|
|
|
|
|
||||||||||||||
Nota biograficzna (za Wikipedią) Alfred Jules Ayer (ur. 29 października 1910 – zm. 27 czerwca 1989), brytyjski filozof analityczny i lewicowy intelektualista. Bywa określany jako empirysta dawnego stylu. Jeden z ważnych przedstawicieli angielskiej szkoły analitycznej.Jego matka była Belgijką, a ojciec Szwajcarem. Ukończył uniwersytet w Oksfordzie, przez rok (1932) studiował także w Wiedniu. Następnie nauczał w Oksfordzie, od 1946 w University College London, od 1959 ponownie w Oksfordzie. |
Opracowanie na postawie: Problem poznania, tłum E. Konig-Chwedeńczuk, PWN 1965 Rozdział II – Sceptycyzm a pewność 1. Sceptycyzm filozoficzny Filozof-sceptyk nie kwestionuje sposobu stosowania norm obowiązujących w zakresie
dowodzenia, lecz podaje w wątpliwość same te normy. Jednakże nie każda wątpliwość
dotycząca przyjętych kanonów, jakim musi odpowiadać materiał dowodowy, jest
wątpliwością filozoficzną. Specyficzną cechą wątpliwości filozoficznych jest
to, że nie są one związane z doświadczeniem w taki sposób jak nauka. Doświadczenie
wprawdzie wskazuje, że ogólnie respektowane źródła poznania, jak pamięć, percepcja
i świadectwa historyczne, są zawodne. Ale filozof-sceptyk, w odróżnieniu od
uczonego, nie zajmuje się ustalaniem, w jakich warunkach źródła te mogą być
zawodne, a w jakich można im zaufać. Wg filozofa sceptyka wszelkie przewidywanie
przyszłości na podstawie przeszłości jest nieuprawnione,a nie tylko wątpliwe
i zawodne, jak chcieliby naukowcy. Podobnie etz nie poprzestaje on na stwierdzeniu,
zę istnieją okoliczności, w których ludzkie zmysły mogą okazać się zawodne,
np. w wyniku jakichś zaburzeń fizjologicznych, lecz powie, że wątpliwe jest,
czy w ogóle istnieją takie okoliczności, w których postrzeżenie zmysłowe może
świadczyć o istnieniu przedmiotó fizycznych. Jego zdaniem myśli i uczucia
innych ludzi oddziela od każdego bariera, której nigdy nie będzie w stanie
przekoczyć. 2. W poszukiwaniu pewności Było ogólnie przyjęte, że bez podstawy do pewności
wszelkie roszczenia poznawcze musza być wątpliwe. Fakt, żę wszystkie
twierdzenia empiryczne są przypadkowe, że można, nie popadając w sprzeczność,
negować je nawet wtedy, gdy są prawdzdiwe, zachodzi w sposób konieczny. Gdyby
twierdzenia empiryczne miały ten walor formalny, który prawdy loogiki czyni
nietykalnymi, nie mogłyby spełniac funkcji, któej od nich oczekujemy – nie
byłyby opisami żadnych zdarzeń. Żądając dla twierdzeń
empirycznych zabezpieczenia w postaci konieczności logicznej filozofowie przeoczyli
fakt, że pozbawiają je w ten sposób ich treści dotyczącej faktów. Stąd,
że twierdzenia aprioryczne sąnietylkane, o ile są prawdziwe, nie wynika, że
nie można w nie wątpić. 3. „Myślę, więc jestem" Hipoetza Kartezjusza zakłądająca istneinie złośliwego demona, który skłąniałby
do uznawania twierdzeń fałszywych za twierdzenia w oczywisty sposób prawdziwe,
jest faktycznie pusta, gdyż nei sposób stwierdzić jego dizałania. Można ją
jednak traktować jako obrazowy sposób przedstawienia faktu, że przekonanie
intuicyjne b\nie jest logiczną gwarancją prawdziwości.
4. Czy istnieją zdania niepodważalne? Tylko rzeczy wyrażalne w języku, jak zdania i sądy, przekonania i poglądy – mogą być prawdziwe bądź fałszywe, pewne bądź wątpliwe.
5. Język „publiczny i język „prywatny" Nie tylko opisywane przez każdegodoświadczenie ma charakter prywatny w tym
sensie, że jest wyłącznie czyimś własnym doświadczeniem, i że jest „prywatnie” opisywane. Nawet wtedy, kiedy używa się słów, któe należą do jezyka publicznego,
i stosuje się je prawidłowo, w pewnym sensie używa się ich prywatnie. Albowiem
znaczenie użytych słów jest wyznaczone bez reszty przez naturę doświadczenia,
na które, używając ich, się wskazuje, niezależnie od wzorców potocznego ich
stosowania. Gdy mówię: „wygląda to jak kisć inogron” , to wypowiedź
moja, zdająca sprawę z mojego doświadczenia, pozostaje prawdziwa nawet wtedy,
gdy to, co opisuje jako kiść winogron, nie czyni zadość temu opisowi według
przyjętych potocznie wzorców. Używając tego wyrażenia chcę po prostu zdać
sprawę z jakiegoś mojego doświadczenia.
6. Czy omyłki dotyczące własnych bezpośrednich doswiadczeń są wyłącznie werbalne? W praktycznym posługiwaniu się językiem zachodzi bardzo ścisły związek między
pomiędzy identyfikowaniem a nazywaniem przedmiotów. Rozpoznanie przedmiotu
z reguły przejawia się w sposobie nazwania go. Może się jednak zdarzyć, że
ktoś rozpozna przedmiot, ale mimo to nie będzie wiedział, jak go opisać. Podanie
opisu może iść w parze z nieznajomością bądź naruszeniem odpowiednich regół
językowych. Skoro tak, to możemy się mylić kiedy charakteryzujemy własne,
aktualne doświadczenia. Możemy podać ich wadliwy opis. Powstaje pytanie, czy
taka omyłka nie będzie wyłącznie werbalna, czy też używając wadliwego słowa
nie popełniamy przy tym faktycznego błędu.
7. „Skąd wiesz?" Jeśli rozsądne wydaje się przekonanie, że zdania opisujące treść aktualnych
doswiadczeń są neipodważalne, to z tej racji przede wszystkim, że nie musimy
uzasadniać, skąd wiemy o ich pawdziwości. Przekonanie
osoby o tym, że zna treś własnego doświadczenia, nie wymaga poparcia z zewnątrz,
mimo że podlega ewentualnej korekturze.
8. Czy rozumowanie oparte na postawach empirycznych jest prawomocne? Problem indukcji. Rozumowanie indukcyjne występuje wtedy, keidy wychodząc
z jednostkowego zdania o jakimś fakcie bądź z szerego takich zdań przechodzimy
do stwierdzającego ten fakt wniosku, który z tych zdań formalnie nie wynika.
We wszystkich takich wnioskowaniach zakłada się, że
natura jest od pewnego stopnia jednorodna, że przyszłosć będzie, pod takim,
czy innym względem, przypominała przeszłosć. Jednakże, jak wykazał Hume, założenia
tego nie da się udowodnić.
9. Schemat rozumowania sceptycznego. Sceptyk kwestiouje zasadnosć naszego przeświadczenia o istnieniu przedmiotów
fizycznych, bytów naukowych, umysłów innych ludzi, pzyszłości – i próbuje
to uzasadnić wykazując, że nasze przeświadczenie opiera się w każdym przypadku
na nieuprawnionym wnioskowaniu. Poddaje
on w wątpliwość nasze prawo do przechodzenia od wrażeń zmysłowych do przedmiotów
fizycznych, od świata zdrowego rozsądku do bytów naukowych, od zewnętrznych
zachowań innych ludzi do ich myśłi i uczuć, od teraźniejszości do przeszłości. 1. Naiwny realizm: rzecznik tego stanowiska nie godzi się z tym, że poznanie różnych rzeczy musi mbyć z konieczności pośrednie; wg niego przedmioty fizyczne, które powszechnie postrzegamy, są nam w pewien sposób bezpośrednio dane; jest to podejście intuicyjne; 2. redukcjonizm: redukcjonista zgadza się z pierwszym argumentem sceptyka,a odrzuca drugi; przedmioty fizyczne są wg neigo logicznymi konstrukcjami zbudowanymi z treści naszych doświadczeń zmysłowych; 3. podejście naukowe: reprezentant tego stanowiska przyjmuje argument pierwszy i drugi, a odrzuca trzaeci; uważa on, że przedmioty fizyczne mogą byćpoznawane pośrednio jako rpzyczyny naszych wrażeń zmysłowych; 4. analiza opisowa: jej zwolennicy zwalczają wnioski sceptycznej argumentacji; tiwerdzą oni, że mozemy zdać sprawę z naszych poczynań, ale ich uzasadnienie nie jest ani konieczne, ani możliwe;
10. O różnych sposobach replikowania sceptykowi Siłą naiwnego realizmu leży w zachowaniu wierności zdrowemu rozsądkowi. Naiwny
realista po prostu wie to, co wie. Jego intuicjonizm jednak zawodzi. Dostarcza
bowiem truizmów, które filozoficznieniczego nie wyjaśniają. Sprowadzanie przez
redukcjonistę wszelkich przedmiotów poznania do treści naszych doznań zmysłowych,
może często wywołać bunt zdrowego rozsądku.
|
Rozdział III Percepcja 1. Czy przedmioty fizyczne postrzegamy bezpośrednio? Punktem wyjściowym argumentacji sceptyka jest stwierdzenie, że dostęp do
przedmiotów, których istnienie podaje on w wątpliwość, m usi być pośredni.
2. Złudzenia postrzeżeniowe jako punkt wyjścia rozumowania. Przesłanką filozofów głoszących, że postrzegamy bezpośrednio jedynei dane
zmysłowe, jest zjawisko złudzeń postrzeżęniowych, Punktem wyjściowym tego
rozumowania jest założenie, że przedmioty mają różne wyglądy dla różnych obserwatorów
i różne wyglądy dla tego samego obserwatora w zmiennych warunkach oraz że
ich wygląd jest przyczynowo zależny od czynników zewnętrznych. 3. Miejsce funkcjonowania danych zmysłowych 4. O prawomocności danych zmysłowych Nie istnieje zasada, która by opreślała z ilu „części” składa się
ogólnie dana zmysłowa. Można to jednakże określić w poszczególnych przypadkach,
za każdym razem odwołując się do czegoś, co się w danej chwili jawi. 5. Naiwny realizm a kauzalstyczna teoria percepcji Naturalna konsekwencją naiwnego realizmu jest kauzalistyczna teoria percepcji. Teoria ta wychodzi z założenia, że wedle świadectwa nauki przedmioty, o których postrzeganiu potocznie mówimy, a które tworzą swiat barw, dźwięków i zapachów, świat zdrowego rozsądku – są w dużej mierze naszymi własnymi tworami. Stąd można wnosić jeno z dwojga: albo że te przedmioty nie sa przedmiotami fizycznymi,a lbo, że są wprawdzie przedmiotami fizycznym, ale ukazują się nam niejako w „przebraniu” . 6. Fenomenalizm Wg fenomenalisty każde stwierdzenie empiryczne, dotyczące
przedmiotu fizycznego, da się sprowadzić do stwierdzenia odnoszącego się wyłącznie
do danych zmysłowych.
7. Uzasadnienie zdań o przedmiotach fizycznych Odwołując się do przedmiotów izycznych budujemy tym samym teorię dotyczącą świadectw dostarczancyh nam przez nasze zmysły. Zdanianależące do tej teorii transcendują dane, które za nimi świadczą, wykraczają poza nie. Mimo to zjawiska stanowią jej uzasadznienie. Wg Ayerra należy stwierdzić, że nasze doświadczenia zmysłowe adją nam podstawę do przekonania o istnieniu przedmiotów fizycznych po prostu dlatego, że zdań traktowanych jako odnoszące się do przedmiotów fizycznych uzywamy w taki sposób, iż doznawanie odpowiednich doświadzceń przemawia za ich prawdziwością.
|
Rozdział V. Ja i Drugi 1. Co czyni osobe tą a tą osobą? Wypowiadanie zdań o przeszłości w momencie, kiedy obserwacja zdarzeń, do
których się odnoszą, jest niemożliwa, nie ma wpływu na ich rozbiór znaczeniowy. 2. Czy kryteria ogólne osobowej tożsamości muszą być fizyczne? Pewne rzeczy można prawdziwie orzec o jednej tylko osobie, nie istnieje jednak
nic specyficznie takiego, co by czyniło jakąś osobe tą a tą osobą. Wydaje
sięjednak, że muszą istnieć ogólne kryteria osobowej tożsamości, których spełnianie
dawałoby nam prawo stwierdzania o jakichś dwóch zdarzeniach, ze sa zdazreniami
należącymi do historii życia jednej i tej samej osoby.
3. Prywatny charakter doświadczenia Jedną z cech przypisywanych rpzedmiotom myślowym jest ich „prywatny” , osobisty charakter. Ogólnie uważa się, że nasze myśli
i uczucia, marzenia, wyobrażenia dosnania, wspomnienia, są rzeczami, do których
tylko my mamy dostęp. Możemy je przekazywać innym ludziom,
w tym sensie, że zdolni jesteśmu udzielać o nich informacji, ale nie możemy
ich przenieść na inne osoby. W ten sposób wśród naszych doświadczeń
przeprowazda się rzróżneinie między tymi, które są skierowane „na zewnątrz” ,
w kierunku świata „publicznego” ,a tymi, którezatrzymują się w prywatnym
stadium czyjejś świadomości. Ale przecież doświadczenia „zewnętrzne” też keirują się „do wewnątrz” , za pośrednictwem danych zmysłowych.
I tak dochodzi siędo spornego w filozofi poglądu głoszącego, żewszystkie doświadczenia
osobiste są doświadczeniami dostępnymi tylko dla osoby, która je przeżywa.
4. Co możemy komunikować? Doświadczenia innych ludzi znamy dzięki temu, iż je nam sami komunikują. Na to, abym mógł za pośrednictwem słów uzyskiwać informacje o doświadczeniach innej osoby, muszę rozumieć, co ona o nich mówi. A skoro tak, to słowom przez nią wypowiadanymmuszę nadawać to samo co ona znaczenie. Nie wiadomo jednak, czy pod tym względem istneije zgodnosćmiędzy nami (nie wiadomo, czy czegoś, co ktoś by nazwał „czerwonym” , ja bym nie nazwał „niebieskim” ). W obliczu tej trudności niektórzy filozofowie utrzymywali, że doświadczenia jako takie są niekomunikowalne. Sądzili, że słowa używane w odniesieniu do treści własnego doświadczenia są zrozumiałe tylko dla tego, kto je wypowiada. Jednakże niezależnie od tego, jak dalece treść czyjegoś doswiadzcenia moze się różnić o d mojej, wiadomo, zę struktura że struktura doświadczenia jest taka sama. Dowodzi teog fakt, że użycie słów przez drugiego człowieka zgodne jest z moim – wtedy, gdy sam sposób użycia odpowiada mojemu (np. zgadzamy się ze sobą mówiąc o jakichś rzeczach, że sa stołami). Możliwe różnice treści doświadczeń mogą, a w gruncie rzeczy muszą być pominięte. Podobieństwo struktury doświadczeń daje nam nasz wspólny świat, a komunikowane są tylko opisy tego wspólnego świata, oisy strukturalne. 5. Punkt widzenia fizykalizmu. Filozofowie, którzy przyjmowali założenie, iż komunikowalna
jest tylko struktura jezyka (patrz Carnap) sądzili, że język tylko wtedy może
być publiczny, kiedy zgodnie ze swoim użyciem odnosi się do przedmiotó publicznych;
zarazem jednak uważali, że formułowanie stwierdzeń empirycznych jest w ostatniej
instancji odwoływaniem się do włąsnych doświadczeń. Następnie zaś, przekonanie,
że wszystkiedoświadczenia są natury prywatnej, skłaniało ich do wyciągnięcia
wniosku, że zdanie empiryczne nigdy nie może być zdaniem publicznym. 6. Interpretacja i uzasadnienie zdań o „umysłach drugich" Nie możemy być świadomi cudzych doświadczeń w ten sam sposób, w jaki jesteśmy
świadomi doświadczeń włąsnych. Dlatego to neiktórzy filozofowie głoszą, że
zjawiska „myślowe” zachodzące w nas samych analizujemy w sposób
diametralnie różny od zjawisk „myślowych” zachodzących u innych
ludzi.
|
|
||||||||
| W tym dziale: | ||
| Kazimierz
Ajdukiewicz John Langshaw Austin Alfred J. Ayer Rudolf Carnap Donald Davidson Gottlob Frege Ernest Gelner Kurt Goedel |
Saul Kripke Stanisaw Lem Hilary Putnam Karl E. Popper Willard Van Orman Quine Hans Reichenbach Richard Rorty Bertrand Russell Gilbert Ryle |
Moritz Schlick John R. Searle North Whitehead Ludwik Wittgenstein Peter F. Strawson Alfred Tarski Alan Turing Alfred Whitehead Pozostali |
| Przejdź do: Zagadnienia i terminologia Galeria postaci Książki do przeczytania Logika – wprowadzenie Semiotyka logiczna (Jerzego Pelca) | ||
Filozofia i filozofia analityczna Rzecz idzie o ustalenie wzajemnego stosunku Myśl – Język – Świat. |
||
![]() |
E-mail: peter . gavagai at gmail . com (at=@) Ten dokument znajduje się w: http://www.gavagai.pl (c) 1997-2011 Pomóż mi w poszukiwaniach i przyczyń się do rozwoju portalu Gavagai.pl! |
Jeśli podoba ci się zawartość portalu Gavagai.pl. spodoba ci się też książka jego twórcy: