper Names鈥 Searla.)
Kripke s膮dzi, 偶e s膮 dwa sposoby, na które mo偶na rozpatrywa膰 wi膮zkow膮 teori臋 poj臋cia, lub nawet teori臋 wymagaj膮c膮 pojedy艅czej deskrypcji.
Wi膮zka czy pojedyncza deskrypcja faktycznie nadaje znaczenie nazwie, a gdy kto艣 mówi 鈥濿alter Scott鈥, ma na my艣li: taki cz艂owiek, 偶e co艣tam
Je艣li nawet deskrypcja w pewnym sensie nie podaje znaczenia nazwy, to jednak okre艣la jej odniesienie cho膰 wyra偶enie 鈥濿alter Scott鈥 nie jest synonimem wyra偶enia 鈥瀟aki cz艂owiek, 偶e co艣tam鈥, a nawet nie jest synonimem rodziny deskrypcji. U偶ywamy w艂a艣nie rodziny lub pojedynczej deskrypcji by okre艣li膰 do kogo si臋 odnosimy mówi膮c 鈥濿alter Scott鈥. Jednak gdy kto艣 kto mówi o Scottcie rzeczy, które daleko bardziej oddaj膮 wizerunek Salvadora Dali, to w my艣l teorii odniesieniem wyra偶enia 鈥濿alter Scott鈥 okazuje si臋 Dali.
Filozofowie rozró偶niaj膮 wiele kategorii prawdy: 鈥瀉 priori鈥, 鈥瀉nalityczne鈥, 鈥瀔onieczne鈥, nawet 鈥瀙ewne鈥.
Poj臋cie aprioryczno艣ci jest poj臋ciem epistemologicznym. Prawdy 鈥瀉 priori鈥 to te, które poznajemy niezale偶nie od do艣wiadczenia. Zak艂ada to, 偶e mo偶liwe jest poznanie czego艣 niezale偶nie od do艣wiadczenia. 呕e jest takie CO艢. Nie wiadomo dla kogo istnieje takie poznanie. Wobec tej trudno艣ci Kripke proponuje aby zamiast pos艂ugiwa膰 si臋 zwrotem 鈥瀙rawda a priori鈥 ograniczy膰 si臋 do pytania czy konkretna osoba lub kto艣 poznaj膮cy wie co艣 a priori lub s膮dzi, 偶e co艣 jest prawdziwe na podstawie 艣wiadectw a priori.
Drugim interesuj膮cym nas poj臋ciem jest poj臋cie 鈥瀔onieczno艣ci鈥. Niekiedy u偶ywa si臋 go w sposób epistemologiczny i wtedy mo偶e znaczy膰 tyle co 鈥瀉 priori鈥. Bywa te偶 u偶ywane w sposób fizykalny, gdy rozró偶nia si臋 konieczno艣膰 fizyczn膮 i logiczn膮. Kripkego interesuje sposób metafizyczny.
Je艣li co艣 jest fa艂szywe, to nie jest koniecznie prawdziwe. Je艣li jest prawdziwe, czy istnieje mo偶liwo艣膰 by by艂o inaczej? Czy jest mo偶liwe, 偶e pod danym wzgl臋dem 艣wiat móg艂by by膰 inny ni偶 jest? Je艣li nie, ów fakt dotycz膮cy 艣wiata jest konieczny, je艣li tak- ów fakt jest faktem przygodnym. Nie ma to nic wspólnego z nasz膮 wiedz膮 o czym艣.
Hipoteza Goldbacha mówi, 偶e liczba parzysta wi臋ksza od dwóch musi by膰 sum膮 dwóch liczb pierwszych. Je艣li to twierdzenie jest prawdziwe, jest przypuszczalnie konieczne, a je艣li nie to jest przypuszczalnie koniecznie fa艂szywe.
Je艣li nie ma rozstrzygaj膮cego dowodu matematycznego, nikt z nas jeszcze nie ma takiej wiedzy apriorycznej, wskazuj膮cej który艣 z kierunków odpowiedzi na nie.
Nie wiemy czy hipoteza Goldbacha jest prawdziwa czy fa艂szywa.
Tak wi臋c terminy 鈥瀔onieczny鈥 i 鈥瀉prioryczny鈥 stosowane do zda艅, nie s膮 oczywistymi synonimami.
Ludziom wydaje si臋, 偶e te dwie rzeczy znacz膮 to samo poniewa偶:
je艣li co艣 jest prawdziwe nie tylko w 艣wiecie rzeczywistym, ale i we wszystkich mo偶liwych 艣wiatach, to przebiegaj膮c w my艣li wszystkie mo偶liwe 艣wiaty dostrzegamy, 偶e dane zdanie jest konieczne, a wi臋c poznajemy je a priori.
je艣li wiemy cos a priori to musi by膰 to konieczne, poniewa偶 poznali艣my to bez przygl膮dania si臋 艣wiatu
U偶ywa si臋 w filozofii terminu 鈥瀉nalityczny鈥. Zdanie analityczne jest prawdziwe na mocy swojego znaczenia (kawalerowie s膮 nie偶onaci). Co艣 co jest analitycznie prawdziwe, b臋dzie zarazem aprioryczne i konieczne.
Pewno艣膰- kolejna kategoria- to poj臋cie epistemologiczne. Nie wszystko co jest konieczne jest pewne. Mo偶na by膰 o czym艣 racjonalnie przekonanym a priori, nie b臋d膮c tego ca艂kiem pewnym.
Kolejnym zagadnieniem podejmowanym przez Kripkego jest to jak niektórzy filozofowie rozró偶niali esencjalizm, przekonanie o istnieniu modalno艣ci de re i zwyk艂膮 obron臋 konieczno艣ci, przekonanie o istnieniu modalno艣ci de dicto. Niektórzy chc膮 podawa膰 poj臋cie konieczno艣ci. Kripke twierdzi, 偶e tylko zdania i stany rzeczy mog膮 by膰 konieczne lub przygodne. To czy jaki艣 konkret ma jak膮艣 w艂asno艣膰 w sposób konieczny lub przygodny zale偶y od sposobu w jaki si臋 go opisuje.
Wygrane wybory b臋d膮 przygodn膮 w艂asno艣ci膮 Nixona, pod warunkiem, 偶e nie opiszemy Nixona jako 鈥瀋z艂owieka, który wygra艂 wybory w 68 roku鈥 -> wtedy b臋dzie to prawd膮 konieczn膮.
Kripke, w przeciwie艅stwie do niektórych filozofów, uwa偶a, 偶e tre艣膰 intuicyjna jest bardzo mocnym 艣wiadectwem na korzy艣膰 dowolnej rzeczy. 鈥濶aprawd臋 nie wiem鈥 pisze鈥 jakie by mo偶na mie膰 ostatecznie bior膮c, bardziej rozstrzygaj膮ce 艣wiadectwo na rzecz czegokolwiek鈥
Niektórzy filozofowie my艣l膮 inaczej dlatego, 偶e uznaje si臋 i偶 zagadnienie tak zwanych 鈥瀢艂asno艣ci istotnych鈥 jest równowa偶ne zagadnieniu identyczno艣ci w poprzek mo偶liwych 艣wiatów. Jednak偶e zagadnienia zwi膮zane z podaniem takich kryteriów identyczno艣ci jest bardzo trudno. Ci臋偶ko jest ustali膰 warunki identyczno艣ci dla ludzi i przedmiotów materialnych. Nie nale偶y, poza tym, rozumie膰 mo偶liwego 艣wiata jako czego艣 co ogl膮damy przez teleskop. Mo偶liwy 艣wiat jest 鈥瀌any przez warunki opisowe, które z nimi wi膮偶emy鈥
Mo偶liwy 艣wiat si臋 ustanawia, a nie za艣 odkrywa. Mo偶emy wi臋c przypu艣ci膰, 偶e jest taki 艣wiat mo偶liwy, w którym Nixon przegra艂 wybory. Pytanie zdaje si臋 dotyczy膰 tego czy ów Nixon by艂by Nixonem je艣li nie posiada艂by nale偶nej Nixonowi w艂asno艣ci bycia cz艂owiekiem, który wygra艂 wybory. Nale偶y jeszcze oczywi艣cie poda膰 warunki po spe艂nieniu których, kto艣 jest Nixonem.
Wed艂ug Kripkego nazwy s膮 desygnatorami sztywnymi czyli oznaczaj膮 ten sam przedmiot w ka偶dym mo偶liwym 艣wiecie. ( Desygnator sztywny przedmiotu, który istnieje koniecznie, to desygnator mocno sztywny, a je艣li co艣 nie oznacza tego samego w ka偶dym mo偶liwym 艣wiecie jest desygnatorem niesztywnym)
Kripke twierdzi, 偶e:
Nie wykrywa si臋 rzeczy dotycz膮cych sytuacji kontrfaktycznej lecz si臋 je ustanawia.
艢wiaty mo偶liwe nie musz膮 by膰 dane czysto jako艣ciowo.
Czy problem trans艣wiatowej identyfikacji ma jaki艣 sens? Tak, je艣li b臋dziemy traktowa膰 go jako pytanie o identyczno艣膰 przedmiotu ustalon膮 za pomoc膮 pyta艅 o jego cz臋艣ci sk艂adowe.
Cz臋艣ci te nie s膮 jednak jako艣ciami, a ów przedmiot nie przypomina tego, o który chodzi. Nixon móg艂by zajmowa膰 si臋 hodowl膮 warzyw, a prywatnie mie膰 radykalne przekonania.
Kripke s膮dzi, 偶e pogl膮d Fregego- Russella mo偶na traktowa膰 jako teori臋 znaczenia nazw
lub jako teori臋 ich odniesienia. Mo偶na bowiem powiedzie膰, 偶e temperatura 100 stopni Celsjusza, to temperatura wrzenia wody na powierzchni morza, lub, 偶e metr to d艂ugo艣膰 S, a S to pewien pr臋t w Pary偶u.
To czy na przyk艂ad pr臋t S ma d艂ugo艣膰 jednego metra w chwili t jest prawd膮 konieczn膮, nie ma znaczenia bowiem u偶ytkownik powy偶szej definicji pos艂uguje si臋 ni膮 nie po to aby nada膰 znaczenie temu co nazwa艂 metrem lecz po to by ustali膰 odniesienie.
Ustalmy teraz status epistemologiczny zdania 鈥瀙r臋t S ma jeden metr d艂ugo艣ci w chwili t鈥 dla kogo艣 kto ustali艂 system metryczny w odniesieniu do pr臋ta S?
Wydawa艂oby si臋, 偶e zna je a priori, z drugiej strony nawet je艣li pos艂u偶y艂 si臋 wzorcem metra, zdanie 鈥瀙r臋t S ma metr d艂ugo艣ci鈥 b臋dzie mia艂o status zdania przygodnego, je艣li traktujemy jako desygnator sztywny wyra偶enie 鈥瀓eden S鈥. Pr臋t S mo偶emy mechanicznie zmieni膰. Istniej膮, wobec tego, zdania przygodne a priori.
Wa偶niejsze jest jednak to, 偶e przyk艂ad ten ilustruje rozró偶nienie definicji, które ustalaj膮 odniesienia i tych, które podaj膮 synonim.
Tego rozró偶nienia dokona膰 mo偶na tak偶e w wypadku nazw: zak艂adamy tu, 偶e odniesienie nazwy dane jest przez deskrypcj臋 lub przez wi膮zk臋 deskrypcji. Je艣li nazwa znaczy to samo co deskrypcja lub wi膮zka deskrypcji, to nie b臋dzie desygnatorem sztywnym. Np. mówimy 鈥濧rystoteles jest najwi臋kszym cz艂owiekiem jaki prowadzi艂 badania z Platonem鈥.
Je艣li uznamy to za definicj臋 nazwa Arystoteles ma oznacza膰 鈥瀗ajwi臋kszy cz艂owiek jaki prowadzi艂 badania z Platonem鈥. Wtedy w jakim艣 mo偶liwym 艣wiecie kto inny prowadzi艂by badania z Platonem i kto inny by艂by Arystotelesem.
Je艣li natomiast pos艂ugujemy si臋 deskrypcj膮 tylko po to by ustali膰 to do czego odnosi si臋 nazwa, ów cz艂owiek b臋dzie tym do czego odnosi si臋 Arystoteles we wszystkich mo偶liwych 艣wiatach.
Rozbudowana teoria Feregego-Russella twierdzi, 偶e nazwa w艂asna nie jest desygnatorem sztywnym, lecz synonimem zast臋puj膮cej j膮 deskrypcji. Lecz inna teoria mog艂aby g艂osi膰, 偶e deskrypcji tej u偶ywa si臋 do okre艣lenia sztywnego odniesienia.
Wed艂ug Kripkego pewne rzeczy zwane definicjami maj膮 ustala膰 odniesienie raczej ni偶 podawa膰 znaczenie, synonim danego zwrotu. Uwa偶a na przyk艂ad, 偶e liczby 飦 u偶ywa si臋 jako nazwy liczby rzeczywistej, któr膮 w tym wypadku jest stosunek obwodu ko艂a do jego 艣rednicy.
鈥濶azywanie a Konieczno艣膰鈥 鈥 rekonstrukcja wyk艂adu drugiego.
S. Kripke, Nazywanie a Konieczno艣膰, Fundacja Aletheia, Warszawa 2001
Na "Nazywanie a Konieczno艣膰" Kripkego sk艂adaj膮 si臋 trzy wyk艂ady uzupe艂nione o przedmow臋 autora, w których podkre艣la jeszcze swoje stanowisko i rozprawia si臋 z krytycznymi komentarzami dotycz膮cymi jego teorii. We wszystkich trzech wyk艂adach d膮偶y do pokazania zwi膮zków pomi臋dzy konieczno艣ci膮 a nazywaniem, a czyni to na tle teorii deskrypcji, któr膮 szczegó艂owo omawia pokazuj膮c wynikaj膮ce z niej niezbywalne trudno艣ci. Pierwszy wyk艂ad po艣wi臋ca Kripke wyartyku艂owaniu pierwszych zasad swojego stanowiska 鈥 t艂umaczy czytelnikowi dzia艂anie i zasi臋g sztywnego desygnatora, który utrzymuje odniesienie dla nazwy w ka偶dym mo偶liwym 艣wiecie. Nast臋pnie autor wprowadza poj臋cie metafizycznej konieczno艣ci i demonstruje swoj膮 niezgod臋 z Kantem na temat zwi膮zku mi臋dzy konieczno艣ci膮 i aprioryczno艣ci膮. W dwóch kolejnych wyk艂adach autor rozwija i uzasadnia swoje twierdzenia równocze艣nie podwa偶aj膮c twierdzenia deskryptywizmu, które analizuje w jego kilku odmianach-konsekwentnie wykazuj膮c ich nadu偶ycia. O ile nie by艂o mu trudno wyliczy膰 argumenty przeciwko deskrypcji, która dostarcza znaczenia, o tyle nie usi艂owa艂 zakwestionowa膰 jej u偶yteczno艣ci jako teorii ustalaj膮cej odniesienie. Drugi wyk艂ad rozpoczyna od sformu艂owania sze艣ciu tez obrazuj膮cych teori臋 deskrypcji, a nast臋pnie ogranicza je warunkiem W, który wszystkie dope艂niaj膮ce si臋 tezy musz膮 spe艂nia膰, aby nie uwik艂a膰 si臋 w b艂臋dne ko艂o. Sze艣膰 tez to ilustracja deskryptywizmu uczyniona na u偶ytek wyk艂adów, które po艣wi臋ca wykazaniu podstawowych u艂omno艣ci teorii deskrypcji, przy czym ka偶da próba poprawienia jej ma zbli偶a膰 czytelnika do teorii, o której zbudowanie chodzi Kripkemu. Uczyniona tu krytyka deskryptywizmu nie polega jednak na ca艂kowitym odrzuceniu jej u偶yteczno艣ci- funkcja teorii deskrypcji nastawionej na ustalanie odniesienie posiada bowiem swoje uzasadnienie, które sam Kripke przeprowadza odwo艂uj膮c si臋 do przypadków dowodz膮cych jej zasadno艣ci. Kripke decyduje si臋 zatem wyró偶ni膰 nieliczne dobrodziejstwa deskryptywizmu i udowodni膰 swoje racje, wed艂ug których, cyt: 鈥濶ie jest w ogólno艣ci tak, 偶e odniesienie nazwy okre艣laj膮 jakie艣 jednoznacznie identyfikuj膮ce znamiona, jakie艣 swoiste w艂asno艣ci spe艂niane przez to, do czego odnosi si臋 nazwa, i znane mówi膮cemu lub, wed艂ug jego prze艣wiadczenia, daj膮ce si臋 prawdziwie orzeka膰, o tym do czego odnosi si臋 nazwa".1 A偶eby jednak uskuteczni膰 krytyk臋 nastawion膮 na zaznaczenie b艂臋dów teorii deskrypcji, Kripke dobiera do sze艣ciu tez sformu艂owanych na u偶ytek wyk艂adów, reprezentatywne przyk艂ady i podkre艣la dalej luki obecne na poziomie za艂o偶e艅 we wszystkich odmianach deskryptywizmu. Nast臋pnie rozwa偶a typowe przypadki zastosowania skróconej wersji teorii deskrypcji wyra偶onego pierwszymi pi臋cioma tezami. Analiza deskryptywizmu ma nas zbli偶y膰 do teorii, o której zbudowanie chodzi Kripkemu .Aby j膮 wydoby膰 niezb臋dne wydaje si臋 przytoczenie za autorem zarzutów, którymi obarcza wyniki teorii deskrypcji. Pierwsza teza: 鈥濳a偶dej nazwie lub wyra偶eniu oznaczaj膮cemu 鈥瀀鈥 odpowiada wi膮zka w艂asno艣ci, mianowicie rodzina takich w艂asno艣ci 飦, 偶e A jest przekonany, i偶 鈥烇仸X鈥2 nie zostaje sproblematyzowana, jako 偶e pe艂ni rol臋 definicji, co pozwala jej na unikni臋cie b艂臋dnego ko艂a, co stanowi, 偶e warunek W (鈥濿 wypadku ka偶dej zadowalaj膮cej teorii opis musi unika膰 b艂臋dnego ko艂a. W艂asno艣ci, których u偶ywa si臋 w g艂osowaniu, same nie mog膮 zawiera膰 poj臋cia odniesienia w taki sposób, 偶e ostatecznie nie sposób go usun膮膰鈥) nie mo偶e jej ogranicza膰. Druga teza: 鈥濧 jest przekonany, 偶e jedna z w艂asno艣ci lub niektóre w艂asno艣ci 艂膮cznie wyznaczaj膮 jednoznacznie pewne indywiduum鈥3 zostaje zobrazowana teori膮 Kneala, wed艂ug którego zdanie typu: 鈥濻okratesa zwano Sokratesem鈥, jest dla epistemologii trywialne, bo nazw臋 鈥濻okrates鈥 mo偶na opisa膰 po prostu jako: 鈥瀒ndywiduum zwane << Sokratesem >>鈥. Kneal, zdaje si臋 nie dostrzega膰, 偶e obsadzenie orzeczenia zdania czasem przesz艂ym wzbogaca nasza sytuacj臋 poznawcz膮 o szereg informacji, wed艂ug których by艂 jaki艣 鈥瀔to艣鈥, który 鈥瀔iedy艣鈥 nazwa艂 鈥瀔ogo艣鈥 鈥濻okratesem鈥. Czas przesz艂y, pod którym wyst臋puje orzeczenie, móg艂by, wed艂ug Kripkego, dostarczy膰 zdaniu niezale偶ne odniesienie, które zniknie po przekszta艂ceniu omawianego zdania: 鈥濻okratesa zwano << Sokratesem>>鈥 w zdanie 鈥濻okratesa nazywamy << Sokratesem>>鈥, a wtedy pojawi si臋 ryzyko zawik艂ania w b艂臋dne ko艂o ( bo nazwa 鈥濻okrates鈥 to przecie偶 tyle co 鈥瀒ndywiduum zwane <<Sokratesem>>鈥). Zdanie Kneale鈥檃 sprzed przekszta艂cenia nie oferuje nam b艂ahych tre艣ci i wyznacza odniesienie uniezale偶nione od warunku bycia cz艂owiekiem zwanym 鈥濻okratesem鈥- a zatem okre艣lenie go trywialnym dowodzi niezrozumienia donios艂o艣ci niezale偶nego odniesienia, które prawid艂owa teoria nastawiona na ustalanie odniesienia powinna spe艂nia膰. Kolejne uwagi dotycz膮ce tezy drugiej wi膮偶膮 si臋 ze sformu艂owaniem: 鈥濧 jest przekonany鈥. Oczywiste jest, konstatuje Kripke, 偶e prywatne prze艣wiadczenie mówi膮cego o w艂asno艣ciach przedmiotu nie przes膮dzaj膮 o jego racji i maj膮 raczej niewielkie znaczenie dla ogó艂u u偶ytkowników j臋zyka. A jednak procedura regulowania odniesienia wed艂ug tego, co o w艂asno艣ciach przypisywanych pewnemu przedmiotowi s膮dzi 鈥濧鈥 jest bardzo popularna ( i mo偶e si臋 uda膰 dla A). Usi艂uje si臋 j膮 wzmocni膰 poprzez praktyk臋 przypisywania indywidualnemu przedmiotowi 鈥瀀鈥 znanych czynów, które maj膮 go ostatecznie i jednoznacznie zidentyfikowa膰 i nada膰 mu odniesienie. Je偶eli jednak w艂asno艣ci, o które chodzi teorii deskrypcji mia艂yby wymienia膰 wyj膮tkowe, znane powszechnie osi膮gni臋cia opisywanej osoby, metoda ta mia艂aby zastosowanie jedynie do nielicznej klasy. Aby ustalenie odniesienia si臋 powiod艂o, typowy u偶ytkownik j臋zyka musia艂by wówczas dysponowa膰 pewn膮 wiedz膮, dodajmy nieostro za Searlem: 鈥瀢艂a艣ciw膮 i wystarczaj膮c膮鈥. W my艣l tych ustale艅, chc膮c odnie艣膰 si臋 do Cycerona, musieliby艣my wiedzie膰 o nim tyle, np.: Cyceron to 鈥瀋z艂owiek, który oskar偶y艂 Katylin臋鈥. Aby znale藕膰 odniesienie dla Godla, powiedzieliby艣my co艣 w rodzaju: Godel to 鈥瀋z艂owiek, który odkry艂 niezupe艂no艣膰 arytmetyki鈥. O Einesteinie typowy cz艂owiek móg艂by orzec, np.: Einstein to 鈥瀋z艂owiek, który odkry艂 teori臋 wzgl臋dno艣ci鈥. Powtórzmy za Kripke sugerowan膮 tre艣膰 tezy drugiej deskryptywizmu 鈥 chodzi w niej o przekonanie A o tym, 偶e 鈥瀓edno z w艂asno艣ci lub niektóre wyznaczaj膮 jednoznacznie pewne indywiduum鈥. I teraz po rozwa偶eniu potencjalnych wypowiedzi statystycznego u偶ytkownika j臋zyka, który chce odnie艣膰 si臋 kolejno do Cycerona, Godla i do Einsteina, nie mo偶emy, powiada Kripke, zgodzi膰 si臋, 偶e ka偶demu uda si臋 na gruncie deskryptywizmu jednoznacznie wyznaczy膰 indywiduum i jego odniesienie. Oto trudno艣ci:
Jest tak tak偶e podczas projektowania kontrfaktycznych sytuacji 鈥 cho膰 potrafimy wyobrazi膰 sobie przedmiot pozbawiony faktycznych, aktualnych w艂asno艣ci (przypisywanych w naszym 艣wiecie), odniesienie si臋 zachowuje ,bo taka projekcja odbywa si臋 zawsze w naszym j臋zyku, nawet je偶eli chcemy za艂o偶y膰, 偶e w 艣wiecie mo偶liwym obowi膮zywa艂by inny j臋zyk. Mówienie o kontrfaktyczo艣ci za艣, nie odbiera naszemu j臋zykowi ustalonego odniesienia, ale mo偶e wycofa膰 鈥瀗ale偶膮c膮鈥 do 艣wiata aktualnego deskrypcje. Wydaje si臋, 偶e Kripke by艂 tu bliski twierdzenia, 偶e nie ma w艂asno艣ci, które przys艂ugiwa艂yby przedmiotowi koniecznie, na mocy jakiego艣 logicznego fatum. Kripke rozwa偶a nast臋pnie tez臋 trzeci膮. Tu uzgodnienie nazwy 鈥瀀鈥 z przedmiotem, do którego ma si臋 ona odnosi膰, wed艂ug ustale艅 A b臋dzie mo偶liwa pod spe艂nieniem wi臋kszo艣ci lub znacznej wi臋kszo艣ci spo艣ród w艂asno艣ci 飦. Naczelny b艂膮d deskryptywizmu polega na my艣leniu, 偶e podajemy sobie w艂asno艣ci, a te jako艣ciowo i jednoznacznie wyró偶niaj膮 przedmiot i w ten sposób wyznaczaj膮 te偶 nasze odniesienie. Protest Kripkego przeciwko temu pogl膮dowi wida膰 dobrze przy omówieniu trzeciej tezy. Coraz cz臋艣ciej te偶 Kripke zdradza za艂o偶enia przyczynowej teorii odniesienia, za którego propagatora uchodzi. Nawi膮zuj膮c do tezy trzeciej powie zatem, 偶e je艣li nawet pos艂ugujemy si臋 nazw膮 opieraj膮c si臋 na b艂臋dnych informacjach, co powoduje, 偶e przedmiot do którego nazwa ma si臋 odnosi膰 nie spe艂nia wi臋kszo艣ci spo艣ród w艂asno艣ci 飦 -nie jest tak, 偶e odniesienie 鈥瀦mienia鈥 desygnator i odpowiada innemu, który posiada postulowan膮 wi臋kszo艣膰 cech. Teorii deskrypcji zale偶y na tym, aby bezb艂臋dnie dobra膰 i uzgodni膰 z przedmiotem deskrypcj臋 okre艣lan膮 przez u偶ytkownika pewnej nazwy. Kripke uwa偶a jednak, 偶e ta metoda nie mo偶e by膰 trafna, bo kryterium osi膮gania postulowanego uzgodnienia (spe艂nianie przez Y wi臋kszo艣ci lub znacznej wi臋kszo艣ci spo艣ród w艂asno艣ci 飦) nie jest do艣膰 ostre i mno偶y odniesienia. Analiz臋 tezy czwartej rozpoczyna Kripke od rozwa偶enia mo偶liwej sytuacji, kiedy g艂osowanie nie przynios艂oby 偶adnego przedmiotu- bo nic nie spe艂ni艂o wi臋kszo艣ci lub istotnej liczby w艂asno艣ci 飦. Nazwa, wed艂ug Kripkiego, nie mo偶e jednak utraci膰 swojego odniesienia, nawet je偶eli nic nie wiadomo o w艂a艣ciwo艣ciach desygnowanego przedmiotu. Nazwa nie mo偶e tak偶e odnosi膰 si臋 do niczego, nie mo偶e nie wyprowadzi膰 odniesienia. Inaczej s膮dzi Strawson, który dostosowuje pogl膮d o 艂a艅cuchu komunikacyjnym do teorii deskrypcji i skuteczne odniesienie si臋 uzale偶nia od tego, co mówi膮cy my艣li o 藕ródle swojego odniesienia, a zatem, czy wiadome jest dla niego, sk膮d owe odniesienie zaczerpn膮艂. Je偶eli bowiem nie posiada tej wiedzy opis przedmiotu (jego deskrypcja), jego odniesienie jest dla niego niedost臋pne. Kripke decyduje si臋 dotkn膮膰 w tym miejscu problemu fikcyjnych postaci, czy po prostu takich, co do istnienia których mo偶emy mie膰 w膮tpliwo艣ci. We藕my przyk艂ad Jonasza. Prawdopodobnie wszyscy bibli艣ci s膮dz膮, 偶e Jonasz rzeczywi艣cie istnia艂, ale czy poci膮ga to twierdzenie o tym, 偶e czyny, które mia艂 dokona膰 (udanie si臋 do Niniwy) i zapisane w Biblii zdarzenia (po艂kni臋cie Jonasza przez ryb臋) mia艂y miejsce? Wydaje si臋, 偶e nie towarzyszy im takie przekonanie, a jednak nazwa 鈥濲onasz鈥 nieodwracalnie (sztywno) stosuje si臋 do Jonasza. Nazwa 鈥濲onasz鈥 utrzymuje odniesienie do Jonasza zarówno na mocy konstytuowanych w wyk艂adach regu艂 sztywnego desygnowania, jak i na mocy doktryny chrze艣cija艅skiej. Tezie szóstej: 鈥瀦danie 鈥瀓e艣li X istnieje, X ma wi臋kszo艣膰 spo艣ród w艂asno艣ci 飦︹ wyra偶a prawd臋 konieczn膮鈥4 ju偶 na pocz膮tku wyk艂adu Kripke odbiera konieczno艣膰, podkre艣laj膮c, 偶e w implikacji istnienie nie mo偶e by膰 logicznym poprzednikiem dla nast臋pnika reprezentowanego przez w艂asno艣ci. Zosta艂a nam do omówienia teza pi膮ta, która brzmi: 鈥炩濲e偶eli X istnieje, X ma wi臋kszo艣膰 spo艣ród w艂asno艣ci 飦︹ jest a priori prawdziwe鈥濃5. Aby warunek W nie naruszy艂 偶adnej z tez deskryptywizmu, a potwierdzi艂 ich prawdziwo艣膰, nale偶a艂oby udowodni膰, 偶e unikaj膮 one b艂臋dnego ko艂a. Wiadomo ju偶, 偶e pierwszych czterech tez nie uda艂o si臋 uchroni膰 przed zasad膮 b艂臋dnego ko艂a. Interesuj膮ce s膮 zatem próby jakie podnosili deskryptywi艣ci, aby teorie deskrypcji uratowa膰. Poszukiwano, np. niezale偶nego odniesienia, dzi臋ki któremu nie wyst臋powa艂 b艂膮d idem per idem. Próbowano tak偶e wskazywa膰 na inny, ani偶eli postulowany na pocz膮tku, no艣nik deskrypcji, co skutkowa膰 mia艂o tak偶e zmian膮 przedmiotu odniesienia. Wtedy, je偶eli pomylili艣my si臋 charakteryzuj膮c Godla jako 鈥瀋z艂owieka, który odkry艂 niezupe艂no艣膰 arytmetyki鈥, bo faktycznie móg艂 to odkry膰, np. Schmidt, wymawiaj膮c nazw臋 鈥濭odel鈥 odnosiliby艣my si臋 w zamy艣le do prawdziwego odkrywcy, Schmidta (wtedy wycofaliby艣my deskrypcj臋 dobran膮 do Godla i przekazaliby艣my j膮 Schmidtowi). Jeszcze innym sposobem na uratowanie tez od b艂臋dnego ko艂a by艂y praktykowane przez Strawsona metoda przerzucania odpowiedzialno艣ci. Polega艂a ona za zasadzie czerpaniu wiarygodno艣ci jednego odniesienia, które mia艂o identyfikowa膰, od drugiego odniesienia, chronologicznie wcze艣niej uwiarygodnionego przez jakie艣 jeszcze inne odniesienie. Jakie kryteria musia艂y by膰 spe艂nione? U偶ytkownik j臋zyka polegaj膮cy na tak zorganizowanym 艂a艅cuchu komunikacyjnym, musia艂 wiedzie膰, od kogo otrzyma艂 dane o odniesieniu i o deskrypcji, musia艂 ca艂kowicie zawierzy膰 osobie, która mu to odniesienie podyktowa艂a, a je偶eli brakowa艂o mu tej wiedzy, porozumienie, co do odniesienia nie by艂o mo偶liwe. Teoria deskrypcji promuj膮ca poleganie na okre艣lonej wi膮zce deskrypcji postuluje jeszcze, wed艂ug Kripkiego, bardzo podejrzan膮 praktyk臋 ustalania prywatnego odniesienia (w ramach, tzw. prywatnej ceremonii). Wymaga艂a ona od typowego u偶ytkownika, jak gdyby, wzi臋cia w nawias ca艂ej spo艂eczno艣ci mówi膮cych i wyprowadzenia odniesienia dla siebie, dla prywatnego u偶ytku. Wówczas powiedzenie sobie: 鈥濸rzez <<Godla>> b臋d臋 rozumia艂...鈥 skutkuje ustaleniem odniesienia, które, gdyby okaza艂o si臋, 偶e to jednak Schmidt odkry艂 niezupe艂no艣膰 arytmetyki- si臋gn臋艂oby Schmidta. Chrzest pierwotny 鈥 to post臋powanie, które potrafi uporz膮dkowa膰 ruch pomi臋dzy nazw膮, odniesieniem, a przedmiotem. Jest to metoda, dzi臋ki której ustanowiony zostaje 艂a艅cuch komunikacyjny, wskazuj膮cy na pierwsze 藕ród艂o nazwania i ustalenia odniesienia. Prywatna ceremonia, podczas której mo偶na wyró偶ni膰 odniesienie dla mojego prywatnego interesu, tym si臋 ró偶ni od ceremonii nadania imienia podczas chrztu pierwotnego, 偶e odniesienie wyprowadzane jest tu, by udost臋pni膰 je spo艂ecze艅stwu, które nic nie musi wiedzie膰 o przedmiocie odniesienia, aby si臋 do niego odnie艣膰. Kripke optuje za drugim rodzajem ceremonii, która rozpoczyna przekazywanie nazwy od ogniwa do ogniwa. Ostatnim problemem, który Kripke podejmuje jeszcze w drugim wyk艂adzie, jest problem zda艅 o identyczno艣ci. Jak dot膮d, przypomina autor, filozofowie jeszcze nie rozstrzygn臋li, czy zdania o identyczno艣ci mi臋dzy nazwami s膮 konieczne, czy przygodne. Nie dostrze偶ono tak偶e specyfiki zda艅 o identyczno艣ci, pochodz膮cych z teorii naukowych, co obrazuje zdanie twierdz膮ce, 偶e woda to tyle co H2O, czy zdanie uto偶samiaj膮ce 艣wiat艂o z promieniowaniem elektromagnetycznym w pewnym przedziale d艂ugo艣ci fal. Pogl膮d Kripkiego na temat zda艅 tego typu, wyra偶ony tu zosta艂 implicite, a g艂osi, 偶e pewne prawdy mog膮 by膰 zarazem konieczne i a posteriori 鈥 ten przypadek maj膮 reprezentowa膰 zdania teorii naukowych. Te zagadnienia, Kripke decyduje si臋 zilustrowa膰 sporem toczonym pomi臋dzy Quine鈥檈m a Marcus鈥檈m dotycz膮cym nazw w艂asnych. Quine podaj膮c przyk艂ad dwóch nazw: 鈥濭wiazdy Wieczornej鈥 i 鈥濭wiazdy Porannej鈥 twierdzi, 偶e kiedy dowiadujemy si臋, 偶e dwa ró偶ne terminy nazywaj膮 ten sam przedmiot, jest to odkrycie empirycznie i nie nale偶y si臋 upiera膰 przy za艂o偶eniu, 偶e skoro identyczno艣ci mi臋dzy nazwami s膮 konieczne- empiryczne badanie okazuje si臋 zb臋dne ( wi臋c wystarczy艂oby tylko si臋gn膮膰 do s艂ownika, by sprawdzi膰, czy dwie nazwy s膮 tym samym). Konflikt: Quine- Marcus oscyluje, ale jeszcze nie dotyka, zdaniem Kripkiego, sedna sprawy. Badaniu identyczno艣ci mi臋dzy nazwami musi towarzyszy膰 badanie zda艅 o identyczno艣ci mi臋dzy nazwami. Kripke próbuje i艣膰 dalej zastanawiaj膮c si臋 nad sytuacj膮, kiedy Gwiazda Wieczorna nie by艂aby Gwiazd膮 Porann膮, przy za艂o偶eniu, 偶e w naszym 艣wiecie Gwiazda Wieczorna to Gwiazda Poranna. Przytacza tutaj kilka mo偶liwych, kontrfaktycznych sytuacji dla braku to偶samo艣ci mi臋dzy Gwiazd膮 Wieczorn膮 a Gwiazd膮 Porann膮 i konfrontuje je z zasad膮 sztywnego desygnowania, wg, której nazwa sztywno odnosi si臋 do rzeczy, z któr膮 zosta艂a zwi膮zana w wyniku pierwotnego aktu nazywania. Ten zwi膮zek za艣 obowi膮zuje w ka偶dym mo偶liwym 艣wiecie, przy czym nie twierdzi si臋 tu, 偶e oznaczana w tych 艣wiatach rzecz istnieje. Wnioski s膮 wi臋c nast臋puj膮ce- w 艣wiecie mo偶liwym, w którym nie pos艂ugiwaliby艣my si臋 nazwami 鈥濭wiazda Wieczorna鈥 i 鈥濭wiazda Poranna鈥, tak jak my ich tutaj u偶ywamy- jako nazw dla jednej planety, mog艂oby si臋 zdarzy膰, 偶e nazwy te desygnowa艂yby ró偶ne przedmioty, ale to nie sytuacja, kiedy Gwiazda Wieczorna nie pozostaje w relacji identyczno艣ciowej z Gwiazd膮 Porann膮. Nie jest to wi臋c mo偶liwo艣膰 鈥 z naszego 艣wiata鈥, bo u偶ywamy owych nazw sztywno, co uprawnia nas do powiedzenia, 偶e je艣li z góry powiemy, 偶e 鈥 Gwiazda Wieczorna i Gwiazda Poranna s膮 tym samym, w 偶adnym innym kontrfaktycznym 艣wiecie nie mog膮 si臋 one ró偶ni膰鈥.6 Natomiast zdania 鈥濭wiazda Wieczorna to Gwiazda Poranna鈥 nie mo偶na identyfikowa膰 z przygodn膮 prawd膮, zgodnie z któr膮, gwiazda widziana w górze wieczorem jest gwiazd膮 widzian膮 w górze rano. Podsumowuj膮c stanowisko Kripkiego zaznaczone w wyk艂adzie drugim nale偶y podkre艣li膰, 偶e nazwy zosta艂y na mocy ostensji przyporz膮dkowane obiektom i 偶adna kontrfaktyczna mo偶liwo艣膰 nie stanowi niebezpiecze艅stwa dla podtrzymania porz膮dku ustanowionego metafizyczn膮 konieczno艣ci膮. Pogl膮d Kripkiego o autonomii odniesienia, które zostaje zapewnione dzi臋ki zasadzie sztywnego desygnowania powinno si臋 analizowa膰 w 艣wietle zewn臋trznego zwi膮zku przyczynowego, uzale偶nionego od 艂a艅cucha komunikacyjnego i wygenerowanego przez spo艂ecze艅stwo. Uwzgl臋dnienie spo艂ecznego kontekstu (ruchu nazwy od ogniwa do ogniwa) to donios艂y moment w teorii Kripkiego, bo ma zagwarantowa膰 skuteczne dotarcie do odniesienia- pierwotnie przyznanego nazwie. 1 S. Kripke, Nazywanie a Konieczno艣膰, Fundacja Aletheia, Warszawa 2001, s.147. 2 Tam偶e, s.101. 3 Tam偶e, s.101. 4 Tam偶e, s.101. 5 Tam偶e, s.101. 6 Tam偶e, s.144. |
Podobne teorie rozwijali: K. Donellan (Reference and Definite Descriptions) Hilary Putnam (Philosophical Papers, Mind Language and Reality) |
Nota biograficzna
(za Wikipedi膮)Saul Aaron Kripke (ur. 1940 w Omaha w Nebrasce) - ameryka艅ski filozof i logik. Pionier bada艅 nad semantyk膮 logiki modalnej. "Naming and Necessity" (ksi膮偶ka, stanowi膮ca zapis jego wyk艂ad贸w z 1970 roku) stanowi艂a punkt prze艂omowy w badaniach semantycznych. Obok prac Hilarego Putnama by艂a to pierwsza zapowied藕 eksternalizmu semantycznego. Jednocze艣nie Kripke atakowa艂 w niej teori臋 identyczno艣ci umys艂-cia艂o. Praca "Wittgenstein on Rules and Private Language" jest jednym z punkt贸w odniesienia w analizie tekst贸w p贸藕nego Wittgensteina. Obecnie wyk艂ada w City University of New York. |
| Lista polecanych do przeczytania ksi膮偶ek znajduje si臋 w dw贸ch miejscach: pe艂na lista wszystkich ksi膮偶ek w dokumencie wprowadzaj膮cym do ka偶dego dzia艂u. Ksi膮偶ki dotycz膮ce konkretnej tematyki z regu艂y s膮 pokr贸tce przedstawione u do艂u dokumentu. | |
| Myśli i aforyzmy ku pobudzeniu ducha, Opus - myśli wg ktrych y trzeba, Wiersze - tak偶e ze Stowarzyszenia Umar艂ych Poet贸w i o śmierci, Niech Stanie si臋 Czowiek - s艂owa sawiące wolnoś膰 i pot臋g臋 cz艂owieka, Ksią偶ki pi臋kne,wartościowe i te kt贸re warto przeczyta膰, Pi臋kne opowieści - Anthony DeMello i inni, Wolnoś膰 - nieustanne czuwanie |
![]() |
E-mail: peter . gavagai at gmail . com (at=@) Ten dokument znajduje si臋 w: http://www.gavagai.pl (c) 1997-2010 Pom贸偶 mi w poszukiwaniach i przyczy艅 si臋 do rozwoju portalu Gavagai.pl! Wi臋cej informacji tutaj. Dzia艂 "Chiny i j臋zyk chi艅ski" ma now膮 lokalizacj臋 |